Prawa autorskie: 16.10.2019 Warszawa , ulica Wiejska . Sejm . Wiceprezes Sadu Najwyzszego Dariusz Zawistowski podczas posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwosci i Praw Czlowieka . Posiedzenie odbylo sie pod przewodnictwem Stanislawa Piotrowiczaa , ktory nie dostal sie do Sejmu IX Kadencji . W zastepstwie prezes Sadu Najwyzszego Malgorzaty Gersdorf w posiedzeniu wzial udzial wiceprezes Sadu Najwyzszego Dariusz Zawistowski . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl16.10.2019 Warszawa ...
Prawa autorskie: 16.10.2019 Warszawa , ulica Wiejska . Sejm . Wiceprezes Sadu Najwyzszego Dariusz Zawistowski podczas posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwosci i Praw Czlowieka . Posiedzenie odbylo sie pod przewodnictwem Stanislawa Piotrowiczaa , ktory nie dostal sie do Sejmu IX Kadencji . W zastepstwie prezes Sadu Najwyzszego Malgorzaty Gersdorf w posiedzeniu wzial udzial wiceprezes Sadu Najwyzszego Dariusz Zawistowski . Fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl16.10.2019 Warszawa ...
Zwycięstwo 15 sędziów z listy praworządnościowej w wyborach do KRS. Radzik dostał tylko 14 głosów!
Kandydaci do odnowionej KRS popierani przez stowarzyszenia broniące sądów, dostali zdecydowane poparcie sędziów w całej Polsce. Głosowanie pokazało, że ludzie Ziobry i Piebiaka nie mają poparcia w sądach. Nie pomógł im Kościół, Radio Maryja i poseł PiS [WYNIKI Z 11 APELACJI]
Zakończyły się już Zgromadzenia Sędziów w sądach w całej Polsce. Sędziowie opiniowali na nich 60 kandydatów, którzy zgłosili się w Sejmie do odnowionej Krajowej Rady Sądownictwa. Zgromadzenia opiniowały kandydatów – podczas nich każdy sędzia mógł oddać 15 głosów. Czyli tyle, ile jest w KRS miejsc dla członków-sędziów Rady.
Opiniowanie ma duże znaczenie, bo rządząca Koalicja będzie brać pod uwagę jego wynik przy wyborze sędziów do Rady. Sejm będzie ich wybierał wkrótce, bo kadencja obecnej nielegalnej neo-KRS kończy się w maju 2026 roku.
Koalicja, biorąc pod uwagę zdanie sędziów, chce w ten sposób zmniejszyć wadę wyboru 15 członków sędziów do KRS. Wybór odbywa się bowiem na podstawie uchwalonej jeszcze przez PiS ustawy. A zawarte w niej zasady zostały podważone przez Europejski Trybunał Praw Człowieka i Trybunał Sprawiedliwości UE oraz polskie sądy. Zakwestionowano wybór sędziowskiej części KRS przez posłów, czyli polityków.
Sędziowie na Zgromadzeniach pokazali, kogo popierają do odnowionej KRS. Znane są wyniki z 11 apelacji i z sądów wojskowych. Ich wybór nie pozostawia żadnych niedomówień. Tym bardziej, że frekwencja na Zgromadzeniach wyniosła ok. 60 procent. Czyli dużo.
Największa frekwencja – 73 procent – była w sądach apelacji poznańskiej. W apelacji krakowskiej wyniosła 69 procent, białostockiej 64, szczecińskiej 63, a w gdańskiej i wrocławskiej 61. Najniższa frekwencja – 47 procent – była w apelacjach warszawskiej i lubelskiej. Co może wynikać z tego, że jest tu dużo neo-sędziów. A to oni głównie zbojkotowali opiniowanie.
Przeczytaj także:
I tak sędziowie zagłosowali na listę 15 sędziów popieranych przez stowarzyszenia sędziowskie, które za rządów PiS broniły praworządności. Sędziowie z tej listy bronili też wolnych sądów.
Najwięcej głosów – 4201 – dostał legalny sędzia SN z Izby Cywilnej, Dariusz Zawistowski. Pozostali sędziowie z tej listy dostali głosy w granicach od 3300 do 3600.
W dalszej kolejności znalazła się nieduża grupa sędziów i neo-sędziów, która przedstawiała się jako niezależni. Są w niej osoby, które nie mają problemu z neo-sędziami lub dostały nominację od nielegalnej neo-KRS. Ci kandydaci dostali po 500-1000 głosów.
Opiniowanie przez Zgromadzenia to dotkliwa klęska i czerwona kartka dla sędziów, którzy najwięcej skorzystali na władzy PiS. Szybko wysoko awansowali na najwyższe szczeble w sądach. Byli prezesami sądów, rzecznikami dyscyplinarnymi i zastępcami Ziobry.
Włączyli się w niszczące niezależność sądów „reformy” Ziobry i dali im swoją twarz. Odpowiadają za represje wobec sędziów, a niektórym z nich grozi dziś odpowiedzialność karna. Głosowanie pokazało, że nie mają oni żadnego poparcia sędziów lub poparcie dla nich jest mikroskopijne. Oni dostali poniżej 100 głosów.
Najmniej głosów w całej Polsce dostał były zastępca rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik, który odpowiada za masowe represje wobec sędziów. Jego kandydaturę do odnowionej KRS poparło tylko 14 sędziów w całej Polsce. W kilku apelacjach dostał po 0 głosów.
Byłego członka neo-KRS I kadencji Jarosława Dudzicza, znanego z antysemickiego wpisu, poparły tylko 33 osoby. Byłego głównego rzecznika dyscyplinarnego Piotra Schaba, który razem z Radzikiem ścigał niezależnych sędziów, poparły 34 osoby.
A byłego wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka, główną postać w aferze hejterskiej, który obecnie stoi na czele buntu przeciwko przywracaniu praworządności przez rząd Tuska, poparło tylko 39 sędziów w całej Polsce. W kilku apelacjach dostał po 0 głosów.
Obecnego wiceszefa neo-KRS Stanisława Zduna poparły 54 osoby, a neo-sędziego SN Pawła Czubika związanego z Ordo Iuris poparło 66 osób. Zaś byłą zastępczynię Ziobry, neo-sędzię Annę Dalkowską – 86 osób.
W głosowaniach na Zgromadzeniach przepadli kandydaci z dwóch list wystawionych do KRS przez beneficjentów „reform” Ziobry. Chodzi o listę stowarzyszenia Prawnicy dla Polski, na czele z Piebiakiem i stowarzyszenia Sędziowie RP. Na tej drugiej liście są głównie neo-sędziowie z Krakowa, ale też Schab.
Jak pisaliśmy w OKO.press, podpisy poparcia dla nich – złożono je w Sejmie – zbierano w kościołach, w biurze posła PiS i klubach „Gazety Polskiej” związanych z Tomaszem Sakiewiczem. Popierało ich Radio Maryja. To poparcie nie pomogło im jednak w środowisku sędziowskim.
Poniżej publikujemy zbiorcze wyniki opiniowania kandydatów do KRS na Zgromadzeniach w sądach wszystkich 11 apelacji i w sądach wojskowych.
Na zdjęciu u góry legalny sędzia SN Dariusz Zawistowski z Izby Cywilnej. Kandyduje do KRS. Dostał największe poparcie sędziów na Zgromadzeniach. Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Wyborcza.pl.
Były zastępca rzecznika dyscyplinarnego Przemysław Radzik dostał tylko 14 głosów w całej Polsce. Za nim stoi były główny rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab, który dostał tylko 34 głosy. Fot. Mariusz Jałoszewski.
Lista 15 sędziów popieranych przez stowarzyszenia sędziowskie, które broniły praworządności
To tę listę zdecydowanie poparli sędziowie. Są na niej:
Zawistowski Dariusz, legalny sędzia SN z Izby Cywilnej. Były przewodniczący legalnej KRS. Dostał 4201 głosów.
Edyta Jefimko, sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie. 3587 głosów.
Monika Frąckowiak, sędzia Sądu Rejonowego Poznań-Nowe Miasto i Wilda. Prezeska tego sądu. 3583 głosów.
Karolina Bąk-Lasota, sędzia Sądu Rejonowego Katowice-Zachód. 3537 głosów.
Katarzyna Zawiślak, sędzia Sądu Okręgowego we Wrocławiu. 3536 głosów.
Ewa Mierzejewska, sędzia Sądu Apelacyjnego w Lublinie. 3474 głosów.
Magdalena Kierszka, sędzia Sądu Okręgowego w Gdańsku. 3405 głosów.
Jarosław Łuczaj, sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. 3394 głosów.
Ewa Żołnierczuk-Dec, sędzia Sądu Rejonowego w Rzeszowie. 3386 głosów.
Wojciech Buchajczuk, sędzia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy. Wiceprezes Iustitii. 3382 głosów.
Bartłomiej Starosta, sędzia Sądu Rejonowego w Sulęcinie. 3363 głosy.
Sławomir Cilulko, sędzia Sądu Okręgowego w Białymstoku, wiceprezes tego sądu. 3358 głosów.
Aleksandra Wrzesińska-Nowacka, sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego. 3355 głosów.
Beata Donhoffner-Grodzicka, sędzia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia. Jest w zarządzie stowarzyszenia sędziów Themis. 3297 głosów.
Agnieszka Kobylińska-Bortkiewicz, sędzia Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie. 3289 głosów.
Kandydaci do KRS z listy 15 sędziów popieranej przez stowarzyszenia, które broniły wolnych sądów. Zdjęcie zrobiono na zjeździe Iustitii w kwietniu 2026 roku. Fot. Mariusz Jałoszewski.
Neo-sędziowie, byli asesorzy, kandydaci indywidualni
Kolejne miejsca pod względem uzyskanych głosów poparcia –16 i dalsze:
Damian Bar, sędzia Sądu Rejonowego w Jarosławiu. Absolwent KSSiP. Akceptuje neo-sędziów. 962 głosy.
Marcin Gudowski, sędzia Sądu Rejonowego w Dąbrowie Górniczej. Absolwent KSSiP. Akceptuje neo-sędziów. 921 głosów.
Aleksandra Siniecka-Kotula, sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe. Związana ze stowarzyszeniem Votum, skupiającym absolwentów KSSiP. Votum za władzy PiS nie angażowało się w obronę praworządności. 920 głosów.
Ziemowit Barański, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. Od nielegalnej neo-KRS dostał dwa awanse. Do sądu okręgowego, a potem apelacyjnego. 817 głosów.
Anna Goździewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Poznaniu. 802 głosów.
Wojciech Łukowski, sędzia Sądu Okręgowego we Wrocławiu. To były prezes wrocławskiego sądu. Akceptuje neo-sędziów. 772 głosów.
Paweł Dobosz, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie. 622 głosów.
Marcin Łochowski, neo-sędzia SN z Izby Cywilnej. 538 głosów.
Dorota Dobrzańska, sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie. 498 głosów.
Monika Michalska-Marciniak, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego w Łodzi. Nominację od nielegalnej neo-KRS dostała w 2019 roku. Wcześniej nie była sędzią. Jest związana z Uniwersytetem Łódzkim. Wykonywała zawód radcy prawnego i od razu dostała nominację aż do sądu apelacyjnego. 480 głosów.
Paweł Iwaniuk, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie i były prezes Sądu Okręgowego Warszawa-Praga. Neo-sędzią apelacyjną jest też jego żona. 459 głosów.
Antoni Bojańczyk, neo-sędzia SN z Izby Karnej. 254 głosy.
Maciej Pragłowski, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Po upadku władzy PiS został odwołany ze stanowiska prezesa Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty. A w lutym 2026 roku został odwołany ze stanowiska zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. 160 głosów.
Były wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS, sędzia Łukasz Piebiak dostał tylko 39 głosów w całej Polsce. Fot. Kuba Atys/Agencja Wyborcza.pl.
Zastępczyni Ziobry, neo-sędziowie SN, prezesi od Ziobry
Poniżej 100 głosów poparcia w całej Polsce dostały następujące osoby:
Anna Dalkowska, neo-sędzia NSA. To była wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS. Obecnie jest w prezydium nielegalnej neo-KRS. Dzięki współpracy z resortem Ziobry z pozycji sędziego Sądu Rejonowego w Gdyni awansowała aż do NSA. 86 głosów.
Maria Szczepaniec, neo-sędzia SN z nielegalnej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Prezydent wyznaczył ją też do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej, gdzie niedawno podważyła legalność Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka. 84 głosów.
Norbert Kowal, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Startuje z listy stowarzyszenia Sędziów RP, które skupia głównie krakowskich neo-sędziów. 81 głosów.
Renata Żywicka, neo-sędzia SN z Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN. To była sędzia Sądu Okręgowego w Elblągu. Za władzy PiS awansował też jej mąż Piotr Żywicki. To były prezes elbląskiego sądu. Żywicka startuje z listy stowarzyszenia Prawnicy dla Polski – jego szefem jest Piebiak -, które skupia beneficjentów „reform” Ziobry. 81 głosów.
Kamila Borszowska-Moszowska, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Świdnicy. W 2025 roku została odwołana ze stanowiska rzecznika dyscyplinarnego przy świdnickim sądzie. 80 głosów.
Adam Jaworski, neo-sędzia Sądu Okręgowego Warszawa-Praga. W 2025 roku został odwołany ze stanowiska zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Warszawie. Startuje z listy Sędziów RP, którego jest wiceprezesem. 79 głosów.
Maciej Klonowski, sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe. Za czasów władzy PiS pracował na delegacji w resorcie Ziobry. Neo-KRS dała mu nominację do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Ale prezydent go jeszcze nie powołał. Startuje z listy sędziów RP. 78 głosów.
Krzysztof Dąbkiewicz, sędzia Sądu Rejonowego w Toruniu. To były prezes tego sądu z nominacji resortu Ziobry. Odwołał go z tego stanowiska minister sprawiedliwości Adam Bodnar. Jego odwołania chcieli prawie wszyscy sędziowie z toruńskiego sądu rejonowego. Startuje z listy Prawników dla Polski. 67 głosów.
Łukasz Zawadzki, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Opolu. Do sądu okręgowego został powołany po przegranych przez PiS wyborach. Obecnie jest aktywy w komentowaniu przywracania praworządności. Na swoim koncie na portalu X podkreśla swoją religijność. Wrzuca obrazki i figury świętych. Występuje w Radiu Maryja. Startuje z listy Prawników dla Polski. 67 głosów
Paweł Czubik, neo-sędzia SN z nielegalnej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Związany z ultrakatolickim Ordo Iuris. Jest w zarządzie stowarzyszenia Prawnicy dla Polski z listy, którego startuje. Jeździł na Węgry i zacieśniał kontakty z ludźmi wspierającymi Wiktora Orbana. 66 głosów.
Paweł Mroczkowski, sędzia Sądu Rejonowego w Janowie Lubelskim. Jest wiceprezesem Prawników dla Polski z listy, którego startuje. Za czasów PiS pracował na delegacji w resorcie Ziobry. Neo-KRS dała mu nominację do NSA, ale do dziś prezydent go tam nie powołał. Mroczkowski był członkiem grupy Kasta/Antykasta. 65 głosów.
Andrzej Skowron, sędzia Sądu Rejonowego w Tarnowie. Jest skarbnikiem Prawników dla Polski z listy, którego startuje. Masowo podpisywał listy poparcia do neo-KRS. Jest komisarzem wyborczym. Pracował na delegacji w resorcie Ziobry. W styczniu 2021 roku neo-KRS dała mu nominację do nielegalnej Izby Dyscyplinarnej, ale prezydent go nie powołał. Skowron był członkiem grupy Kasta/Antykasta. 62 głosy.
Paweł Zwolak, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Zamościu. Za władzy PiS pracował na delegacji w resorcie Ziobry. Był dyrektorem departamentu nadzoru administracyjnego. Był członkiem grupy Kasta/Antykasta. Startuje z listy Prawników dla Polski. 62 głosy.
Stanisław Zdun, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie. Wiceprzewodniczący nielegalnej neo-KRS. Jego kandydaturę wspiera przewodnicząca neo-KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka. 54 głosy.
Była zastępczyni Ziobry, neo-sędzia NSA i członkini neo-KRS Anna Dalkowska dostała tylko 86 głosów w całej Polsce. Fot. Dawid Żuchowicz/Agencja Wyborcza.pl.
Mniej niż 50 głosów poparcia dla Piebiaka, Schaba, Radzika, rzeczników dyscyplinarnych i neo-sędziów z Krakowa
Najmniejsze poparcie – mniej niż 50 głosów – dostały od sędziów osoby, które dały twarz „reformom” Ziobry lub objęły stanowiska w sądach i było głośno o ich decyzjach. W tej grupie są też mniej znane osoby. To:
Ewa Felińczak, neo-sędzia Sądu Okręgowego we Włocławku. To była prezeska tego sądu. Jest komisarzem wyborczym i zastępcą rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym we Włocławku. Startuje z listy Prawników dla Polski. 46 głosów.
Jarosław Tekliński, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Ostrołęce. Po upadku władzy PiS został odwołany ze stanowiska prezesa ostrołęckiego sądu, a w 2025 roku został odwołany ze stanowiska rzecznika dyscyplinarnego przy tym sądzie. Startuje z listy Sędziów RP. 44 głosy.
Mikołaj Pawlak, neo-sędzia Sądu Rejonowego w Skierniewicach. To były Rzecznik Praw Dziecka, znany z ultrakatolickich poglądów. W 2025 roku dostał dwa zarzuty dyscyplinarne za decyzje procesowe, które podjął jako neo-sędzia. Bez zgody prokuratury udostępnił akta śledztwa osobie podejrzewanej o przemoc domową. Startuje z listy Prawników dla Polski. 42 głosy.
Anna Gąsior-Majchrowska, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim. W 2025 roku została odwołana ze stanowiska rzecznika dyscyplinarnego przy piotrkowskim sądzie. Jako jedyna w Polsce ścigła sędziów za podpisanie apelu do OBWE. Jest w zarządzie Prawników dla Polski z listy, którego startuje. 41 głosów.
Agnieszka Zielińska, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Jest w zarządzie Sędziów RP z listy, którego startuje. 41 głosów.
Jędrzej Dessoulvay-Śliwiński, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Startuje z listy sędziów RP. 40 głosów.
Łukasz Piebiak, sędzia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy. To były wiceminister sprawiedliwości w rządzie PiS. Stracił to stanowisko w 2019 roku po wybuchu afery hejterskiej, w której był główną postacią. Jest prezesem stowarzyszenia Prawnicy dla Polski z listy, którego startuje. Jest głównym buntownikiem przeciwko przywracaniu praworządności przez rząd Tuska. Prokuratura chce mu teraz stawiać zarzuty za aferę hejterską i w związku ze sprawa testamentu dalekiej jego krewnej. W ostatnim czasie jeździł na Węgry zawiązywać współpracę z ludźmi popierającymi Orbana. 39 głosów.
Joanna Przanowska-Tomaszek, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie. To była prezeska Sądu Okręgowego w Warszawie. Startuje z list Prawników dla Polski. 39 głosów.
Berenika Rusek, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. Jest w zarządzie sędziów RP z listy, którego startuje. 37 głosów.
Piotr Maziarz, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie. To były przewodniczący I wydziału cywilnego w krakowskim sądzie. O jego odwołanie apelowali tutejsi sędziowie. Skarżyli się na jego zarządzenie wydziałem. W apelu do ministra o zawieszenie Maziarza zarzucali mu nękanie sędziów, nierówne traktowanie i mobbing. Startuje z listy sędziów RP. 35 głosów.
Piotr Schab, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Po upadku władzy PiS został odwołany ze stanowiska prezesa tego sądu. A w 2025 roku został odwołany ze stanowiska głównego rzecznika dyscyplinarnego. Odpowiada za represje wobec sędziów za władzy PiS. Za swoje działania jako prezes sądu i rzecznik dyscyplinarny prokuratura w kilku sprawach chce mu postawić teraz zarzuty. Ma też kilka dyscyplinarek. Startuje z listy Prawników dla Polski. 34 głosy.
Zygmunt Drożdżejko, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Po upadku władzy PiS stracił stanowisko prezesa tego sądu. Jest prezesem stowarzyszenia Sędziowie RP z listy, którego startuje. Za władzy PiS jego żona Elżbieta Czarny-Drożdżejko awansowała aż do SN, gdzie jest neo-sędzią. 33 głosy.
Jarosław Dudzicz, sędzia Sądu Rejonowego w Słubicach. Członek neo-KRS I kadencji. Autor antysemickiego wpisu. Członek grupy dyskusyjnej Kasta/Antykasta. Po upadku władzy PiS został odwołany ze stanowiska prezesa Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim, a potem ze stanowiska rzecznika dyscyplinarnego przy tym sądzie. Neo-KRS dała mu nominację aż do SN, ale prezydent go nie powołał. Startuje z listy Prawników dla Polski. 33 głosy.
Waldemar Krok, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. Po upadku władzy PiS odwołano go ze stanowiska prezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie. 30 głosów.
Agnieszka Stachniak-Rogalska, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Była wiceprezeską tego sądu, odwołana ją po upadku władzy PiS. Startuje z listy Sędziów RP. 27 głosów.
Edyta Dzielińska, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie. To była wiceprezeska tego sądu, odwołana po upadku władzy PiS. Startuje z listy Sędziów RP. 26 głosów.
Franciszek Michera, neo-sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie, a wcześniej prokurator. W 2025 roku został odwołany ze stanowiska zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku. Startuje z listy Prawników dla Polski. 15 głosów.
Przemysław Radzik, neo-sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Po upadku władzy PiS został odwołany ze stanowiska wiceprezesa Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. A w 2025 roku został odwołany ze stanowiska zastępcy głównego rzecznika dyscyplinarnego. Odpowiada za masowe represje wobec sędziów za władzy PiS. Członek grupy dyskusyjnej Kasta/Antykasta. Brał udział w aferze hejterskiej – przekazywał materiały do ataków na sędziego Żurka. Prokuratura chce mu teraz stawiać zarzuty w kilku sprawach, w tym za aferę hejterską. Ma też kilka dyscyplinarek. Radzik jest w zarządzie Prawników dla Polski z listy, którego startuje. 14 głosów.
Neo-sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie Franciszek Michera. Dostał podobne poparcie co Radzik, czyli 15 głosów. Fot. Mariusz Jałoszewski.
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.
Komentarze