0:00
Prawa autorskie: Maciek Jazwiecki / Agencja Wyborcza.plMaciek Jazwiecki / A...
29 lipca 2022

Rodzina Kościołem i prawicą silna. Na jaką rodzinę ministerstwo wydało ponad 8 mln zł?

Klub Ronina, Fundacja Mamy i Taty, Stowarzyszenie Apostolskie Rodzina Rodzin, organizatorzy Marszu dla Życia i Orszaku Trzech Króli, Biblos, Katolickie Rodziny Diecezji Płockiej. To niektóre z organizacji dofinansowanych w konkursie „Po pierwsze rodzina" MRiPS. Większość jest katolicka i/lub walczy z gender i LGBT

Wydrukuj

30 czerwca Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej ogłosiło wyniki III edycji konkursu "Po pierwsze rodzina". Nie było zaskoczenia - 8,4 mln zł pójdzie w większości do organizacji religijnych i tych walczących z gender i "ideologią LGBT".

Według wytycznych MRiPS dofinansowane projekty spełniają poniższe kryteria:

  • „za dobro społeczne uznają trwałe małżeństwo kobiety i mężczyzny, i są nakierowane na jego rozwój,
  • mają na celu wspieranie małżeństwa jako najlepszego środowiska opiekuńczo-wychowawczego dla dzieci i przygotowanie par do radzenia sobie z trudnościami i konfliktami w życiu rodzinnym,
  • są nakierowane na wspomaganie młodych ludzi w zakładaniu rodziny oraz nieodkładaniu decyzji o macierzyństwie i ojcostwie, przygotowując ich zarazem do nowych ról życiowych i społecznych,
  • koncentrują się na tworzeniu otoczenia szczególnie przyjaznego rodzinom z dwójką i większą liczbą dzieci”.

Nie wiemy jeszcze, co to za projekty, ale prześwietliliśmy same organizacje, które dofinansowanie dostały.

Na zdjęciu: szefowa resortu rodziny Marlena Maląg, premier Morawiecki i szefowa Rady Rodziny przy MRiPS, Dorota Bojemska z dofinansowanego w konkursie Związku Dużych Rodzin 3 Plus.

Dotacje otrzymało 39 organizacji (ale opisujemy 38, bo tyle projektów będzie realizowanych), z czego:

  • 17 jest religijnych (związanych w parafiami, diecezjami) lub okołoreligijnych (np. mających w statucie chrześcijański system wartości, zaangażowanego religijnie lidera lub projekty religijne). W sumie te organizacje otrzymały ponad 3,5 mln zł.
  • 7 walczy z ideologią gender i ideologią LGBT. Te organizacje otrzymały ok. 1,9 mln zł.
  • 4 są prawicowe, konserwatywne lub/i związane z Prawem i Sprawiedliwością. Te organizacje otrzymały w sumie 735 tys. zł.
  • 1 promuje tradycyjny model rodziny z kobietą pracującą w domu (450 tys. zł)
  • 9 jest względnie neutralnych światopoglądowo. Te organizacje otrzymały w sumie ok. 1,6 mln zł.

Sześć osób związanych z czterema dofinansowanymi organizacjami zasiada w Radzie Rodziny przy Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej (Dorota Bojemska i Joanna Krupska ze Związku Dużych Rodzin 3 plus, Marek Michalski z Instytutu Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie, Dariusz Cupiał i Paweł Bochniarz z inicjatywy Tato.net, czyli Fundacji im. św. Cyryla i Metodego, Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty). Skład rady opisaliśmy tutaj.

Razem - 8,4 mln zł. Widać zatem, że ministerstwo rozdaje pieniądze organizacjom o bardzo konkretnym profilu — katolickim i konserwatywnym. To zresztą zgadza się z tym, co 23 lipca deklarował na spotkaniu z wyborcami i mieszkańcami Jarosław Kaczyński:

Wsparliśmy tysiące różnych inicjatyw, (...) które kierują się przesłankami patriotycznymi, kierują się przesłankami religijnymi, na ogół katolickimi (...). Do takich Soros z pieniędzmi nie dociera, to byli bez szans. A teraz mają szanse
Oceń wypowiedź
PrawdaFałsz

Pozostaje jedynie przyznać prezesowi rację. Zarówno w tej edycji konkursu, jak i w poprzednich organizacje katolickie wiodły prym. Podobnie jest z pieniędzmi z Narodowego Instytutu wolności, którymi dysponuje min. Gliński:

Nie wiadomo na razie, na jakie projekty pieniądze zostaną przeznaczone — tej informacji nie ma na liście dofinansowanych organizacji. Jako że wiele organizacji otrzymało dotacje po raz drugi lub trzeci, można założyć, że poprzednie projekty rodzinne będą po prostu kontynuowane. Ale tego nie wiemy na pewno (przy opisie niektórych organizacji dodajemy informację o poprzednich projektach finansowanych ze środków "Po pierwsze rodzina").

Dwa wielkie problemy

Dlaczego poświęcamy tyle uwagi fundacjom, które dostały dotacje z ministerstwa? 22 maja opublikowaliśmy artykuł, w którym opisujemy zwycięzców poprzedniego konkursu "Po pierwsze rodzina":

23 kwietnia opublikowaliśmy tekst "»Dlaczego mnie zabiłaś, mamo?«. Punktowany konkurs pro-life dla szkół pod patronatem min. Czarnka", w którym opisaliśmy konkurs dla uczniów i uczennic szkół podstawowych. Za nagrodę w konkursie można było uzyskać dodatkowe punkty w rekrutacji do liceum.

Pisaliśmy też o jednej z fundacji - założonej przez Bogdana Chazana - która za pieniądze resortu zamieściła na swojej stronie 171 tekstów - w większości o charakterze religijnym (nawet jeżeli jednocześnie o rodzinie).

Wskazywaliśmy na dwa problemy. Po pierwsze, brak rozdziału Kościoła od państwa.

Nie chodzi o to, że organizacje religijne sięgają po środki z otwartych konkursów, rzecz w tym, że środki otrzymują niemal wyłącznie religijne organizacje propagujące jeden model rodziny - katolicki.

Rodzina katolicka nie rozwodzi się, jest heteroseksualna, nie używa antykoncepcji, nie uprawia seksu przed ślubem (katolickim!), nie przerywa ciąży, nie korzysta z in vitro, tylko z naprotechnologii.

I taki model promują w konkursach dla uczniów i uczennic instytucje państwowe - szkoły, ministerstwa.

A przecież w konstytucji mamy zapisany rozdział Kościoła od państwa.

Art. 25

2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.

Art. 32.

1. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Art. 53

3. Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio.

4. Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób.

6. Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych.

Drugi problem to fakt, że wraz z agendą katolicką do państwowych instytucji wchodzi propaganda antygenderowa, a czasem i antyaborcyjna. Staje się oczywistością, także w kontekście legalnej aborcji (dwie przesłanki aborcyjne wciąż są prawnie dozwolone).

4 największe dotacje: mama w domu, wielodzietni i Apostołowie Rodziny

Przyjrzyjmy się teraz organizacjom, które dostały dofinansowanie w konkursie "Po pierwsze rodzina".

1. Fundacja św. Cyryla i Metodego otrzymała najwyższą dotację - 475 tys. Fundacja od lat realizuje jeden konkretny projekt Tato.net, czyli warsztaty, portal wiedzy, fora, spotkania dla ojców i o roli ojców. Fundacja została założona przez biskupa Władysława Miziołka i Dariusza Cupiała, który do dzisiaj pozostaje głównym liderem projektu. Projekt Tato.net jest także wspierany przez kościół katolicki, np. spotkania ojców odbywają się parafiach, do projektu zapraszają katolickie portale. Cupiał jest członkiem Rady Rodziny przy ministerstwie rodziny.

Dariusz Cupiał należy do Stowarzyszenia Diakonia Światło-Życie, jest teologiem – ekumenistą i publikuje teksty dotyczące ewangelizacji. i mówiąc o misji Tato.net odwołuje się do religii: „Nasz projekt był rzeczywiście innowacyjny. Chodziło nam o biblijne przesłanie, by zwrócić dziecku ojca. By w ojcach zaszła zmiana serc. Wiemy dziś, że to był Boży Duch, który nas natchnął”. Na stronie Tato.net publikowane się także teksty czy wywiady o charakterze religijnym. Cupiał zasiada także w Radzie Rodziny (jak i inny członek inicjatywy Tato.net, Paweł Bochniarz).

Fundacja otrzymała też dofinansowanie w poprzednim konkursie "Po pierwsze rodzina", a niedawno 150 tys. zł na „zbudowanie stabilnych postaw ojcowskiego Think Tanku Tato.Net” z Narodowego Instytutu Wolności:

2. Związek Dużych Rodzin 3 plus otrzymał ponad 450 tys. zł - drugą najwyższą dotację (ex eaquo z dwiema innymi, opisanymi niżej). Związek współpracuje z Ordo Iuris, a przewodnicząca Rady Krajowej Związku – Joanna Krupska – zasiada w Radzie Rodziny. Działania związku nie zawsze mają charakter religijny, jednak sam Związek bierze często udział w wydarzeniach religijnych oraz prowadzi agendę antygenderową i współpracuje z organizacjami o takim profilu.

Krupska była m.in. w grupie roboczej tworzącej konwencję praw rodziny, która powstała w opozycji do konwencji stambulskiej. W 2021 roku Związek odebrał nagrodę „Prawda-Krzyż-Wyzwolenie” przyznawaną przez Ruch Światło-Życie za „propagowanie w życiu społecznym idei głoszonych i realizowanych przez Czcigodnego Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu Światło-Życie”.

Szefową oddziału Józefów Związku Dużych Rodzin jest z kolei Dorota Bojemska, szefowa Rady Rodziny. W OKO.press pisaliśmy o tym, że postulowała ona kary finansowe dla szkół, które bez pisemnej informacji dla rodziców przeprowadzą lekcje o płciowości.

W lipcu odbył się X Zjazd Dużych Rodzin w Wadowicach, a głównym motywem spotkania był Jan Paweł II, jego życia i hasło "Nie lękajcie się. Jest rodzina".

3. Fundacja Priorytety także otrzymała 450 tys. zł. W poprzednim konkursie otrzymała tyle samo pieniędzy na projekt „Mama – kobieta sukcesu” pokazujący w pozytywnym świetle pracę domową kobiet i promujący konserwatywną wizję pracy i roli kobiet w domu. Na stronie projektu czytamy:

„Bycie mamą to piękne i bardzo ważne zadanie życiowe. Pełne wzruszeń, miłych chwil i radości. Ale to też ciężka praca. Często wykonywana 24 h na dobę. Wymagająca poświęcenia czasu, wysiłku, konkretnych umiejętności, wiedzy i kompetencji. Każda mama o tym dobrze wie. Ale już pozostałe osoby nie koniecznie. Cały czas można usłyszeć hasła »kura domowa« i »siedzi w domu«. Nawet mężowie, którzy często większość dnia spędzają w pracy, nie mają tej świadomości, dopóki nie zostaną sami z dziećmi”.

To wszystko prawda, poprawa pozycji kobiet procujących w domu jest szczytnym celem, jednak z dalszej części opisu nie wynika, by projekt miał promować np. dzielenie się obowiązkami z partnerem:

„Dlatego chcemy pokazać, jak wygląda praca wykonywana na rzecz domu i rodziny. Bo mama musi być równocześnie menadżerem, psychologiem, negocjatorem, lekarzem, szoferem, szefem kuchni i kucharką, pomocą domową, animatorem i dyrektorem finansowym. I często wykonywać kilka zadań w tym samym czasie. Ogarnianie tego to już jest sukces, nie mniejszy niż zdobycie prestiżowego stanowiska w pracy zawodowej. A w domu mamy coś jeszcze więcej – miłość. Mama cały ten trud podejmuje z miłości i dostaje ją w zamian, to jest najlepsze wynagrodzenie”.

Na stronie można przeczytać raport "Mama - kobieta sukcesu" i historie szczęśliwych mam, które porzuciły pracę w korporacji, by poświęcić się pracy w domu. Model, w którym to ojciec decyduje się na poświęcenie dla "zadbanego domu i szczęśliwych dzieci" (cytat z raportu) nie jest rozpatrywany. Wygląda na to, że celem projektów jest nie tyle podniesienie pozycji pracujących w domu kobiet, co zachęcenie ich, by zechciały poświęcić się pracy w domu.

4. Stowarzyszenie Apostolskie Rodzina Rodzin otrzymało dotację w wysokości 450 tys. To organizacja stricte religijna związana z Archidiecezją Warszawską:

[caption id="attachment_516639" align="alignnone" width="1428"]

Fragment statutu Stowarzyszenia Apostolskiego Rodzina Rodzin[/caption]

Walka z gender i agenda antyaborcyjna

Niektóre z dofinansowanych organizacji to obecne od dawna (i znane) na polskim podwórku organizacje z agendą antygenderową i anty-LGBT. Należy do nich m.in. omawiany wcześniej Związek Dużych Rodzin 3 plus oraz:

5. Fundacja Mamy i Taty, znana z wielu projektów antygenderowych, a przede wszystkim anty-LGBT, otrzymała 270 tys. zł.

W 2019 roku wydała „raport” o finansowaniu „lobby LGBT”, w 2010 przeanalizowała "strategię LGBT", w 2019 namawiała rodziców, by zostawili dzieci w domach w "Tęczowy Piątek". Także w 2019 roku fundacja otrzymała finansowanie z Funduszu Sprawiedliwości, który ma służyć ofiarom przestępstw, na projekt lansujący tezę, że małżeństwo zapobiega przestępczości:

Fundacja współpracuje też z Ordo Iuris, a jej prezes – Marek Grabowski – jest jednocześnie prezesem pracowni badań sondażowych Social Changes. To tam sondaże zleca portal wPolityce.pl braci Karnowskich.

Fundacja jest też znana z kampanii „Nie odkładaj macierzyństwa na potem” i wyemitowanego w jej ramach filmu, w którym padają słowa: „Zdążyłam zrobić karierę, zdążyłam być w Tokio, ale nie zdążyłam zostać mamą”. Mało kto pamięta, ale głównym celem kampanii była walka z pigułką antykoncepcyjną. Zacytujmy stronę Fundacji: „Kampania »Nie odkładaj macierzyństwa na potem« zwracała uwagę na problem coraz późniejszego posiadania dzieci w polskich rodzinach i zagrożeń związanych ze stosowaniem antykoncepcji hormonalnej. Fundacja Mamy i Taty zleciła badania społeczne diagnozujące przyczyny zjawiska późnego macierzyństwa oraz rozpoznające czynniki, dzięki którym staje się ono powszechne.

Jednym z nich, zidentyfikowanych w badaniach, jest antykoncepcja hormonalna, z której miliony Polek korzystają na co dzień, nie mając żadnej lub mając tylko powierzchowną wiedzę na temat jej skutków ubocznych”.

6. Fundacja Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii dostała na swój projekt 270 tys. zł. Fundacją zarządza Bogna Białecka, psycholożka wykładająca na uczelni Ordo Iuris – Collegium Intermarium. To także autorka głośnego tekstu „Rozwód gorszy niż śmierć rodziców", w którym przedstawia wyniki badań Judith Wallerstein (teza jak w tytule) i radzi rodzicom, by się nie rozwodzili: „dbać o małżeństwo od samego początku, by do kryzysu nie doszło”.

Białecka walczy z ideologią gender i LGBT – była m.in. w komitecie obywatelskim za inicjatywa ustawodawczą wypowiedzenia konwencji stambulskiej „Tak dla rodziny, nie dla gender” (który ciągle leży w Sejmie).

Drugą ważną postacią fundacji jest Jolanta Próchniewicz, psycholożka, prowadząca „terapię” dla osób LGBT i jednocześnie przekonana, że homoseksualizm „wynika z pewnych deficytów i zaburzeń na etapie wcześniejszego życia danego człowieka”.

Bardzo kategorycznie oddziela osoby homoseksualne od LGBT: „każdy gej jest homoseksualny, ale zdecydowanie nie każdy mężczyzna homoseksualny jest gejem. »Gejostwo« to jest orientacja, skłonność plus właśnie ta ideologia, ta kultura gejowska, cały światopogląd, całe podejście do życia. Dlatego Kościół nigdy nie odrzuca osób homoseksualnych, ale jednoznacznie sprzeciwia się gejostwu. Jeden z dokumentów Kościoła z 2005 roku, który podpisał kard. Grocholewski, mówi o tym, że nie może być do seminarium przyjęta i wyświęcona osoba, która popiera kulturę gejowską. Ten człowiek nie musi sam być homoseksualny. Ważne, że popiera lub wyznaje tę ideologię”.

Jest ona także zwolenniczką tzw. terapii konwersyjnych, zakazanych w wielu krajach UE:

„To są terapie reorientacyjne, które mają pomóc osobom zmagającym się z pociągiem do osób tej samej płci, osobom SSA, zmienić lub chociaż przesunąć orientację w stronę heteroseksualnej. U krytyków kłania się tutaj brak rzetelnej wiedzy czy też niechęć do ujawniania tej wiedzy. Wyobraźmy sobie taką linię – kontinuum, na której na skali od 0 do 7 przesuwa się »suwak« od orientacji homo- do heteroseksualnej lub odwrotnie.

W terapiach reorientacyjnych nie mówimy o całkowitej zmianie orientacji seksualnej, nie mówimy, że osoba całkowicie homoseksualna stanie się osobą całkowicie heteroseksualną. Ale na tym kontinuum mamy rozmaite punkty pośrednie. Osoby, które do mnie przychodzą z problemem SSA, same określają poziom swojego usytuowania na skali. I ktoś, kto kwestionuje to, że z 0 można przejść na 7, jakby zamykał oczy, uszy i serce na sytuację konkretnej osoby, która z rozmaitych powodów na tej osi chce się przesunąć chociaż trochę”.

I przekonuje, że „zmiana orientacji” jest możliwa (ale przyznaje, że rzadko…).

7. Instytut Wiedzy o Rodzinie i Społeczeństwie otrzymał 425 tys. zł. Prezesem IWoRiS jest Marek Michalski – członek Rady Rodziny. Michalski jest także współautorem (razem z Filipem Furmanem, dyrektorem Centrum Nauk Nauk Społecznych i Bioetyki w Instytucie Ordo Iuris) raportu „Koszty rozpadu rodzin i małżeństw w Polsce”, wydanego przez Ordo Iuris.

8. Fundacja Małżeństwo Rodzina ze Świdnicy jest zarówno organizacją o charakterze religijnym, jak i realizującą agendę pro-life. Otrzymała 95 tys. zł. Odpowiada za Marsz dla Życia i Rodziny w Świdnicy oraz za Kongres Małżeństw, który ma stricte religijny charakter. W 2021 r. prelekcje na kongresie mieli m.in. ks. Przemysław Drąg, ks. Paweł Bortkiewicz, abp Grzegorz Ryś, Mieczysław Guzewicz (konsultor Rady ds. Rodziny KEP, doradca Ministra RPiPS, doktor habilitowany teologii biblijnej i pastoralnej, rekolekcjonista i katecheta w szkole). Religijny charakter będzie miał też Kongres w październiku 2022 (być może na niego właśnie otrzymano dofinansowanie, ale tego nie wiemy).

9. Instytut Rozwoju Społecznego otrzymała 100 tys. To organizacja, którą umieściliśmy w tej sekcji głównie ze względu na jej zaangażowanie w Koalicję Obywatelską "Dla rodziny". W deklaracji koalicji czytamy: "Strony porozumienia podejmują się prowadzenia działań na rzecz budowania w świadomości społecznej wizerunku rodziny, powstającej z małżeństwa kobiety i mężczyzny, jako fundamentalnej wartości człowieka i społeczeństwa.

Równorzędnym kierunkiem podejmowanych działań będzie zdecydowany sprzeciw wobec wprowadzania ideologii gender oraz innych zagrożeń dla rodziny do polskiego prawa, edukacji i kultury".

Prezes IRS, Wojciech Słonina, jest jednocześnie zastępcą przewodniczącego zarządu Stowarzyszenia Chrześcijańskich Dzieł Wychowania. W 2020 roku, jako jeden z trzech sygnatariuszy, podpisał list do organizacji pozarządowych z prośbą o wspólne pismo do MEiN o przeciwdziałaniu zagrożeniom ze strony "ideologii LGBT":

"Bezpośrednim powodem wystosowania pisma do MEN jest odwołanie p. Grzegorza Wierzchowskiego, Kuratora Łódzkiego, po jego krytycznych słowach nt. ideologii LGBT w Telewizji TRWAM. Niezależnie od tego, co było rzeczywistym powodem tego odwołania, w odbiorze wielu środowisk był to sygnał ze strony MEN, że nie należy być krytycznym wobec propagowania idei LGBT w szkole. W następnych dniach Pan Minister D. Piontkowski, Pan Przewodniczący Klubu PIS R. Terlecki oraz wielu innych polityków Zjednoczonej Prawicy deklarowało, że jest inaczej, że ideologia LGBT to zagrożenie i trzeba przed tym bronić dzieci i młodzież. Deklarowali też, że podpisują się pod słowami odwołanego kuratora na temat ideologii LGBT i że powodem jego odwołania nie była krytyka tejże ideologii.

Te medialne deklaracje polityków bierzemy za dobrą monetę i zwracamy się do MEN, aby nam te deklaracje potwierdził oficjalnie, tak, żebyśmy »mieli to na piśmie«. Dlatego też oczekujemy od MEN dokumentu z wytycznymi dla kuratorów, dyrektorów szkół i nauczycieli, jak mają postępować wobec prób wprowadzania do szkół idei LGBT. Oczekujemy również od MEN pogłębionej analizy ideału wychowawczego środowisk LGBT i skonfrontowania go z wartościami, na których jest oparty polski system oświaty. Oczekujemy od MEN spotkania w tej sprawie z przedstawicielami naszych organizacji i środowisk".

Fundacja realizuje kilka projektów m.in. Benefis rodzin (być może ten projekt będzie kontynuowany, bo był już realizowany ze środków MRiPS), No promil - no problem, Wieliccy Ambasadorzy Tolerancji (ale, jak mówił prezes Słonina "Gościowi Niedzielnemu" chodziło o "Chcemy odzyskać pojęcia zawłaszczone przez osoby identyfikujące się z ruchami LGBT, jak miłość i tolerancja"). Na swoim profilu FB fundacja zamieszcza dość specyficzne treści - jest tam dużo wątków antykomunistycznych, mowy Jana Olszewskiego, treści sprzeciwiające się obarczaniu Polski odpowiedzialnością za Zagładę Żydów (m.in. "wykład" prof. Wolniewicza w Radiu Maryja), ale też wykład znanego antysemity Stanisława Michalkiewicza oraz film w obronie Aleksandra Nalaskowskiego, który napisał o osobach LGBT "Wypełzają na główne ulice polskich miast. Odurzeni złą ideologią, zwykli nieszczęśnicy, których dopadła tęczowa zaraza. Podrygują tanecznie, niosąc tęczowe orły, tęczową Matkę Boską i tęczą upstrzone cytaty z Ewangelii. Milcząco akceptujemy, że tyfus, dżuma, ospa to odmiana normalności".

10. Fundacja Życie otrzymała dofinansowanie w wysokości 265 tys. W poprzednim konkursie realizowała kampanię „Familiocentryzm”: „Kampania społeczna miała pokazać perspektywę obejmowania wsparciem nie tylko dzieci ale całej rodziny i zmianę myślenia z pajdocentrycznego na familiocentryczny”.

Fundacja ma profil prawicowo – patriotyczny (organizacja konkursów pieści patriotycznej itp.) i pro-life: „Inicjujemy i wspieramy nowatorskie rozwiązania w kontekście ochrony życia rodzinnego, praw i wolności człowieka. Wspieramy instytucję małżeństwa. Podejmujemy działania mające na celu ochronę prawną życia ludzkiego od momentu poczęcia do naturalnej śmierci”.

W styczniu 2022 roku napisał o niej portal TVN24.pl w kontekście olbrzymiej dotacji, którą fundacja uzyskała z Funduszu Sprawiedliwości.

Fundacja współpracuje ze wszystkimi, z którymi należy współpracować: z Ordo Iuris w ramach uczelni Collegium Intermarium, z Rzecznikiem Praw Dziecka, ministerstwem edukacji i wieloma organizacjami, które uzyskały dofinansowanie w konkursie.

W ramach dofinansowanego projektu zorganizowano konferencję o familiocentryzmie: „Jak skutecznie komunikować misję NGO w duchu familiocentrycznym„. W konferencji udział wzięli m.in. RPD Mikołaj Pawlak oraz szefowie innych nagrodzonych w konkursie organizacji: Jacek Sapa i Michał Michalski.

Fundacja organizuje też – we współpracy z RPD – kongres „Wychowanie trwa wiecznie” z patronatem MEiN.

Ewangelizacja, diecezja płocka i katolickie media

Poniższe 14 organizacji to fundacje stricte religijne (powiązane formalnie z Kościołem) lub takie, które mają chrześcijański system wartości wpisany w statut. Należy do nich też opisane powyżej Stowarzyszenie Apostolskie Rodzina Rodzin.

11. Katolickie Centrum Edukacji Młodzieży KANA w Tarnowie otrzymało 150 tys. zł. Poprzednio w ramach konkursu realizowało projekt „Rodzina w centrum”. Centrum zostało powołane dekretem biskupa tarnowskiego w 1998 roku.

12. Radio Warszawa, katolicka rozgłośnia powiązana z diecezją warszawsko-praską (jej redaktorem naczelnym jest ks. Mariusz Wendziuk) otrzymała 75 tys. zł. Poprzednio w ramach konkursu realizowała projekt „Rodzinna reaktywacja„ Były to historie konkretnych rodzin – także przedstawiające katolicki model rodziny oraz odnoszące się do roli wiary w małżeństwie. W jednej historii kobieta opowiada o tym, jak trzecie dziecko urodziła już po 40. r.ż. i, że było ono niespodzianką po wielu latach małżeństwa. Zastrzegła, że nie robiła w ciąży żadnych dodatkowych badań: „Chcieliśmy tego dziecka i wspólnie podjęliśmy decyzje, że nie robimy żadnych badań poza tymi podstawowymi”.

13. Fundacja Instytut Mediów otrzymała 100 tys. zł. Fundacja została ustanowiona przez arcybiskupa częstochowskiego, Wacława Depo. W ramach dofinansowanego w poprzedniej edycji projektu „Ku szczęśliwej rodzinie” odbyła się konferencja, na której gościły głównie osoby duchowne – na 9 prelegentów… 9 to mężczyźni, a 5 to księża lub/i biskupi. Pozostali są związani z organizacjami pro-life, np. Marcin Nowak – z Polskiego Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka.

14. Stowarzyszenie Rodzin Katolickich Diecezji Płockiej otrzymało 50 tys. Nie ma potrzeby wyjaśniać jej religijnego charakteru - organizacja została ustanowiona przy Diecezji Płockiej w 1989 r. W statucie czytamy: "Do zadań SRK należy: kształtowanie katolickich postaw i zachowań wobec małżeństwa i rodziny oraz innych instytucji życia społecznego, politycznego i gospodarczego". I jeszcze: "Stowarzyszenie prowadzi działalność w łączności z Kościołem hierarchicznym. Na prośbę Zarządu Głównego Biskup Diecezjalny mianuje asystenta diecezjalnego a asystenta parafialnego mianuje proboszcz parafii, w której znajduje się Koło Parafialne".

15. Fundacja Biblos otrzymała 80 tys. Cele fundacji zostały wyrażone na stronie internetowej:

16. Fundacja Jednym Sercem – Jezus, Miłość, Małżeństwo otrzymała 200 tys. zł. W jej statucie czytamy:

Poniższe organizacje nie są formalnie powiązane z Kościołem, ale mają katolicki charakter chociażby przez zapisy w statucie lub sposób działania:

17. Fundacja Rodzin Polskich im. Jana Pawła II prowadzi programy prorodzinne, wspiera osoby z niepełnosprawnością, seniorów, dzieci z tzw. trudnych środowisk. W statucie czytamy:

W ramach konkursu otrzymała 350 tys. zł.

18. Instytut Nowej Kultury otrzymał 250 tys. zł. W opisie działalności na stronie fundacji czytamy: "Widzimy olbrzymią potrzebę budowania Nowej Kultury opartej na chrześcijańskiej wartości miłości do bliźniego, pomocniczości, a także filozofii ekologii integralnej. Poprzez organizacje kurów, rekolekcji, wydarzeń kulturalnych, a także własny przykład chcemy ukazywać życie w wolności ku odpowiedzialności".

19. Fundacja "Wypłyń na głębię" otrzymała 400 tys. zł. Fundacja ma swoim statucie wartości "narodowe i chrześcijańskie", a wśród działań m.in. rekolekcje wielkopostne.

20. Fundacja Kacpra, Melchiora i Baltazara otrzymała 300 tys. Zakładamy, że fundacja ma charakter religijny, bo do jej głównym projektów należy realizacja Orszaku Trzech Króli. Dodatkowo prezes fundacji Krzysztof Machaczka należy także do Stowarzyszenia "Sternik", o którym piszemy w następnym punkcie.

Projekt dofinansowany w ramach konkursu MRiPS będzie realizowany razem z Centrum Wsparcia Rodziców Dzieci Niepełnosprawnych.

21. Stowarzyszenie Wspierania Edukacji i Rodziny „STERNIK” otrzymało 150 tys.. To elitarny zespół szkół, z bardzo wysokim czesnym, założonych przez członków katolickiej organizacji Opus Dei. Uczęszczają (lub uczęszczały) do nich dzieci polityków m.in. ministra Michała Dworczyka.

Prowadzi koedukacyjne przedszkola i szkoły dla dziewcząt (Strumienie) i dla chłopców (Żagle). Placówki mają w swojej misji „chrześcijański system wartości”. I „chęć służenia Bogu”:

Szkoła podstawowa dla dziewcząt:

I wartości wszystkich szkół:

Co ciekawe, szkoły z jednej strony podkreślają, że nauka w osobnych klasach żeńskich i męskich pozwala przełamywać stereotypy dotyczące zawodów właściwych dla danej płci, ale z drugiej strony różnice płci są podkreślane i są fundamentem wychowania:

22. Stowarzyszenie na Rzecz Wychowania, Rozwoju i Promocji Inicjatyw Dzieci i Młodzieży "Emaus" otrzymało 115 tys. zł. Nie jest łatwo znaleźć informacje o tej organizacji. Wiadomo jedynie, że działa w Czerwińsku nad Wisłą, jest powiązane z salezjańskim ruchem "Saruel" (wcześniejsza nazwa: Salezjańskie Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci i Młodzieży "Saruel"). Zakładamy, że organizacja ma charakter religijny, bo organizuje Misterium Męki Pańskiej w Czerwińsku nad Wisłą.

23. Stowarzyszenie "Przymierze Rodzin" otrzymało 135 tys. zł. Organizacja prowadzi szkoły i grupy dziecięco-młodzieżowe w duchu harcerstwa. W statucie czytamy, że celem organizacji jest:

"Pomoc rodzicom w wychowaniu ich dzieci w duchu nauki Kościoła, aby wyrosły one na dobrych chrześcijan i obywateli".

24. Fundacja Dla Rodziny otrzymała 50 tys. Fundacja realizuje projekty "wspierające rodziny", a ich charakter nawiązuje do religii katolickiej. Szef fundacji należy do ruchu Domowy Kościół (gałąź rodzinna ruchu Światło-Życie). Jedno z działań jest opisane jako "Finanse po bożemu": "Bóg a pieniądze? Jak to połączyć i czy w ogóle tak się da? Okazuje się, że w Piśmie Świętym jest ponad 2350 wersetów na temat pieniędzy i zarządzania dobrami, które zostały nam dane. Wspólnie odnajdujemy odpowiedzi na nurtujące Cię pytania w sprawie finansów, zbliżamy się do Pana Boga, poznajemy Słowo Boże i dajemy Ci konkretne narzędzia do uporządkowania swojego finansowego “ogródka”. Rekolekcje są prowadzone na podstawie Kursu Finansowego Crown".

Religijny lider

Opisana poniżej organizacja nie jest stricte religijna, jednak jej lider angażuje się w życie Kościoła katolickiego (lub innych kościołów chrześcijańskich). Do tej grupy należy także opisana już wyżej Fundacja im. św. Cyryla i Metodego.

25. Fundacja „Nie zmarnuj swojego życia” uzyskała 250 tys. zł. W poprzedniej edycji organizacja otrzymała dość dużą dotację na projekt „Też jestem mamą, też jestem tatą!” – 413 500 zł.

Organizację prowadzi Łukasz Bęś, nawrócony hip-hopowiec, który od „wielu lat przekazuje językiem hip-hopu treści profilaktyczne i prorodzinne”.

Z opisu projektu (tego z poprzedniej edycji) dowiadujemy się, że jego celem „było dotarcie poprzez internet do 20 000 młodych ludzi, którzy często posiadają zaburzony obraz małżeństwa i rodzicielstwa. Ta młodzież w wieku 15-19 lat stanie w najbliższych latach przed wyzwaniem, jakim jest założenie rodziny. Zarówno utwór, jak i teledysk pokazują, że – mimo trudności i społecznej presji – droga małżeństwa zawartego w młodym wieku jest piękna. Wideoklip “Nie pękam” ukazuje historię przemiany dwójki bohaterów, którzy postanawiają w młodym wieku wziąć ślub, a następnie świadomie decydują się na potomstwo. Ich droga budzi podziw wśród rówieśników”.

W opisie projektu nie ma wątków religijnych, ale raper „Bęsiu” mówi w wywiadzie dla portalu Opoka: „Moje główne przesłanie skierowane jest do ludzi mocno zagubionych i poszukujących. Młodzi słuchający rapu lubią świeże, oryginalne kawałki. Ja staram się robić rap bezkompromisowo, aby zachęcić ich do wybrania Chrystusa. Nie zależy mi na tym, aby ludzie chwalili mnie jako rapera. Pragnę, aby przez moją muzykę spotykali się z Bogiem. To jest podstawa. Liczę na to, że coraz więcej młodych ludzi będzie wybierało dobro i wzbudzi się w nich pragnienie Nieba po śmierci”.

Organizacje o profilu narodowo-patriotycznym

Opisane poniżej organizacje podkreślają w swoich działaniach wątki narodowo-patriotyczne i historyczne. Część z nich otrzymuje środki z prawicowego Funduszu Patriotycznego działającego w ramach Instytutu Dziedzictwa Myśli Patriotycznej. Działacze niektórych z tych organizacji są powiązani z PiS.

26. Fundacja Misji Obywatelskiej otrzymała 75 tys. zł, ale trudno powiedzieć, co z nimi zrobi. Strona fundacji jest pusta, po stronie na FB możemy się zorientować, że realizuje projekty historyczno-lokalne. W statucie czytamy, że celem organizacji jest: "Wspieranie, promowanie i podtrzymywanie tradycji narodowej, pielęgnowanie polskości oraz rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej, cywilizacyjnej i kulturowej; 2. Kształtowanie postaw patriotycznych wśród dorosłych, dzieci i młodzieży poprzez upowszechnianie tradycji historycznych, narodowych i kulturowych; 3. Przywracanie pamięci historycznej oraz działanie na rzecz zapobiegania fałszowania historii Polski".

Ostatnio fundacja za pieniądze z Funduszu Patriotycznego realizowała projekt "Bezpieczna kultura dla młodych", ale nie wiadomo, co projekt zakładał. Ze środków Narodowego Instytutu Wolności dofinansowano z kolei projekt "Uniwersytet ludowy - o tradycji i o przyszłości", realizowany przez Adama Porębę - działającego także w Fundacji Galicja Semper Fidelis (opisanej niżej). W ramach projektu o uniwersytetach ludowych odbyły się m.in. dwa spotkania, z których jedno - z udziałem proboszcza i radnego PiS - w kościele w Jarosławiu. Drugie było prelekcją Arkadiusza Mazura, asystenta krajowego posła do Parlamentu Europejskiego, Bogdana Rzońcy z PiS.

27. Klub Ronina to skrajnie prawicowe środowisko, powiązane także z PiS. Fundacja otrzymała 290 tys. na projekt. Prezesem zarządu jest w tej chwili Józef Orzeł, Klub tworzyli także Marcin Wolski i Maciej Świrski z Reduty Dobrego Imienia i Polskiej Fundacji Narodowej i ideolog prawicy, prof. Andrzej Nowak. Sam Orzeł jest w radzie nadzorczej PFN, w radzie nadzorczej Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji (fundacja Skarbu Państwa).

28. Fundacja Galicja Semper Fidelis otrzymała 80 tys. zł i niestety nie wiadomo o niej zbyt wiele, poza tym, że wspiera osoby w trudnej sytuacji życiowej (informacja ze strony na FB). Jej strona internatowa jest pusta. Jedyne, co udało się znaleźć to fakt, że prezes Michał Delikat był kandydatem na radnego PiS w 2019 roku.

29. Fundacja Archipelag Inicjatyw (w tej edycji - 290 tys.) w poprzedniej edycji konkursu otrzymała dofinansowanie na kampanię „Do trzech razy sztuka", skierowaną do rodzin z dwojgiem dzieci, zachęcająca do decyzji o trzecim dziecku. Można odnieść wrażenie, że kampania ograniczyła się jedynie do prezentacji galerii zdjęć. Kampania była częścią projektu „Transgresja do wielodzietności. Kampania promująca podjęcie decyzji o trzecim dziecku wśród rodzin z dwójką dzieci”, w ramach którego zrealizowano badania i powstał raport – jak dowiadujemy się ze strony ministerstwa. Na stronie samego projektu szacunrodzice.pl raportu nie widać.

Ale organizacja zajmuje się też wydarzeniami patriotycznymi, m.in. organizuje dni ku czci żołnierzy wyklętych (głównie Łupaszki), koncerty Duch Błękitnej Armii, projekcje filmu "Zapora" o jednym z "chochociemnych".

Członek zarządu fundacji - Maciej Koziołocki - zasiada w Radzie Nadzorczej Radia PiK (bydgoski oddział Polskiego Radia), a posadę tę otrzymał od Rady Mediów Narodowych, w której zasiada jego były szef - Krzysztof Czabański. Koziołocki był szefem jego biura poselskiego.

Inne

W tej sekcji umieściliśmy cztery organizacje, które - jak się wydaje - nie są religijne, nie powiązane z rządzącą partią i nie mają jednoznacznego charakteru narodowo-prawicowego.

30. Fundacja Action-Life otrzymała 200 tys. Poprzednio dostała dofinansowanie na projekt „Wszystko o rodzinie” – czyli serwis o rodzinie, w ramach którego zorganizowano webinary i konkurs. Sama fundacja działa w pięciu obszarach: zdrowie publiczne, sport, profilaktyka przemocy, kultura i ekologia.

31. Fundacja "Podaruj nadzieję" otrzymała 80 tys. zł. Do celów fundacji należy: "Pomoc społeczna, w tym pomoc rodzinom i osobom w trudnej sytuacji życiowej, oraz działanie na rzecz wyrównywania szans społecznych tych rodzin i osób. Angażowanie środowiska biznesu w pomoc osobom marginalizowanym i wykluczonym społecznie, 3) tworzenie i realizacja programów społeczno-edukacyjnych, służących reintegracji społecznej i wyrównywaniu szans osób marginalizowanych lub wykluczonych".

32. Gminny Klub Sportowy w Rudkach otrzymał 50 tys. zł.

33. Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych Solny Gwarek otrzymało 100 tys. zł. Organizacja współpracuje przy kilku projektach z Instytutem Rozwoju Społecznego. Realizuje projekty takie jak: kolonie letnie dla dzieci, kampanie społeczne (No promil-no problem), Human Rights and Roll (historia praw człowieka z muzycznej perspektywy).

34. Fundacja "Inicjatywa" otrzymała 150 tys. zł. Realizuje projekty skierowane do osób wykluczonych społecznie m.in. seniorów.

35. Klub Jagielloński otrzymała 125 tys. zł. To oczywiście środowisko konserwatywne, ale dość otwarte. Na stronie czytamy: "Jesteśmy niepartyjnym, chadeckim środowiskiem politycznym, które szuka rozwiązań ustrojowych, gospodarczych i społecznych służących integralnemu rozwojowi człowieka. Portal klubjagiellonski.pl rozwija ideę Nowej Chadecji, której filarami są: republikanizm, konserwatyzm, katolicka nauka społeczna".

36. Fundacja Auxilium otrzymała 390 tys. Fundacja zajmuje się głównie działalnością charytatywną na rzecz osób z niepełnosprawnościami - organizuje zbiórki, koncerty i konkursy charytatywne oraz lokalne wydarzenia kulturalne.

37. Fundacja "Mam dom" otrzymała 260 tys. Fundacja kiedyś prowadziła domy opiekuńczo-wychowawcze, ale zakończyła działalność w związku ze zmianami w prawie z 2017 roku. Teraz prowadzi grupę wsparcia dla "kobiet oczekujących" - "Ku macierzyństwu", szkoli osoby, które będą sprawować pieczę zastępczą, upowszechnia wiedzę dotyczącą adopcji, bierze udział w zbiórkach darów itp.

38. Fundacja Sztuka Łączenia otrzymała 250 tys. zł. Realizuje m.in. projekt #Sprawcy (o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie i przestrzeni publicznej), Bezdomni. Koniec początek, kampanię #wylecznienawisc

Wyłączną odpowiedzialność za wszelkie treści wspierane przez Europejski Fundusz Mediów i Informacji (European Media and Information Fund, EMIF) ponoszą autorzy/autorki i nie muszą one odzwierciedlać stanowiska EMIF i partnerów funduszu, Fundacji Calouste Gulbenkian i Europejskiego Instytutu Uniwersyteckiego (European University Institute).

Udostępnij:

Magdalena Chrzczonowicz

Wicenaczelna OKO.press, redaktorka, dziennikarka. W OKO.press od początku, pisze o prawach człowieka (ostatnio prawach uchodźców i uchodźczyń), prawach reprodukcyjnych, Kościele katolickim i polityce.

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne