0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

17:24 03-09-2023

Prawa autorskie: Fot. Magdalena ChrzczonowiczFot. Magdalena Chrzc...

Czy aborcja jest okej? Co z aborcją po wyborach? Debata polityczek

Na Kongresie Kobiet o prawie aborcyjnym po wyborach. Debatę prowadzi Legalna Aborcja. Bez kompromisu. Polityczki wszystkich partii opozycyjnych odpowiadają na pytanie, co z aborcją po wyborach

Co z aborcją, jeżeli opozycja wygra wybory? Podczas XV Kongresu Kobiet polityczki partii i klubów opozycyjnych – PO, Polski 2050, Nowej Lewicy, Razem, Zielonych, Nowoczesnej, Inicjatywy Polska – składały swoje deklaracje.

Panel prowadziła Joanna Gzyra-Iskandar z Legalnej Aborcji. Bez kompromisów. Polityczki najpierw odpowiedziały na 5 pytań otwartych, a następnie dostały 10 krótkich pytań, na które można było odpowiedzieć tylko „tak” lub „nie”.

Polityczki KO i Lewicy zgodziły się, że ustawę o legalnej aborcji do 12. tygodnia należy jak najszybciej złożyć w Sejmie i głosować. Sceptyczna była jedynie Joanna Mucha, która zgodnie z poglądem swojej partii uznała, że zmiany trzeba wprowadzić poprzez referendum. Podkreśliła, że sama jest za prawem do aborcji do 12 tygodnia. Także jako jedyna inaczej niż reszta polityczek odpowiedziała na dwa pytania z krótkiej serii pytań.

Co obiecały polityczki?

Joanna Gzyra-Iskandar: 70 proc. społeczeństwa popiera legalną aborcję. Wasze partie zadeklarowały, że chcą zmienić prawo aborcyjne. Co chcecie dokładnie zaproponować?

Klaudia Jachira (Zieloni, KO): „Legalna, ogólnodostępna, darmowa aborcja jest prawem człowieka i najwyższa pora, byśmy to zrozumieli. Nie mamy tutaj żadnej wątpliwości, że to kobieta powinna decydować. Ale jestem realistką, bo chociaż mamy taki program, to trzeba będzie szukać poparcia w nowym parlamencie”.

Joanna Scheuring-Wielgus (Nowa Lewica): „Mamy ustawy gotowe do głosowania. Pierwszą złożyłyśmy na początku kadencji, jest tam legalna aborcja, in vitro, edukacja seksualna. I druga ustawa: „Legalna Aborcja. Bez kompromisów”, która powstała we współpracy z Aborcyjnym Dream Teamem i Strajkiem Kobiet. To są gotowce do przeprowadzenia. Jak będzie w nowym parlamencie, nie wiadomo”.

Aleksandra Gajewska (PO, KO): „Aborcja powinna być legalna, bezpieczna, dostępna do 12. tygodnia bez żadnego ale. Ale trzeba mieć do tego większość, my nad tą większością pracujemy. Także u nas w KO nie każdy miał taki pogląd od początku. Nie zgadzam się z tym, że aborcja to światopogląd. W momencie gdy umarła pierwsza kobieta z powodu braku aborcji, nie można już mówić, że to kwestia światopoglądu. Musimy, jak tu siedzimy wszystkie, załatwić to w Sejmie”.

Monika Rosa (Nowoczesna, KO): „Po pierwsze legalna, bezpieczna, darmowa, dostępna aborcja. Oczywiście do 12. tygodnia ciąży, a w przypadkach uszkodzenia płodu, zagrożenia póżniej. Kolejna rzecz: dostępność aborcji farmakologicznej. I lekarze, którzy wiedzą jak przeprowadzić aborcję. I zdjąć stygmat z aborcji, to nie jest temat tabu”.

Magdalena Biejat (Razem, Lewica): „Złożyłyśmy ustawę, którą stworzyłyśmy z praktyczkami. Jestem szczęśliwa, że mogłam ją tworzyć. Oczywiście, trudno będzie przeprowadzić to przez przyszły Sejm, ale będziemy walczyć, dopóki tego nie przewalczymy. I nie ma dla nas w kontekście znaczenia, kto będzie w Sejmie. Ale mamy też ustawę ratunkową, która dekryminalizuje aborcję. I ta ustawa może iść na pierwszy ogień, jeżeli ta wcześniejsza się nie uda”.

Joanna Mucha (Polska 2050, Trzecia Droga): „Ja się zgadzam z przedmówczyniami. Chcę jednak przypomnieć, że ustawa musi przejść przez Sejm, potem przez Senat i potem musi ją podpisać prezydent. Prezydentem jest pan Andrzej Duda, który moim zdaniem nie podpisze tej ustawy. Więc możemy mówić, co byśmy chciały zrobić i ja się pod tym podpiszę, ale musimy to zrobić skutecznie. Dlatego w naszym przekonaniu jedyną skuteczną drogą jest referendum. Ja zagłosuję za tą ustawą, ale prezydent jej nie podpisze. A referendum jest wiążące dla prezydenta. Jeżeli chcemy być skuteczne, musimy iść tą drogą. Pytanie powinno być wypracowane w panelu obywatelskim. Nie politycy, a konsultacje”.

Katarzyna Piekarska (Inicjatywa Polska, KO): „Nie mam wątpliwości, że my zmienimy to prawo i aborcja do 12. tygodnia będzie dostępna. Ale może nie od razu, bo faktycznie pozostaje prezydent Duda. Ale on już nie będzie kandydował, więc w kolejnej kadencji uda nam się to zmienić”.

Co z tabletkami aborcyjnymi?

Gzyra- Iskandar: Czy kobieta powinna móc robić aborcję w domu, korzystając z telemedycyny i jak powinien wyglądać dostęp do tabletek aborcyjnych.

Gajewska: Tak, tabletki powinny być dostępne, jak każdy inny lek.

Rosa: Tak, telemedycyna. Tak, tabletki muszą być refundowane, dostępne. Tak, lekarze muszą wiedzieć, jak poinformować pacjentki, jak je przyjąć.

Biejat: Tak, powinnyśmy mieć dostęp do tabletek aborcyjnych. Ale lekarze też muszą się nauczyć, jak ma wyglądać aborcja, także tabletkami.

Mucha: Tak, jestem przekonana, że kobiety powinny mieć dostęp do tabletek. Powinny mieć możliwość skorzystania z porady.

Piekarska: To jest oczywiste, że w XXI kobiety powinny mieć możliwość, żeby dostać takie tabletki. Zmienimy to prawo, a tabletki będą dostępne.

Jachira: Potwierdzam to, co powiedziały koleżanki. Tak dla tabletek. Ale to państwo powinno ten dostęp zapewnić. Na nas spoczywa odpowiedzialność, żeby to zrobić. Mamy taką siłę, by odrzucić weto prezydenckie.

Scheuring-Wielgus: „Nie robi się referendów w sprawie zabiegów medycznych. I praw człowieka. Tabletki powinny być bezpłatne, dostępne. Ministerstwo zdrowia powinno mieć dostępną stronę, gdzie kobiety znajdą wszystkie tego typu informacje”.

KO: Ustawa rządowa

Gzyra-Iskandar: Ale mam jeszcze jedno pytanie do polityczek KO. Nie złapałam konkretu. Czy będziecie miały swoją ustawę, czy poprzecie ustawę Lewicy?

Monika Rosa: Wygrywamy wybory, tworzymy rząd koalicyjny i składamy ustawę rządową.

Czy aborcja jest okej?

Runda 10 pytań/haseł z odpowiedziami „tak” lub „nie”

1. Dekryminalizacja aborcji?

Wszystkie obecne polityczki podniosły tabliczkę „tak”.

2. Dostęp do aborcji bez podawania powodu?

Wszystkie obecne polityczki podniosły tabliczkę „tak”.

3. Finansowanie aborcji w ramach systemu ochrony zdrowia?

Wszystkie obecne polityczki podniosły tabliczkę „tak”.

4. Dostęp do tabletek poprzez telemedycynę?

Wszystkie obecne polityczki podniosły tabliczkę „tak”.

5. Obowiązkowe konsultacje psychologiczne przed aborcją?

Wszystkie obecne polityczki podniosły tabliczkę „nie”.

6. Klauzula sumienia?

Wszystkie obecne polityczki podniosły tabliczkę „nie”.

7. Aborcja przez cały okres ciąży w przypadku wyodrębnionych przesłanek medycznych?

Sześć polityczek odpowiedziało „tak”, Joanna Mucha wstrzymała się od głosu.

8. Obowiązkowe szkolenia dla lekarzy z aborcji?

Wszystkie obecne polityczki podniosły tabliczkę „tak”.

9. Zakaz demonstracji antyaborcyjnych pod szpitalami?

Wszystkie obecne polityczki podniosły tabliczkę „tak”.

10. Czy aborcja jest okej?

Sześć polityczek odpowiedziało „tak”, Joanna Mucha wstrzymała się od głosu.

Całą relację z debaty można zobaczyć tutaj.