Wojciech Kinasiewicz


Wyrok za odpalenie rac pod komendą policji. Sąd uniewinnił protestującego obywatela

Sędzia Łukasz Biliński uniewinnił Bartłomieja Sabelę, który rok temu prowokacyjnie odpalił racę pod Komendą Stołeczną Policji. Zrobił to w proteście przeciwko bezczynności służb i tolerowaniu rac na Marszu Niepodległości 11 listopada 2017 roku

„Liderów Obywateli RP, OSY, KOD i Nowoczesnej inwigilowano nielegalnie” – prof. Monika Płatek i Piotr Niemczyk

Latem 2017 roku policja prowadziła czynności operacyjno-rozpoznawcze wobec protestujących przeciwko niszczeniu sądownictwa. Takie czynności wolno podejmować tylko wobec osób podejrzanych o popełnienie przestępstw. Policjanci przekroczyli uprawnienia i naruszyli wolności obywatelskie - piszą karnistka prof. Monika Płatek i Piotr Niemczyk, ekspert ds. służb

„Nadzór mają cały czas nad sobą”. Rozmowy tajniaków, którzy śledzili Obywateli RP, OSĘ i KOD [STENOGRAMY]

„Dawaj ogon za nim”, „łata na niego”, „obejmij go nadzorem”, „prowadzimy go”, „ciągniemy za nim”, „załogę za nim puściłem” - mówią o śledzeniu liderów pozaparlamentarnej opozycji policyjni tajniacy. Kinasiewicz, Jakrzewski, Bajkowski, Kasprzak to w ich rozmowach „spółka”, „figuranci”, „osoby w zainteresowaniu”. Ujawniamy nagrania i stenogramy

„Łata na niego i cały czas, non stop”, czyli obława na obywateli. Ujawniamy nagrania z policyjnych radiostacji

OKO.press dotarło do ponad 1300 nagrań z policyjnych radiostacji i kilkuset stron meldunków z akcji zabezpieczania ubiegłorocznych protestów przeciwko pisowskim ustawom o sądach. Dowodzą niezbicie, że policja inwigilowała działaczy pozaparlamentarnej opozycji - Obywateli RP, OSY i KOD

Policja polityczna. Operacja „Rekonesans” – setki tajniaków śledziły manifestujących [CZĘŚĆ I]

OKO.press dotarło do dokumentów z policyjnej akcji zabezpieczenia ubiegłorocznych protestów przeciwko pisowskim ustawom o sądach. Do akcji rzucono tysiące policjantów, w tym setki tajniaków, ścigających najgroźniejszych przestępców. Raportowali o każdym kroku manifestujących. Zwłaszcza opozycji pozaparlamentarnej i parlamentarnej oraz młodzieży

Pierwszy wyrok za blokowanie miesięcznicy smoleńskiej. Sąd uniewinnił Obywateli RP

Sędzia Łukasz Biliński uniewinnił siedmiu działaczy Obywateli RP, którym policja zarzuciła, że w marcu 2017 roku przeszkadzali w przemarszu miesięcznicy smoleńskiej. Orzekł, że mogli siedzieć na jezdni przed pochodem smoleńskim, bo prawo do tego daje im Konstytucja. Ale uznał, że Paweł Kasprzak popełnił wykroczenie używając na ulicy słowa "kurwa"

Sejm zamknięty na obywateli: od wyborów 2015 ponad 100 osób objętych zakazem wejścia, ograniczenia dla dziennikarzy, barierki non-stop

Marszałek Kuchciński traktuje Sejm jak przyczółek Nowogrodzkiej. W poniedziałek ograniczył możliwość wejścia dziennikarzom. W środę Straż Marszałkowska kolejny raz nie wpuściła Obywateli RP zaproszonych przez posłów. Od początku kadencji nałożyła zakazy wstępu na co najmniej 108 osób. Na jej wniosek od wielu miesięcy Sejm otoczony jest barierkami

Obywatele RP prawomocnie uniewinnieni w sprawie o naruszenie miru domowego Sejmu

W czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie uniewinnił czworo działaczy Obywateli RP, którym prokuratura zarzucała wtargnięcie na teren otaczający Sejm i naruszenie miru domowego tej instytucji. Uznał, że Obywatele nie mogli sforsować ogrodzenia, bo go nie ma

Kolejni sędziowie uznają, że zatrzymania uczestników antyrządowych i antyfaszystowskich manifestacji były bezzasadne i nieprawidłowe

Pomoc prawna Obywateli RP zaskarżyła już do sądu zatrzymania 53 uczestników różnych manifestacji. Początkowo sędziowie uznawali, że nie mają oni prawa skarżyć policji do sądu, bo formalnie w ogóle nie byli zatrzymani. Teraz orzekają, że długotrwałe trzymanie w radiowozie czy komisariacie było faktycznie zatrzymaniem. W dodatku bezzasadnym i nieprawidłowym

Sąd zbija wykręty policji. Przetrzymywanie kilka godzin w radiowozie to zatrzymanie, a nie legitymowanie

Zatrzymanie Wojciecha Kinasiewicza dokonane przez policję 10 sierpnia 2017 roku było niezasadne i nieprawidłowe - orzekł dziś warszawski sąd. Funkcjonariusze nie mieli podstaw, by trzymać go dwie godziny w radiowozie i nie sporządzili z zatrzymania protokołu. Choć sama czynność zatrzymania była legalna, bo Kinasiewicz odmówił policji pokazania dokumentów

Sąd ostatecznie uniewinnił Obywateli RP. Uznał zarzuty prokuratury Ziobry za „śmieszne”

Sąd Okręgowy w Warszawie ostatecznie uniewinnił działaczy Obywateli RP, którzy w styczniu 2017 protestowali przed Sejmem. Kontrolowana przez PiS prokuratura zarzuciła im naruszenie miru domowego parlamentu. Uzasadnienie wyroku było oskarżeniem prokuratury o naruszanie swobód obywatelskich

Oskarżony Wojciech Kinasiewicz. „Dyktatura to za mocne słowo? Chyba nie”. 1. odcinek cyklu OKO.press „Obywatele nieposłuszni”

„Bezprawnemu prawu trzeba powiedzieć: nie. I trzeba mu się czynnie przeciwstawić” - mówi Wojciech Kinasiewicz, który za protesty przeciwko władzy i ograniczaniu praw obywatelskich trafił na ławę oskarżonych.
OKO.press przedstawia 1. część filmowego cyklu reporterskiego "Obywatele nieposłuszni"

Obywatele uniewinnieni. Mieli prawo wejść na teren Sejmu

Stołeczny sąd uniewinnił w piątek liderów Obywateli RP. Prokuratura zarzucała im wtargnięcie na teren Sejmu i naruszenie jego miru domowego. Sąd orzekł, że nie popełnili przestępstwa, bo parlament nie jest ogrodzony

Usiedli na ulicy, a ich lider krzyczał „kurwa” i „do cholery”. Proces Obywateli RP za blokadę miesięcznicy smoleńskiej

Siedmiu osobom związanym z Obywatelami RP stołeczna policja wytoczyła proces za próbę pokojowego zablokowania miesięcznicy smoleńskiej. Zarzuca im siedzenie na ulicy. A jednemu z liderów Obywateli, Pawłowi Kasprzakowi - użycie wulgarnych słów w miejscu publicznym

Proces Obywateli RP za akcję „Tych klientów nie obsługujemy”, czyli naruszenie miru domowego Sejmu

Prokuratura chce ukarania czołowych działaczy Obywateli RP za akcję "Tych klientów nie obsługujemy". Protestowali pod parlamentem przeciwko ograniczaniu praw obywatelskich i łamaniu konstytucji. Według śledczych naruszyli mir domowy Sejmu, bo nie mieli zgody Straży Marszałkowskiej na wejście pod jego budynek

Coraz więcej bezprawia władzy. Policja chce ukarania uczestników legalnych kontrmiesięcznic

Policja uniemożliwiła odbycie dwóch z czterech zaplanowanych na 10 sierpnia kontrmiesięcznic, a uczestników kolejnej wynosiła pod zarzutem zakłócania porządku. “To przekroczenia uprawnień” - ocenia Mirosław Wróblewski z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich

Miesięcznica nr 88, stan wyjątkowy postępuje. Policja sprawdza, legitymuje, otacza, zamyka i porywa

Relacja OKO.press. Kaczyński zapowiedział ostatnią miesięcznicę na 10 kwietnia 2018, ale nie był zbyt precyzyjny: "po 96 marszach, a ofiar było 96, kończymy. Bo zwyciężyliśmy, ale póki nie zwyciężymy, to nie skończymy". Policja legitymowała na potęgę i porwała kilkoro demonstrantów z Placu Zamkowego. W nocy zaczęła ich wypuszczać

Prawnicy: legalność działań policji wątpliwa. Policja: śledzimy Obywateli RP i Petru, żeby ich chronić i zapobiegać

“Wyborcza” opublikowała nagranie rozmów policjantów śledzących Obywateli RP i Ryszarda Petru w trakcie manifestacji pod Sejmem. Policja tłumaczy, że chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa i miała do tego prawo. Ale czy mają też prawo do tropienia ich na co dzień? Prawnicy mają wątpliwości

Wojewoda i policja na usługach PiS: zarzuty za okrzyki “Lech Wałęsa”, zakaz kontrmiesięcznic w ostatniej chwili

10 lipca PiS próbował uniemożliwić odbycie się legalnie zarejestrowanych kontrmiesięcznic smoleńskich stowarzyszeń Tama i OSA. Wojewoda zakazał ich o godz. 16, choć nie miał do tego prawa, a policja groziła ich uczestnikom zarzutami zakłócania zgromadzenia i uroczystości religijnej