0:00
0:00

0:00

Prawa autorskie: Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.plFot. Maciek Jaźwieck...

Ostatni dzień kampanii samorządowej

Na żywo

Po przegranej w wyborach samorządowych PiS może się już nie podnieść – mówił w TVN24 prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Tymczasem najnowszy sondaż Ipsos dla OKO.press i TOK FM pokazuje, że to PiS może zdobyć przewagę w tych wyborach

Google News

06:40 23-01-2024

Prawa autorskie: Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.plFot. Sławomir Kamińs...

Onet: Kaczyński zapowiedział, kiedy odda władzę w PiS

Miała to być tajemnica, ale wieści rozchodzą się szybko. Jarosław Kaczyński chce, by kongres partii, gdzie wybrany zostanie nowy prezes odbył się za rok. Mówi się o czterech kandydatach

Jarosław Kaczyński już kilkukrotnie w przeszłości zapowiadał, że odda władzę w partii komuś młodszemu. Tym razem jednak decyzja ma być ostateczna. Prezes PiS miał o niej poinformować już kilka tygodni temu. Ale powiedział to tylko kilku najbliższym współpracownikom. Miał też prosić, by zachować jego decyzję w tajemnicy zarówno przed szeregowymi działaczami partii, jak i opinią publiczną. Jeśli rzeczywiście tak było, plan szybko wyszedł na jaw.

Ruszył wyścig

Kaczyński chce, by kongres, na którym wybrany zostanie nowa osoba, która poprowadzi PiS, odbył się w pierwszej połowie 2025 roku. Według informacji portalu Kaczyński nie zamierza namaścić następcy, ma on zostać wybrany w autentycznym głosowaniu. Jeden z potencjalnych kandydatów ujawnił się ostatnio sam:

„Chciałbym, żeby pan prezes jak najdłużej był szefem Prawa i Sprawiedliwości, spajał nasz obóz. A potem chciałbym również wystartować w tym zaszczytnym wyścigu, w tej konkurencji” – mówił były premier Mateusz Morawiecki w Radiu Zet 12 stycznia. Onet opisuje, że Morawiecki został za tę wypowiedź ostro skrytykowany podczas ostatniego spotkania kierownictwa PiS.

Bunt w partii

Nikt inny nie zamierza na razie ogłaszać swoich kandydatur. W partii mówi się jednak o jeszcze trzech osobach z ambicjami przywódczymi: Beacie Szydło, Przemysławie Czarnku i Mariuszu Błaszczaku.

Nie wszyscy w partii są jednak przekonani, że to czas na zmianę prezesa. Adam Bielan, Stanisław Karczewski czy Ryszard Czarnecki mają namawiać Jarosława Kaczyńskiego na kolejną kadencję. W PiS dochodzi dziś do nieznanych wcześniej aktów buntu. Na ostatnim posiedzeniu Sejmu kierownictwo partii zdecydowało, by zagłosować za odwołaniem Krzysztofa Bosaka z Konfederacji z funkcji wicemarszałka Sejmu. Szef klubu Mariusz Błaszczak miał przekazać decyzję posłom PiS bez przedstawienia żadnej argumentacji. A przedstawiający argumenty przeciwko takiemu głosowaniu Przemysław Czarnek otrzymał na zebraniu gromkie brawa.

„Coś w nas pękło, gdy Mariusz zamknął posiedzenie klubu nerwową zapowiedzią o dyscyplinie w głosowaniu, kończąc w ten sposób całą dyskusję” – mówił Onetowi doświadczony poseł PiS po awanturze. Ostatecznie partia nie wzięła udziału w tym głosowaniu.

Jarosław Kaczyński jest drugim prezesem w historii partii PiS, która sięga marca 2001. Pierwszym był jego brat, Lech Kaczyński. Jarosław pełni tę funkcję nieprzerwanie od stycznia 2003 roku.