0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

22:57 22-01-2024

Prawa autorskie: In this handout photograph taken and released by Ukrainian Prime Minister Press Service on January 22, 2024, Ukraine's Prime Minister Denys Shmyhal (L) and Poland's Prime Minister Donald Tusk (R) walk in front of Orthodox Saint Michael's Golden-Domed Monastery following a wreath-laying ceremony at The Wall of Remembrance of the Fallen for Ukraine in Kyiv. (Photo by Handout / Ukrainian Prime Minister Press-service / AFP) / RESTRICTED TO EDITORIAL USE - MANDATORY CREDIT "AFP PHOTO / HANDOUT / UKRAINIAN PRIME MINISTER PRESS SERVICE " - NO MARKETING NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTS - RESTRICTED TO EDITORIAL USE - MANDATORY CREDIT "AFP PHOTO / HANDOUT / UKRAINIAN PRIME MINISTER PRESS SERVICE " - NO MARKETING NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTS /In this handout phot...

22 stycznia – podsumowanie dnia

Donald Tusk z wizytą w Kijowie. Sądy rejestrowe odmawiają wprowadzenia do KRS wpisów o likwidacji Polskiego Radia i TVP. Ministra edukacji Barbara Nowacka „odczarnkowuje szkołę”. Prezydent Andrzej Duda zapowiada ułaskawienie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, a potem jego minister informuje, że „prezydent jednak nie ma takich planów”.

Donald Tusk przyjechał do Kijowa, gdzie spotkał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim i premierem Denysem Szmyhalem. Rozmowy dotyczyły m.in. wsparcia Polski dla Ukrainy na drodze do jej członkostwa w Unii Europejskiej i NATO, rozwiązania problemu zatorów i blokad na granicy z Ukrainą, współpracy energetycznej i transportowej oraz odbudowy Ukrainy.

„Ukraina tarczą dla całej Europy”

„Nic tak nie buduje wzajemnego szacunku i przyjaźni jak bezinteresowna pomoc w chwilach próby. Chcę Was zapewnić, że nie zostaniecie sami” – mówił Tusk do obywateli i obywatelek Ukrainy.

„My walczymy o naszą niepodległość i wolność innych państw. Solidarność z Ukrainą nie może być zniszczona przez jakiekolwiek przeszkody i jesteśmy wdzięczni, za kroki rządu polskiego, by je usunąć. Rozumiemy głębię przyczyn tej sytuacji” – mówił prezydent Wołodymyr Zełenski, odnosząc się do wprowadzonego jeszcze przez rząd PiS embarga na produkty zbożowe z Ukrainy.

„Ukraina jest obecnie tarczą całej Europy. Tarczą przeciwko rosyjskiemu imperializmowi, barbarzyństwu i autorytaryzmowi. Od tego, jak mocna będzie ta tarcza, zależy bezpieczeństwo wszystkich krajów europejskich. Nasi polscy przyjaciele zawsze to rozumieli. Dlatego Polska od pierwszych dni wojny była wśród liderów w zakresie pomocy wojskowej dla Ukrainy. Bardzo dziękujemy za tę pomoc i oczekujemy, że nowy rząd Polski nada nowy impuls w tym kierunku” – mówił Denis Szmyhal.

Tusk ogłosił m.in., że polski rząd ustanowił stanowisko pełnomocnika ds. odbudowy Ukrainy. Został nim Paweł Kowal, poseł KO i wiceprzewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych. Kowal towarzyszył Tuskowi podczas wizyty w Kijowie.

O przebiegu wizyty oraz szczegółowych ustaleniach czytaj tutaj, tutaj i tutaj.

Przeczytaj także:

Problemy z zatwierdzeniem likwidacji Polskiego Radia i TVP

Sądy rejestrowe oddaliły wnioski o wpis likwidacji Polskiego Radia S.A. oraz TVP do KRS. Orzeczenia w tej sprawie zostały wydane dziś, 22 stycznia.

Karolina Ilczuk, referendarz sądowa Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego Warszawy, w decyzji dotyczącej Polskiego Radia wyjaśniła, że „bezprecedensowy charakter sprawy wymaga poczynienia szerszych rozważań oraz wnikliwej analizy przepisów ustaw szczególnych, orzecznictwa i doktryny”. Podobną decyzję podjął referendarz sądowy Tomasza Kosuba w sprawie TVP.

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz poinformował, że decyzje te nie wywołują skutków prawnych, a spółki wciąż znajdują się w stanie likwidacji. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zamierza się też od nich odwołać.

W odpowiedzi na decyzję sądu rejestrowego, była prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska wezwała likwidatora Polskiego Radia do opuszczenia siedziby rozgłośni.

Przeczytaj także:

Barbara Nowacka broni podwyżek dla nauczycieli

Ministerstwo Edukacji Narodowej znalazło się pod obstrzałem ze względu na ogłoszone w zeszłym tygodniu długo oczekiwane rozporządzenie o podwyżkach dla nauczycieli.

Miało być co najmniej 1500 zł brutto podwyżki dla każdego nauczyciela, a okazuje się, że podwyżki wyniosą między 1167 do 1365 zł brutto. Nauczyciele są wściekli, że zapowiedziane w kampanii wyborczej podwyżki dotyczą średniej pensji, do której wlicza się rozmaite dodatki, a nie pensji zasadniczej.

Tymczasem Barbara Nowacka broni tego rozporządzenia i podkreśla, że Koalicja Obywatelska dotrzymała słowa.

„Jesteśmy zobowiązani zarówno przez umowę koalicyjną, jak i sto konkretów, a [ich zapisy] mówiły bardzo wyraźnie – 30% i 1500 zł brutto. Chciałabym żeby wszyscy wiedzieli, że dotrzymujemy zobowiązania. 30 procent to 30 procent, a 33 to nawet więcej” – mówiła ministra edukacji Barbara Nowacka w poniedziałek 22 stycznia w „Kropce nad I” na antenie TVN24.

Wcześniej w ciągu dnia Nowacka na briefingu w Lublinie zapowiedziała otwarte konkursy na kuratorów oraz rezygnację z zadań domowych. „Nie będzie nominacji partyjnych, naprawdę odczarnkownimy szkołę" – mówiła. Co do odchodzenia od prac domowych ministra edukacji poinformowała, że już gotowe jest rozporządzenie w tej sprawie, a nowe reguły wejdą w życie od 1 kwietnia.

„Będziemy odchudzać podstawę programować, bo nauczyciele nie wyrabiają z materiałem. Nie ma czasu na rozmowę, pogłębienie wiedzy. Od kwietnia zadania domowe będą nieobowiązkowe i nieoceniane. To da młodzieży więcej czasu na naukę i rozwój osobisty” – zaznaczała.

Przeczytaj także:

Co z tym ułaskawieniem?

Wciąż toczy się też medialna sprawa ułaskawienia lub nie skazanych prawomocnym wyrokiem sądu polityków PiS: byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego oraz jego zastępcy Macieja Wąsika. Obaj od 9 stycznia odbywają zasądzoną karę 2 lat więzienia za poważne przekroczenia uprawnień i fałszerstwa dokumentów w sprawie tzw. afery gruntowej. Tymczasem prezydent Andrzej Duda podsyca medialnie temat, czy w końcu ułaskawi polityków PiS, czy nie.

Poniedziałek 22 stycznia przyniósł dwie wiadomości: że Andrzej Duda planuje ułaskawić Wąsika i Kamińskiego („Chciałbym, żeby to zostało przerwane. Jeżeli może to zostać przerwane tylko i wyłącznie przez to, że ja ich ponownie po prostu ułaskawię, żeby po prostu ich ratować, to to zrobię” – powiedział prezydent w wywiadzie z Super Expresem, o czym pisaliśmy tutaj), a później, że jednak nie.

Wypowiedź prezydenta została przez wielu zrozumiana jako zapowiedź zastosowania szybszej procedury ułaskawienia wynikającej wprost z Konstytucji. Konstytucja daje prezydentowi prawo podjęcia decyzji o ułaskawieniu osoby skazanej prawomocnym wyrokiem i skutek takiej decyzji jest natychmiastowy: osoba odbywająca karę może zostać zwolniona z więzienia. Inaczej jest w przypadku toczącej się obecnie procedury wynikającej z kodeksu karnego. W niej opinię o sprawie musi wydać prokurator generalny, na którą to opinię prezydent oczekuje.

Dziś rano wydawało się więc, że Andrzej Duda chce przyspieszenia sprawy. O tym, że prezydent jednak „nie ma takich planów”, poinformował prezydencki minister Marcin Mastalerek.

Tymczasem w poniedziałek wieczorem pojawiła się informacja, że Mariusz Kamiński, który od wtorku 9 stycznia prowadzi protest głodowy, ze względu na pogorszenie samopoczucia, został przewieziony do cywilnego szpitala. Więcej o tym przeczytasz tutaj.

Przeczytaj także:

NIK o sprzedaży Lotosu Saudyjczykom: taniej się nie dało?

Orlen sprzedał część gdańskiej rafinerii z bajecznym rabatem – wynika z kontroli NIK dotyczącej procesu fuzji Orlenu i Lotosu. Do treści raportu Najwyższej Izby Kontroli przed jego publikacją dotarł Bussines Insider. Czytaj więcej.

Niemieccy parlamentarzyści chcą pozbawić AfD finansowania

Szukając sposobu na walkę ze skrajną prawicą, która głosi hasła niezgodne z obowiązującym porządkiem konstytucyjnym, posłowie z SPD, Zielonych oraz CSU chcą pozbawić AfD subwencji partyjnej. Ustawa zasadnicza daje taką możliwość.

Wskazówką, czy się to uda, może być zbliżające się orzeczenie sądu w innej sprawie. We wtorek 23 stycznia Federalny Trybunał Konstytucyjny ma wydać orzeczenie co do możliwości otrzymywania subwencji przez prawicowo-ekstremistyczną partię NPD. Dzięki temu orzeczeniu wiadomo będzie, jak dokładnie działa ta procedura.

W sobotę i niedzielę 20-21 stycznia przez niemieckie miasta przetoczyły się gigantyczne protesty przeciwko skrajnej prawicy. Czytaj więcej tutaj.