Agata Szczęśniak, Autor w serwisie oko.press

Agata Szczęśniak

Agata Szczęśniak
Redaktorka, publicystka. Współzałożycielka i wieloletnia wicenaczelna Krytyki Politycznej. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”. Socjolożka, studiowała też filozofię i stosunki międzynarodowe. Dumna z mazowiecko-podlaskich korzeni.
W OKO.press pisze o mediach, polityce polskiej i zagranicznej oraz prawach kobiet.

PiS ustawia ordynację pod siebie. Opozycja bojkotuje dyskusję

PiS nie będzie słuchał, co obywatele mają do powiedzenia o nowej ordynacji wyborczej do europarlamentu. Odrzucił wniosek Nowoczesnej w tej sprawie. W niemal pustym Sejmie, w dniu Zgromadzenia Narodowego, nadał dalszy bieg ustawie, która umacnia partię Kaczyńskiego w wyborach do PE

„PiS-owska” ordynacja do PE to leczenie dżumy cholerą. Łamie prawo UE, dużym partiom daje wszystko

Obecny system wyborów do Parlamentu Europejskiego ma wady. Głos oddany w Warszawie ma 2,5 razy większą moc niż oddany w Białymstoku. Ale proponowana przez posłów PiS, m.in. Ryszarda Terleckiego (na zdjęciu), nowelizacja więcej psuje niż naprawia. Łamie zasadę proporcjonalności wyborów, wyborcy mniejszych partii stracą swoich reprezentantów

„Nie pouczajcie dumnych narodów. Demokracja w Polsce nigdy nie była tak żywa”. Morawiecki w Europarlamencie

Dumne narody Europy pod przywództwem dumnej Polski mają odbudować wielką Europę - taką wizję przyszłości Unii zaprezentował europosłom premier Mateusz Morawiecki. Jednak dzisiejsza Europa nie chce słuchać o polskiej dumie. Bardziej ją interesuje, czemu rząd PiS łamie konstytucję i nie przestrzega zasad państwa prawa

Gdzie te traktaty europejskie, które miał pisać PiS? Mieliśmy reformować Unię, a Unia nam odjeżdża

Napiszemy nowe traktaty dla Unii - zapowiadał w 2016 roku Jarosław Kaczyński. Beata Szydło chwaliła się, że Polska jako pierwsza zaproponowała głęboką reformę Unii.
Traktatów pisanych przez Polskę jak nie było, tak nie ma. I nie będzie. Bo dyskusji o przyszłości Europy przysłuchujemy się z bocznego pokoju

Jesteśmy wściekłe na Kościół i na to, jak traktowane są osoby niepełnosprawne. Na mobbing i molestowanie. Po 10. Kongresie Kobiet

Ci, którzy piszą programy wyborcze, powinni bardzo dokładnie obejrzeć nagrania z 10. Kongresu Kobiet. Dowiedzą się wtedy, co porusza środowiska kobiece - co budzi entuzjazm albo złość. Lokalność, prawa osób z niepełnosprawnościami, Kościół, molestowanie. Gniew kobiet ma wiele źródeł

Siostry, na wybory! 10. Kongres Kobiet potępia władzę: „To państwo degraduje kobiety, niszczy demokrację”

"Od dziesięciu lat walczymy o pełną równość. Dziś mamy regres i to zarówno w zakresie naszych praw, jak i pozycji Polski na mapie Europy". Nagrodę Kongresu Kobiet dostała Agnieszka Holland. "Łączy nas poczucie sprawiedliwości, szacunku dla drugiego człowieka i poczucie, że kobieta jest człowiekiem i ma prawo do wszystkich praw" - mówiła

„Przyszłość uczelni naszą przyszłością”. Licealiści popierają protest przeciwko reformie Gowina

"Najmocniej martwi mnie upolitycznienie i ubiznesowienie uczelni, odstawianie na bok kierunków humanistycznych itp. Staram się być świadoma, dlaczego protestuję" - mówi OKO.press Zofia Krajewska, licealistka, która wsparła protest okupacyjny na Uniwersytecie Warszawskim.

Koniec uniwersytetu. Ustawa Gowina zabije wspólnotę naukową i sens poszukiwania prawdy. Wykład protestacyjny Macieja Gduli

"Ta ustawa jest olbrzymim policzkiem dla uniwersytetu. Każdy, kto po tej ustawie będzie zaczynał swoją kadencję w senacie czy jako rektor, będzie osobą z piętnem - z piętnem niesamodzielności" - mówił dr hab. Maciej Gdula podczas protestu okupacyjnego pod rektoratem Uniwersytetu Warszawskiego

Sanatorium pod Kuchcińskim. Kancelaria Sejmu przechwala się, jaką troską otoczyła protestujących niepełnosprawnych

Kancelaria Sejmu jako "odpowiedzialny gospodarz" pomagała protestującym znieść "trudy pobytu" na sejmowym korytarzu - w ten sposób Centrum Informacyjne Sejmu podsumowało 40-dniowy protest osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów. Oświadczenie CIS roi się od manipulacji i nieścisłości. I zawiera groźbę kolejnych ograniczeń w dostępie do Sejmu

„Musimy rozmawiać o niezależnym życiu, a nie o rentach i pieluchomajtkach – komentuje zastępczyni RPO – Wstyd mi za moje państwo”

"Jest mi wstyd za moje państwo, bo 40 dni protestu to bardzo długo" - komentuje dla OKO.press dr Sylwia Spurek, zastępczyni RPO. "Protestujący osiągnęli wielki sukces, nigdy tak dużo nie mówiło się o osobach z niepełnosprawnościami i ich potrzebach. Konflikt z rządem to konflikt wartości. Rząd mówił o rentach, protestujący - o podmiotowości"

„To była obywatelska pobudka. Protestujący przeszli do historii” – Karolina Hamer o 40-dniowym proteście w Sejmie

"Nigdy więcej osoby z niepełnosprawnościami nie będą spychane butem pod powierzchnię" - mówi OKO.press Karolina Hamer, paraolimpijka, która wspierała kończący się po 40 dniach protest w Sejmie. "My, osoby z niepełnosprawnościami, odzyskaliśmy podmiotowość. Udowodniliśmy wspólnie, że jesteśmy częścią większej całości"

Marszałek Kuchciński nie wpuszcza do Sejmu Janiny Ochojskiej. Rzeczniczka PiS: Miał prawo

„Sejm jest tak oblężony, że chyba wrócę z jakimś konwojem humanitarnym” - żartowała Janina Ochojska, która chciała się spotkać z protestującymi, ale marszałek nie wyraził na to zgody. Rzeczniczka PiS uważa, że Marek Kuchciński ma do tego prawo. Nie ma. OKO.press i inne media zawiadomiły prokuraturę o możliwości łamania prawa przez marszałka

Prokuratura broni „wizyty” policji na konferencji naukowej o Marksie: sprawdzamy każde zgłoszenie. Prawniczka: Mogli sprawdzić w Internecie

Prokuratura w Szczecinie nie widzi nic złego w tym, że nasłała policję na naukowców dyskutujących o Karolu Marksie. Tylko że nie musiała tego robić. Wystarczyło sprawdzić w internecie, że chodzi o konferencję naukową. Tymczasem sprawa już żyje w mediach międzynarodowych

Minister Brudziński dzwoni do rektora i przeprasza za wtargnięcie policji na konferencję naukową o Marksie

"Za zaistniałą sytuację zarówno rektora uczelni, jak i organizatorów konferencji, przeprosił minister Spraw Wewnętrznych i Administracji" - napisano w oświadczeniu Uniwersytetu Szczecińskiego. Jednak to nie załatwia sprawy. Zdaniem naukowców policja bezprawnie wkroczyła na teren uczelni i złamała prawo. Nadal nie wiadomo, kto wydał takie polecenie