Sędzia Schab nie dostanie zarzutów za oskarżanie Żurka o fałszerstwa orzeczeń. Bo był w błędzie
Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN orzekła, że Schab zarzucając Żurkowi fałszerstwa, przesadził, ale działał w ramach dopuszczalnego błędu w stosowaniu prawa
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego odmówiła uchylenia immunitetu neosędziemu Piotrowi Schabowi z Sądu Apelacyjnego w Warszawie – na zdjęciu u góry – we wtorek 7 lipca 2026 roku.
Z wnioskiem o to wystąpiła Prokuratura Krajowa, która chce postawić Schabowi zarzut z artykułu 212 kodeksu karnego. Zarzuca mu zniesławienie byłego już sędziego Waldemara Żurka – obecnie minister sprawiedliwości – w 2022 roku na konferencji prasowej.
Schab był wtedy głównym rzecznikiem dyscyplinarnym i na konferencji prasowej zarzucał Żurkowi fałszerstwo 64 orzeczeń. Oskarżenie było bezpodstawne, co zresztą potwierdziła Izba Odpowiedzialności Zawodowej, uznając, że Żurek nie złamał prawa.

Komentarze