Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach
W pikiecie brała udział też grupa aktywistów – przeciwników rządów PiS. W rękach trzymali kartki z napisem: „xD”
Na godz. 20. politycy PiS, m.in. były minister Przemysław Czarnek, zwołali pod TVP na ulicy Woronicza demonstrację w obronie „wolnych mediów” – TVP, PAP, Polskiego Radia, kontrolowanych od ośmiu lat przez PiS.
W pikiecie brało udział – szacunkowo – od tysiąca do dwóch tysięcy osób.
W strugach deszczu, bez profesjonalnego oświetlenia i oprawy, które od ośmiu lat towarzyszyły wydarzeniom PiS-u, przemawiali głównie politycy PiS.
Mariusz Błaszczak: „Nie pozwolimy na to, by odebrano nam wolność słowa (..) by nas zarzucili swoją propagandą (…) by zainstalowali sobie w Telewizji Polskiej drugi TVN. Nie pozwolimy!”
Zachęcał do oglądania i czytania TV Republika, TV Trwam, Niezależnej, wPolityce i innych.
Tłum skandował:
Dominik Tarczyński twierdził, że dopiero co wrócił z Brukseli. „Operacja służb specjalnych dzisiaj tutaj dokonana, miała na celu przykryć to, co wydarzyło się dziś w Brukseli. Chcą ukryć fakt, że przyjęto pakt migracyjny. (..) Chcą nam tutaj wpuści islamskich, nielegalnych imigrantów. Nigdy się na to nie zgodzimy".
Mówił o tym, że Tusk zobowiązał się do czegoś „na kolanach” w Berlinie i Brukseli, nie precyzując jednak do czego. „Bronimy chrześcijańskiej Europy!” – kończył krótkie przemówienie.
Wcześnie do zgromadzonych j mówili była marszałek Elżbieta Witek i Antonii Macierewicz. Ten ostatni o „zdrajcach”, „obronie ojczyzny”. Tłum potem krzyczał o „Tusku — zdrajcy narodu”.
Pikieta trwała około kwadransa, po czym posłowie PiS przeszli do budynku TVP. Duże oddziały policji ściągnięte tutaj — przynajmniej część z nich — z kierunku Łodzi, nie pozwoliły, by tłum wlał się na plac przed siedzibą telewizji.
W pikiecie brała udział też grupa aktywistów – przeciwników rządów PiS m.in. z Lotnej Brygady Opozycji, Cienia Mgły. W rękach trzymali kartki z napisem: „xD”
„Ciekawe czy zrozumieli?”– zastanawiali się po wszystkim.
Po pikiecie tłum nie rozchodził się długo.