reforma edukacji


„16 klas pierwszych, każda po 36 uczniów”. Kumulacja roczników to kumulacja problemów [WYWIAD]

Co w praktyce oznacza ścisk w szkołach średnich, z którym od września będą mierzyć się uczniowie, nauczyciele i dyrektorzy? "Wzrasta poziom anonimowości, osamotnienia, frustracji i agresji. Trudniej o indywidualną pracę z uczniem; trudniej interweniować na alarmujące zachowania w grupie rówieśniczej" - mówi OKO.press Dorota Łoboda

RPO do MEN: Uczniowie nie wiedzą, czy państwo zagwarantuje im edukację na miarę ich potrzeb

Tysiące uczniów bez szkoły? „Tego można było uniknąć” – pisze Adam Bodnar do Ministra Edukacji. Winą za sytuację obarcza rząd, który wprowadził nieprzemyślaną i pospieszną reformę oraz ignorował wszelkie wątpliwości. I zwraca uwagę, że problemy z rekrutacją prowadzą do naruszenia „gwarantowanego konstytucyjnie (art. 70 Konstytucji) prawa do nauki”

Nauczycielka odchodzi ze szkoły. “Strajk zabił w nas ostatnią nadzieję. Rząd ma nas pod butem”

"Skończyła mi się cierpliwość. Nie chcę wykonywać zawodu, który w realiach warszawskich mieści się gdzieś pomiędzy pracą a działalnością dobroczynną. Najbardziej dobiła mnie postawa rządzących, którzy zdeptali resztki szacunku do środowiska i udowodnili, że nie mają pojęcia, na czym polega praca współczesnego nauczyciela"

Polki i Polacy nie pogodzili się z reformą Zalewskiej. Mówią, że szkodzi szkole [SONDAŻE]

Rok od wprowadzenia reformy edukacji wydawało się, że strategia informacyjna PiS działa, a Polki i Polacy pogodzili sie reformą. Z nowego sondażu OKO.press wyłania się całkiem inny obraz: tylko wyborcy PiS dobrze oceniają zmiany w oświacie. To wyraz polaryzacji sceny politycznej i ogólna niechęć do dłubania w oświacie? Może. Albo po prostu trzeźwa ocena

Zalewska w swoim świecie: Wszystko dobrze policzyliśmy, a NIK bierze udział w kampanii wyborczej

Reakcja minister Anny Zalewskiej na wstrząsający raport NIK o skutkach deformy edukacji jest co najmniej lakoniczna. Oskarża NIK o udział w kampanii wyborczej, a sama mówi: wszystko dobrze policzyliśmy. Wtóruje jej cały resort pisząc, że reformę przygotowano "dobrze i rzetelnie". OKO.press sprawdza największe "kwiatki" w tłumaczeniach resortu

NIK miażdży reformę edukacji Zalewskiej. Pisana na kolanie, niedofinansowana, w 1/3 szkół pogorszyła warunki

Kontrola NIK podważyła fundamenty reformy edukacji PiS i wymienia patologie stworzone przez minister Zalewską. O 55 proc. wzrosła liczba nauczycieli wędrujących, w ponad 1/3 szkół warunki pogorszyły się, podstawówki pracują od 07:15 do 18:30. Przeładowane podstawy programowe w 80 proc. pisali nominaci Zalewskiej, w tym... pracownicy MEN

Samorządy dokładają już 23 mld do edukacji. Rujnuje je „bezkosztowa reforma” Zalewskiej

Związek Miast Polskich alarmuje: gminy i powiaty w 2018 roku wydały na edukację 70,5 mld zł, a z budżetu państwa dostały tylko 47 mld zł. Nie starcza na inne potrzeby, inwestycje i rozwój. „Luka oświatowa” rośnie, bo rząd PiS odmawia finansowania wzrostu puli nauczycielskich płac, jakie wywołała reforma Zalewskiej. Wydatki na szkoły rosną po 3-4 mld rocznie

Samorządy wystawią rządowi rachunek za reformę edukacji. Warszawa zażąda zwrotu nawet 80 mln zł

Z informacji OKO.press wynika, że 12 polskich metropolii przygotowuje wspólny pozew przeciwko rządowi i MEN. Jak zdradził prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski będą domagać się zwrotu kosztów za wprowadzenie nieprzemyślanej reformy edukacji. Warszawa zażąda nawet 80 mln zł. Gdyby do pozwu dołączyły wszystkie miasta rachunek sięgałby kilkuset milionów

Samorządy szyją, co rząd spruł. 12 miast w obliczu kumulacji roczników 2019/2020

Od dwóch lat samorządy robią co mogą, by zmniejszyć negatywne skutki deformy edukacji PiS. Ale we wrześniu staną przed najtrudniejszym wyzwaniem – do szkół ponadpodstawowych ruszy aż 731 tys. uczniów. W Rzeszowie „tylko” 1,8 raza więcej niż zwykle, w Łodzi prawie 3 razy. Najtrudniej jest w Warszawie. Raport OKO.press z 12 największych miast

MEN zmusi licealistów do dojazdów do mniejszych miast. Tak rozwiąże problem kumulacji roczników

Anna Zalewska wreszcie dostrzegła problem podwójnego rocznika. W projekcie podziału subwencji oświatowej zwiększa nakłady na szkoły w małych miastach, bo to w nich są wolne miejsca. MEN chce, by uczniowie, którzy nie dostaną się do wymarzonych liceów blisko domu, podróżowali właśnie do innych miejscowości. Minister szykuje pokolenie uczniów wędrujących

„Jeśli chodzi o podstawy programowe, to jest dokładnie odwrotnie”. Anatomia kłamstw minister Zalewskiej

"Podstawy programowe są praktyczne i nowoczesne, a nauka wciąż rozłożona na 12 lat" - mówiła Anna Zalewska w wywiadzie dla Polskiego Radia przed głosowaniem nad wotum nieufności dla minister edukacji. Tak minister odpowiadała na zarzuty, że uczniowie są przeciążeni i nowe podstawy nierealne. "Królowa szkolnego chaosu" znów zwyczajnie kłamała

Polacy przestali lubić gimnazja i zaakceptowali reformę. Sukces propagandowy PiS [Sondaż CBOS]

Trudno wyobrazić sobie gorzej przygotowaną reformę niż reforma edukacji minister Anny Zalewskiej. Mimo to po roku od jej wprowadzenia Polki i Polacy uważają, że reforma była potrzebna, a w szkołach jest raczej lepiej niż gorzej. OKO.press omawia najnowszy sondaż opinii CBOS o reformie edukacji

„Pani minister, uprzejmie proponuję spalić się ze wstydu”. Start szkoły oczami rodziców [PLANY LEKCJI]

"Po cichu naiwnie liczyłam, że może, jakimś cudem, ktoś jednak pomyśli, że praca na półtora etatu dla 13-latka to nie jest ani dobre, ani zdrowe, ani skuteczne. Ale nie... Po co dziecku odpoczynek, sen, zajęcia rozwijające pasje czy choćby czas z bliskimi?". Zrozpaczeni rodzice przysyłają nam plany lekcji. Aż przykro patrzeć

„41 godzin lekcyjnych w tygodniu, 12 godzin pracy dziennie, doba za krótka”. Reakcje po pierwszym dzwonku w szkołach

"Koszt reformy jest niewymierny - zdrowie psychiczne naszych dzieci. Tego czasu nikt im nie zwróci" - pisze do OKO.press mama 14-latka, który rozpoczął naukę w ósmej klasie szkoły podstawowej. W szkole spędzi tygodniowo 41 godzin. To więcej niż praca na etacie. Zachęcamy do przesyłania swoich historii na adres: [email protected]

Kumulacja roczników? Ależ skąd! Minister Zalewska idzie w zaparte

Wiosną 2019 roku do szkół średnich ruszy 730 tys. uczennic i uczniów, czyli dwa razy więcej niż zwykle. Konkurencja będzie mordercza. Zamiast ratować co się da, minister Zalewska zaprzecza, że problem istnieje, manipuluje liczbami i przykładami, zrzuca odpowiedzialność na samorządy

Trzy tygodnie „deformy”. Strategie przetrwania. Nie miejcie pretensji do dyrekcji – apeluje Dorota Łoboda

Nauka zmianowa dezorganizuje życie rodzinne, szczególnie jeśli jedno z dzieci chodzi na rano, a drugie na popołudnie. Nawet zwolennicy „dobrej zmiany” widzą, że reforma jest wdrażana fatalnie. Rodzice wyładowują frustrację w internecie, a w prawdziwym życiu szukają sposobów, by ich dzieci jak najmniej ucierpiały. Często winią za chaos dyrekcję

Nauczyciele przysyłają OKO.press swoje zwolnienia. Już 8 933 straciło pracę

"Wypowiadam Pani umowę o pracę za 3 miesięcznym wypowiedzeniem. Okres wypowiedzenia upływa 31 sierpnia 2017. Przyczyną jest brak możliwości dalszego zatrudnienia w związku ze zmianą organizacyjną szkoły polegającą na zmniejszeniu liczby oddziałów w roku 2017/2018" - takie wypowiedzenia dostało już blisko 9 tys. nauczycieli. A MEN swoje: żaden nauczyciel ...

Sadurska przechodzi z Kancelarii Prezydenta do PZU. Kto pamięta o 4 czerwca 1989? Kronika Skórzyńskiego (3-9 czerwca 2017)

Politycy PiS odrzucili obywatelski wniosek o przeprowadzenie referendum dotyczące reformy edukacji. Proponują za to plebiscyt o uchodźcach połączony z przyszłymi wyborami do parlamentu. Minister Błaszczak oskarża rząd PO-PSL o to, że godził się na stworzenie w Polsce baz rekrutacyjnych dla terrorystów islamskich. Najnowsza kronika Jana Skórzyńskiego

Symulacje MEN zawodzą. Nawet w wychwalanym przez min. Zalewską Krakowie 134 nauczycieli straci pracę. Gdzie indziej jest jeszcze gorzej

Symulacje dotyczące zatrudnienia nauczycieli po reformie nie sprawdzają się. Nawet sztandarowy przykład minister Zalewskiej - Kraków - pokazuje, że nie obejdzie się bez zwolnień. Nowa sieć szkół okazuje się fikcją, a dodatkową pracę biorą nauczyciele zatrudnieni do tej pory na niepełny etat. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda poza dużymi miastami