pensje nauczycieli

Pensje nauczycieli są regulowane rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej. Minimalne, gwarantowane wynagrodzenie zasadnicze nauczycieli od stycznia 2019 roku wynosiło: nauczyciel stażysta – 1751 zł netto; nauczyciel kontraktowy – 1798 zł netto; nauczyciel mianowany – 2033 zł netto; nauczyciel dyplomowany – 2377 zł netto.

W 2018 roku wysokość zarobków nauczycieli stała się głównym punktem sporu między Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, a Ministerstwem Edukacji. Pracownicy oświaty domagali się podwyżek o 1000 zł od 1 stycznia 2019 roku. Ministerstwo Edukacji nie zgodziło się na ten postulat, co w konsekwencji doprowadziło do strajku nauczycieli w kwietniu 2019 roku.


Eksperci Batorego: Samorządy mają prawo płacić nauczycielom za czas strajku

Nauczyciele powinni podpisywać z dyrektorami szkół porozumienia, że nie dojdzie do potrąceń z pensji za dni strajkowe. Ten sposób wskazywało już ZNP oraz Michał Wawrykiewicz z Wolnych Sądów. Do tego stanowiska przyłączyli się eksperci Fundacji Batorego. 25 kwietnia opublikowali ekspertyzę prawniczą

„Jestem nauczycielką” stało się deklaracją dumy. 5 rzeczy, które dał nam strajk

To był największy strajk od dawna, który sparaliżował pół kraju. Mobilizacja zaskoczyła wszystkich („najwyżej dwa dni wytrzymają”). Strajk przypomniał, że pracownicy o swoje prawa muszą walczyć razem i że polskie prawo to utrudnia. Pokazał koszmarne skutki deformy. Odblokował autentyczną debatę o edukacji. Przywrócił nauczycielską tożsamość. Co jeszcze?

Młody nauczyciel: strajk to też walka o postrzeganie zawodu nauczyciela. Jeśli się nie uda, najlepsi odejdą

„Odpływ nauczycieli z zawodu jest ogromny, szczególnie młodych. W ciągu roku odeszło dwoje moich znajomych (...) Mówią mi, że byli głupi, że stracili kilka lat w szkole – niedocenieni” – mówi OKO.press Artur Sierawski, nauczyciel historii. „To pojawia się w rozmowach i na forach nauczycielskich: jeśli nic się nie zmieni, z końcem roku odchodzę”

Nie ma obowiązku potrącania z pensji za strajk. Związki mogą podpisywać porozumienia ze szkołami

Część samorządów (Warszawa, Łódź, Wrocław) zapowiedziała, że nauczyciele dostaną wypłaty za okres strajku. MEN ostrzega, że to niezgodne z prawem. Czy rzeczywiście? Zdaniem mecenasa Michała Wawrykiewicza zakładowe organizacje związkowe mogą podpisywać porozumienia z dyrektorami szkół. Na tej podstawie nie będą potrącać nauczycielom za dni strajkowe

Prorządowe media cieszą się z pseudo-sondażu. „Polacy chcą, by nauczyciele pracowali więcej”

Prezes ultraprawicowej Fundacji Mamy i Taty, która na co dzień walczy z rozwodami, homolobby i bezdzietnymi kobietami, po godzinach realizuje sondaże dla prorządowego portalu wpolityce.pl. Wyniki badań są też prorządowe - większość Polaków popiera pomysły rządu! Cytując wpolityce: UJAWNIAMY. Co jest nie tak z tym sondażem?

Morawiecki wypiera się budżetu 2016, aby udowodnić, że PiS jest dobry dla nauczycieli. I morduje Zagłobę

Morawiecki wychwala PiS za podwyżki dla nauczycieli w kontraście do rządów PO-PSL, które nie dały "ani grosza". Trick polega na wycinaniu ze społecznej pamięci pierwszych 5 lat rządów PO-PSL, kiedy podwyżki wyniosły 44 proc. Premier zaskakuje bzdurą, że budżet 2016 (bez podwyżek) był jeszcze PO-PSL. I uderza w rywali Zagłobą, przy okazji mordując metaforę

„Albo podpisujecie to, co „S”, albo kończymy rozmowy. Korzystamy z drugiej opcji”. Strajk nauczycieli!

"To była strata czasu" - podsumował negocjacje z rządem Sławomir Wittkowicz z FZZ. Związki złożyły nową propozycję - rozłożenia podwyżki 30 proc. na trzy raty. Związek pracodawców oferował wykorzystanie środków z Funduszu Pracy. "Szydło powiedziała, że nie wyjdą ponad to, co proponowali "Solidarności". Jesteśmy zakładnikami polityki jednego związku"

Stewardessy i piloci z PLL LOT: Drodzy nauczyciele, macie nasze pełne poparcie!

„Jesteście wzorem i przykładem dla dzieci i młodzieży. Uczycie ich historii, ale teraz przyszedł czas na tworzenie własnej” – piszą do nauczycieli związkowcy z PLL LOT, których głośny ubiegłoroczny strajk zakończył się sukcesem. „Poczujcie, jak wiele osób wspiera Wasze decyzje. Życzymy Wam pomyślności, aby była to historia z happy endem, taka jak nasza”

Przewodnicząca Rady Dialogu Społecznego o negocjacjach: Za mało, żeby się porozumieć

Nauczyciele negocjowali z szefową MEN przez ostatnie 3 lata i te rozmowy nie przyniosły efektów. I dlatego właśnie znajdujemy się w tym, a nie innym miejscu. Propozycje rządu? Niewystarczające do podpisania porozumienia, ale wystarczające, żeby kontynuować negocjacje. Przewodnicza RDS Dorota Gardias mówi OKO.press o negocjacjach rządu z nauczycielami

„Trzeba docenić człowieka”. W tym śląskim przedszkolu będą strajkować wszystkie nauczycielki

„Jak poszłam do pracy, to myślałam, że chwyciłam Pana Boga za nogi. Ale co roku jest gorzej przez to, jak społeczeństwo nas odbiera. Mówią, że jesteśmy nierobami” – opowiada nauczycielka z przedszkola w górniczej dzielnicy Rybnika. Za strajkiem głosowały tu wszystkie pracownice. W mieście zastrajkują wszystkie publiczne placówki [Reportaż ze Śląska]

„Solidarność” zdradza nauczycieli. Żąda już tylko jednej podwyżki o 10 proc., pomija szkolną administrację

Władze „S” drastycznie ograniczają żądania. Zamiast dwóch podwyżek po 15 proc. (teraz i w 2020 roku), chcą już tylko jednej – o 10 proc. obecnych płac, a rząd chce dać 5 proc. „S” odpuściła też walkę o płace pracowników szkolnej administracji i obsługi. Związek Piotra Dudy wyciąga do władz pomocną dłoń. Nie wiadomo jednak, czy doły „S” to zaakceptują

Suski: różnica w pensji posła i nauczyciela nie jest duża. OKO.press: „Tylko” 6,5 tys.

Trzy tysiące różnicy między wynagrodzeniem posła i nauczyciela to dla Marka Suskiego niewiele. A różnica jest w rzeczywistości większa - poseł Suski w wywiadzie dla "SE" zaniżył swoją pensję o 1/4, a nauczycielską przeszacował o 1/3. Realna różnica w zarobkach to ponad 6,5 tys. zł brutto. "To lekceważenie" - odpowiadają nauczyciele

Zalewska: pensje nauczycieli trzeba uzależnić od rozwoju gospodarczego. Tak, ale najpierw dajcie 1000

Minister Zalewska wciąż ignoruje związkowy postulat 1000 zł podwyżki, dając w zamian kilka bonusów. Proponuje za to, by w przyszłości wysokość pensji nauczycieli uzależnić od sytuacji gospodarczej. To niezły pomysł, który pozwoliłby uniknąć degradacji ich zarobków na tle całej budżetówki - są już na minusie 1263 zł. Strajk w szkołach coraz bliżej

MEN kręci i nie proponuje nic nowego. Strajk nauczycieli coraz bardziej realny

Mimo widma strajku rząd nie ma dla nauczycieli żadnej nowej propozycji. Groszowe podwyżki zaplanowane przez MEN już we wrześniu 2017 roku nie amortyzują ani inflacji, ani nawet wzrostu wynagrodzeń w budżetówce. Oznacza to, że mimo niewielkiego wzrostu uposażenia pozycja płacowa nauczycieli z roku na rok się obniża

Tydzień „belferskiej grypy”. Zobacz, gdzie protestowali nauczyciele [MAPA]

Zamknięte przedszkola, lawina zastępstw, skracane i odwoływane lekcje. Tak wyglądał ostatni tydzień szkolny w 2018 roku. A to tylko przedsmak tego, co może nas czekać w roku 2019, bo przerwa świąteczna nie kończy akcji protestacyjnej nauczycielek. Czy widmo strajku przekona minister Annę Zalewską, że nauczyciele nie powinni zarabiać tylko 1750-2300 zł?

230 tys. nauczycieli gotowych do strajku. Minister Zalewska: Wyciszać i grozić

"Tylko 1000 zł podwyżki zakończy protest. Jestem przekonany, że odpowiedzialność, która powinna cechować rząd, nie doprowadzi do takiego napięcia, by zagrożone były egzaminy ósmoklasisty" - mówił prezes ZNP zapowiadając akcję protestacyjną związkowców. ZNP w obawie przed sabotażem ze strony MEN i kuratorów nie ujawnia jednak kulminacyjnego momentu protestu

„Belferska grypa” pustoszy polskie szkoły. 12 powodów protestu nauczycieli

"Z uwagi na nieobecność w dniach 17-21 grudnia zajęcia są odwołane" - takie kartki wywiesiły dziś niektóre szkoły i przedszkola w kraju. Nauczyciele sięgnęli po strategię policjantów i masowo przechodzą na zwolnienia chorobowe w tygodniu przed świętami. Jaka jest skala protestu? Napisz do OKO.press i pomóż nam monitorować jego przebieg

Znowu wraca mit, że nauczyciel pracuje mało. Naprawdę to 47 godzin tygodniowo

Polscy nauczyciele i nauczycielki zarabiają mało, bo i niewiele pracują - to argument, który najsilniej wybrzmiewa zawsze, gdy piszemy o żądaniach podwyżek w edukacji. A jak jest naprawdę? Średnio nauczyciel pracuje 47 godzin zegarowych w tygodniu, czyli więcej niż przewiduje Karta Nauczyciela i Kodeks Pracy