0:00
0:00

0:00

09 czerwca 2026

Być jak Péter Magyar. Czego kampania Tiszy uczy nas o populizmie i współczesnej polityce?

przeczytasz w 13 minut

Spektakularna porażka Fideszu pokazuje, że polityka strachu ma swoje granice. Ale sukces Pétera Magyara rodzi ważniejsze pytanie: czy populistów można pokonać bez sięgania po część ich własnych narzędzi?

Google News

12 kwietnia 2026 roku partia Tisza pod przywództwem Pétera Magyara dokonała czegoś, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe: pokonała Fidesz Viktora Orbána i zdobyła większość konstytucyjną w parlamencie. To zwycięstwo ma znaczenie nie tylko symboliczne. Daje nowemu rządowi możliwość zmiany instytucjonalnych fundamentów systemu budowanego przez Fidesz przez 16 lat – od ustaw wymagających większości kwalifikowanej, po samą konstytucję.

Kampania wyborcza Tiszy to obecnie najgorliwiej studiowana przez speców od marketingu politycznego kampania parlamentarna. Nie tylko w Europie, ale i w Stanach Zjednoczonych. Wielu – zwłaszcza europejskich i amerykańskich demokratów – patrzy w stronę Magyara i zastanawia się, w czym tkwi tajemnica sukcesu jego ugrupowania i czy może także im pozwolić znowu wygrywać wybory?

Czy to formuła na tyle uniwersalna, że coś z niej sprawdzi się także w innych krajach, w których demokraci zmagają się z rosnącym poparciem narodowych konserwatystów i skrajnie prawicowych populistów? Czy może to jednak coś, co sprawdziło jedynie w specyficznym węgierskim kontekście?

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Paulina Pacuła
Paulina Pacuła

Dziennikarka działu politycznego OKO.press. Absolwentka studiów podyplomowych z zakresu nauk o polityce Instytutu Studiów Politycznych PAN i Collegium Civitas, oraz dziennikarstwa na Uniwersytecie Wrocławskim. Stypendystka amerykańskiego programu dla dziennikarzy Central Eastern Journalism Fellowship Program oraz laureatka nagrody im. Leopolda Ungera. Pisze o demokracji, sprawach międzynarodowych i Unii Europejskiej. Publikowała m.in. w Tygodniku Powszechnym, portalu EUobserver, Business Insiderze i Gazecie Wyborczej.

Komentarze