0:00
0:00

0:00

16 sierpnia 2025

Albo wilk, albo myśliwy. Strach ma wilcze oczy [1]

przeczytasz w 16 minut

Myśliwi twierdzą, że nie ma zwierzyny tam, gdzie są wilki. Z drugiej strony mówią, że gdyby nie polowali na zwierzynę, ona by nas zjadła. Widzę tu sprzeczność. Zwierząt jest dużo, czy mało? Trzeba polować, czy lepiej zostawić to wilkom?

Google News

Bobo zginął w lutym. „​​Był prawdziwym członkiem rodziny” – mówiła właścicielka psa. Noce spędzał na łańcuchu, w dzień chodził luzem po polach. Możliwe, że zawędrował na terytorium wilków, zostawił ślady i został wytropiony. Cztery wilki weszły nocą na podwórko, zerwały psa z łańcucha, wywlekły i zagryzły. Podobno były szybkie, nikt z domowników nie zdążył zareagować.

Miesiąc później jadę z Pomorza Zachodniego do Gdyni. Nawigacja prowadzi przez Egiertowo, gdzie żył Bobo. We wsi Dino, paczkomat, pizzeria, cmentarz i stacja Orlen. Zabudowa rzadka, blisko lasy i jeziora.

Zatrzymuję się pod sklepem. – Coraz więcej ich jest, podchodzą pod domy, psa zagryzły – mówi sprzedawczyni, kiedy pytam o wilki. – Boimy się.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Katarzyna Kojzar
Katarzyna Kojzar

Dziennikarka, reporterka, redaktorka, współkierowniczka działu społeczno-gospodarczego (razem z Jakubem Szymczakiem). Zarządza również pracą zespołu klimatycznego. W OKO.press zajmuje się przede wszystkim prawami zwierząt, ochroną rzek, lasów i innych cennych ekosystemów, a także sprawami dotyczącymi łowiectwa, energetyki i klimatu. Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego i Polskiej Szkoły Reportażu, laureatka Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej im. Tadeusza Mazowieckiego za reportaż o Odrze i nagrody Fundacji Polcul im. Jerzego Bonieckiego za "bezkompromisowość i konsekwencję w nagłaśnianiu zaniedbań władz w obszarze ochrony środowiska naturalnego". Urodziła się nad Odrą, mieszka w Krakowie.

Komentarze