Witaj w sekcji depeszowej OKO.press. W krótkiej formie przeczytasz tutaj o najnowszych i najważniejszych informacjach z Polski i ze świata, wybranych i opisanych przez zespół redakcyjny
Reprezentujący Polskę w Parlamencie Europejskim polityk PiS Dominik Tarczyński w internetowym wpisie wulgarnie obraża gwiazdę muzyki pop Madonnę i namawia ją do opuszczenia Ameryki
Amerykańska piosenkarka Madonna zareagowała na platformie X na wpis opublikowany na profilu Białego Domu w środę 19 lutego. To grafika przedstawiająca urzędującego prezydenta Donalda Trumpa z szerokim uśmiechem i w koronie z podpisem: „Niech żyje król”. Wpis informuje o tym, że Trump postanowił zlikwidować opłaty za wjazd samochodem do centrum Nowego Jorku.
Madonna w odpowiedzi napisała: „Myślałam, że ten kraj został zbudowany przez Europejczyków, którzy uciekali przed rządami królów, by założyć Nowy Świat, rządzony przez lud. Obecnie mamy prezydenta, który ogłosił się Naszym Królem. Jeśli to żart, to nie jest mi do śmiechu”.
„Chuj nas obchodzą twoje brednie. To Amerykański lud znowu przemówił. Pierdol się tak, jak to robisz za kasę na scenie. Poza tym: jak ci się nie podoba, przeprowadź się do Kanady albo do Meksyku” – odpisał piosenkarce (po angielsku) europoseł Prawa i Sprawiedliwości Dominik Tarczyński. Jego wpis ma już na platformie X tysiące polubień.
Tarczyński to eurodeputowany PiS, sprawuje drugą kadencję. W 2020 roku wszedł do PE po tym, jak mandat dla dodatkowego europosła z Polski zwolnił się w następstwie brexitu. W 2024 roku dostał się już bezpośrednio: był trójką na małopolskiej liście PiS, zdobył 210 942 głosy.
Publicznie dostępny wpis Tarczyńskiego szokuje wulgarnością, ma też wydźwięk seksistowski. Nie dziwi jednak w ustach polityka, który karierę buduje właśnie na radykalnym wizerunku i umizgach do Donalda Trumpa. Radykalizm dał zresztą Tarczyńskiemu niemałą popularność, co sprawiło, że w ubiegłym roku był wymieniany jako potencjalny kandydat PiS na prezydenta. Przekonywał potem, że przegrał, bo nie ma żony.
W OKO.press wielokrotnie pisaliśmy o nienawistnych i wulgarnych wypowiedziach Tarczyńskiego – im bardziej „po bandzie”, z tym większą dumą przez niego wygłaszanych. Polityk brylował w zagranicznych mediach i na konferencjach międzynarodowej populistycznej ultraprawicy. W 2020 roku ujawniliśmy, że został twarzą międzynarodowej islamofobicznej siatki naśladującej w Europie ruch MAGA (czyli Make America Great Again) Donalda Trumpa.
Obecny amerykański prezydent to idol Tarczyńskiego. W ostatnich wyborach polski europoseł współpracował z jego sztabem, fotografował się w czerwonej czapce MAGA. Na platformie X ma zdjęcie w tle, na którym – jak się wydaje – Trump spogląda na niego, gdy siedzi na publiczności podczas jednego z wyborczych wieców. Pokazuje Trumpowi gest „OK”, „w punkt”.
Tuż po wyborach Tarczyński doniósł Trumpowi na rząd Koalicji 15 października. „Mogę ujawnić, że sztab Donalda Trumpa otrzymał wszystkie materiały z negatywnymi wypowiedziami na jego temat” – powiedział wtedy z dumą europoseł PiS. „Donald Trump jest świadomy, co pisała na jego temat żona Radosława Sikorskiego, co mówili o nim polscy politycy, w tym Donald Tusk”.
Przeczytaj także: