Czy akcja Łatwoganga – młodzieńca z TikToka o wielkim sercu – może też zaszkodzić? [WIDZĘ TO TAK]
Intencje zapewne są szczere, a wsparcie włączających się w jego akcje ludzi – poruszające. Nie zdajemy sobie jednak sprawy, że długofalowy efekt nieprzemyślanych zbiórek, które kreują zbiorową wyobraźnię, może mieć bardzo poważne konsekwencje dla przyszłych pokoleń
Czy może być coś złego w tym, że tiktoker chce uszczęśliwić dziewczynkę chorą na raka, zbierając dla niej obserwujących w social mediach, żeby mogła poczuć się prawdziwą tiktokerką?
Albo czy to źle, że organizuje zbiórkę na leczenie chłopców z dystrofią mięśniową Duchenne’a – chorobą o ciężkim przebiegu, której leczenie kosztuje 12 mln zł dla jednego dziecka?
Albo na dzieci chore na raka jak w legendarnej zbiórce?

Komentarze