euro


Raport Stiglitza: Unia Europejska zginie bez reform. Bezrobocie i nierówności są groźniejsze niż dług

Limity długu i deficytu, które dławią gospodarki dotknięte kryzysem, nie mają żadnego naukowego uzasadnienia. Największym zagrożeniem dla UE są bezrobocie i nierówności. Wiara w nieregulowany rynek jest naiwna. UE potrzebuje publicznych inwestycji oraz sprawiedliwych i skutecznych podatków. Zespół słynnego ekonomisty przedstawił raport o stanie gospodarki UE

Schetyna obiecuje 100 mld, które miał stracić PiS. PiS obwinia komisarz z PO. Nikt nie ma racji

„Z winy rządu PiS Polska ma dostać z UE o 100 mld zł mniej” – mówi Schetyna i obiecuje, że Koalicja Europejska te pieniądze odzyska. „To wina komisarz Bieńkowskiej” – odpowiada PiS. Obie formacje licytując się, kto stracił więcej funduszy, mijają się z prawdą. Poza tym to temat na wybory parlamentarne, bo budżet UE będzie przyjmowany przez przyszły rząd

PiS straszy euro. Słusznie? Nasi sąsiedzi je kochają, ale przyjęcie euro to też ryzyko

Mieszkańcy państw naszego regionu, które przyjęły euro, są dziś największymi zwolennikami wspólnej waluty. Estończycy, Litwini, Łotysze, Słowacy i Słoweńcy nie odczuli też wzrostu cen, bo podrożało głównie (choć niewiele) w kawiarniach i restauracjach. Ale to tylko pół opowieści: brak własnej polityki monetarnej może oznaczać duży problem w czasie kryzysu

„Polscy europosłowie to Dinozaury”. Nie zrobili nic dla klimatu w europarlamencie [RAPORT]

Ignorancja klimatyczna polskich eurodeputowanych nie ma barw politycznych. "Żadna z polskich partii obecnych w Parlamencie Europejskim nie zrobiła nic na rzecz ochrony klimatu. Wręcz przeciwnie, ich działalność koncentrowała się na opóźnianiu niezbędnej transformacji energetycznej" - mówi Joanna Flisowska z koalicji Climate Action Network Europe

Europejczycy, w tym Polacy, chcą federalizacji Unii. A prawica wmawia nam, że chcemy „Europy narodów” 

Europejska prawica, w tym PiS, chce luzowania stosunków między krajami Unii, strasząc nas „europejską federacją”. Tymczasem sami Europejczycy chcą bliższej współpracy w zakresie obronności, polityki zagranicznej i finansów. Jednym słowem: większej federalizacji