0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Adam Stepien / Agencja Wyborcza.plFot. Adam Stepien / ...

Wybory 2023 na żywo. Duda o szkodliwych sojuszach, narodowcy o komunistach. Kaczyński o zawsze złych Niemcach

Wybory 2023

Po wyborach na żywo. Tutaj znajdziesz najważniejsze informacje. 11 listopada okazją do politycznych oświadczeń. Tusk o pojednaniu, Duda o tym, że trzeba uważać na sojusze, Kaczyński o niemieckiej partii Tuska

Google News

10:02 01-09-2023

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Bąkiewicz, Mejza i Matecki na listach PiS. Suski: „Kulturalny, sympatyczny człowiek”

Lider narodowców, skompromitowany były wiceminister sportu i internetowy żołnierz Zbigniewa Ziobry mają kandydować do Sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości. Politycy PiS mówią, że to wynik ustaleń z koalicjantami: Suwerenną Polską i Partią Republikańską

Poznajemy wreszcie nazwiska kandydatów, którzy będą startować do Sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości. Rządząca partia ujawnia ich jako ostatnia. 1 września 2023 potwierdziło się, że kandydatami PiS będą lider narodowców Robert Bąkiewicz oraz Łukasz Mejza – skompromitowany były wiceminister sportu z Partii Republikańskiej Adama Bielana. Na listy trafi też najpewniej znany z internetowego hejtu Dariusz Matecki z Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry.

Politycy PiS mówią o konieczności kompromisu z koalicjantami z Suwerennej Polski i Partii Republikańskiej.

Ale zachwalają też zalety kandydatów. Przypominamy, kogo władza postanowiła zgłosić do izby niższej polskiego parlamentu.

Bąkiewicz? „Kulturalny, sympatyczny człowiek”

„Robert Bąkiewicz w ostatnim czasie zmienił poglądy. Podziela naszą troskę o dobro państwa, dlatego wystartuje z list Prawa i Sprawiedliwości w okręgu numer 17 – Radom” – wynika z informacji, jakie przekazał portalowi Interia ważny polityk PiS.

„Układałem tę listę [PiS w Radomiu – red.], więc znam ją. […]. Tutaj rzeczywiście Solidarna Polska jako koalicjant zgłosiła pana Bąkiewicza na ostatnie miejsce. Jak to w koalicjach – żeby koalicja trwała, to pewne rzeczy są realizowane wspólnie. I rzeczywiście mamy Roberta Bąkiewicza” – potwierdził 1 września w „Graffiti” Polsat News poseł PiS Marek Suski.

„Spotkaliśmy się wczoraj […]. Nie znałem wcześniej tego pana poza doniesieniami prasowymi. Z doniesień prasowych to sobie pomyślałem »kto to jest?«, takie opisy tam są różne. A jak rozmawialiśmy – kulturalny, sympatyczny człowiek” – stwierdził Suski.

O tym, że PiS weźmie Roberta Bąkiewicza na listy, spekulowano od dłuższego czasu.

Kandydat PiS swoją karierę polityczną zaczynał w skrajnie nacjonalistycznym Obozie Narodowo-Radykalnym. Potem został organizatorem i twarzą Marszu Niepodległości (najważniejszej imprezy środowisk narodowców), który co roku 11 listopada maszeruje ulicami Warszawy. W OKO.press wielokrotnie pisaliśmy, jak rząd PiS układa się z ludźmi Bąkiewicza i jak sponsoruje prowadzone przez niego organizacje, w tym stowarzyszenie Marsz Niepodległości.

Rzekome kulisy układu między władzą a narodowcami odsłonił w maju 2023 portal Poufna Rozmowa, który regularnie publikuje maile wykradzione ze skrzynki byłego szefa Kancelarii Premiera Michała Dworczyka. Ich prawdziwość nie została jak dotąd potwierdzona, nie ma też jednak dowodów, że zostały sfałszowane. Jak wynika z maili, pod koniec czerwca 2020 roku, przed drugą turą wyborów prezydenckich, PiS zawarł z Bąkiewiczem porozumienie: w zamian za poparcie Andrzeja Dudy narodowcy oczekiwali określonych profitów.

Przeczytaj także:

Mejza? „Trzeba iść na kompromisy”

W mediach dyskutowano także, czy na listach rządzącej partii znajdzie się miejsce dla jednego z najbardziej skompromitowanych polityków Zjednoczonej Prawicy: Łukasza Mejzy z Partii Republikańskiej Adama Bielana. Jak się okazuje – znalazło się.

„Łukasz Mejza będzie kandydatem PiS w okręgu zielonogórskim, na 11. miejscu” – powiedział 1 września 2023 w programie WP „Tłit” poseł PiS Marek Ast. Stwierdził, że Mejza to „młody polityk, bardzo aktywny, ma wykrystalizowane poglądy”

„To jest koalicjant od partii Adama Bielana i tak jak powiedziałem, w koalicjach jest tak, że żeby koalicja mogła trwać, trzeba iść na kompromisy” – tłumaczył Marek Suski w „Graffiti” Polsat News.

Skandal wokół Łukasza Mejzy wybuchł po publikacji „Wirtualnej Polski” w listopadzie 2021 roku. Dziennikarze ujawnili, że podczas pierwszej fali pandemii COVID-19 Mejza handlował maseczkami bez atestów. I że dorobił się, oferując osobom chorym na raka, stwardnienie rozsiane i Alzheimera pseudoterapie za wyjściową cenę 80 tys. złotych. Pseudoterapie, bo metoda, którą oferowała firma Mejzy i którą polityk osobiście zachwalał, nie miała medycznego potwierdzenia.

W wyniku afery Mejza – wówczas wiceminister sportu – ostatecznie podał się do dymisji (początkowo ogłosił jedynie, że „zawiesza” swoją działalność). Stałym sposobem PiS, by rzeczy niewygodne przepychać w okresie przedświątecznym, zrobił dokładnie w wigilię – 24 grudnia 2021. Pozostał jednak posłem wiernym ekipie Zjednoczonej Prawicy.

Przeczytaj także:

Od czasu afery nazwisko Mejzy stało się w publicznym dyskursie synonimem afery rządu PiS. Chętnie posługuje się nim opozycja. „Bez brania na podkład Kukizów i Mejzów” – tak na początku sierpnia mówił o listach Trzeciej Drogi Szymon Hołownia.

Hejter ze Szczecina startuje po raz drugi

Jak nieoficjalnie ustalił serwis wSzczecinie.pl z list PiS do Sejmu wystartować ma także Dariusz Matecki.

To szczeciński radny Suwerennej Polski, prezes partii na Pomorzu Zachodnim oraz pracownik kontrolowanych przez partię Zbigniewa Ziobry Lasów Państwowych. Matecki zaczynał jako człowiek Patryka Jakiego (robił mu kampanię w wyborach na prezydenta Warszawy), potem pracował też w Ministerstwie Sprawiedliwości, gdzie zajmował się mediami społecznościowymi. W OKO.press pisaliśmy, jak przy pomocy botów i siatki fanpejdży promował Zbigniewa Ziobrę. Znany jest też z szerzenia internetowego hejtu, np. na uczestniczki Strajku Kobiet.

Ostatnio pisaliśmy o nim w kontekście afery, jaka wybuchła po samobójczej śmierci syna posłanki KO Magdaleny Filiks. To Matecki był jednym z pierwszych, którzy nagłośnili w mediach społecznościowych publikację Radia Szczecin o byłym działaczu PO, który w 2020 roku krzywdził dzieci. A następnie opublikował na Twitterze wizerunek posłanki, żeby nie było wątpliwości, o czyje dzieci chodziło. Potem Matecki podawał dalej wpisy broniące autora materiału Radia Tomasza Duklanowskiego i atakujące PO za rzekome polityczne rozgrywanie tego skandalu.

O tym, jak działała w tej aferze siatka powiązanych z Mateckim trollerskich kont, pisały w OKO.press Dominika Sitnicka i Anna Mierzyńska.

Przeczytaj także:

Matecki ma dostać w Szczecinie czwarte lub szóste miejsce. To nie pierwszy raz, gdy stara się dostać do Sejmu. Bezskutecznie kandydował wyborach w 2019 roku – wówczas z piętnastego miejsca. Zdobył ok. 7 tys. głosów.