0:00
0:00

0:00

Wideo

„Nie myślałam, że tak kocham Ukrainę”. Zmierzają do Polski. Wierzą, że to tylko na kilka dni

„Dzieci nie wytrzymują tej drogi, są wyczerpane. Marzną" – opowiada ratowniczka na granicy ukraińsko-polskiej. Tysiące ludzi zmierzają do Polski. Wierzą, że to tylko na kilka dni. „Ostrzegam mężczyzn z poboru, żeby tu nie podchodzili. Żegnamy się tam – na drodze” – krzyczy pogranicznik

Google News

„Dzieci nie wytrzymują tej drogi, są wyczerpane. Marzną" – opowiada ratowniczka na granicy ukraińsko-polskiej. Tysiące ludzi zmierzają do Polski. Wierzą, że to tylko na kilka dni. „Ostrzegam mężczyzn z poboru, żeby tu nie podchodzili. Żegnamy się tam – na drodze” – krzyczy pogranicznik.

Dla OKO.press korespondencję z granicy przygotowali Saszko Brama i Maria Jasińska, ukraińscy dokumentaliści. Przed wojną zajmowali się teatrem.

Na zdjęciu Maria Jasińska
Maria Jasińska

Zajmuje się teatralną publicystyką, dokumentalnymi oraz teatralnymi projektami. Pochodzi z Kijowa.

Komentarze