TAG: Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście


pierwszy wyrok

Pierwszy wyrok za blokowanie miesięcznicy smoleńskiej. Sąd uniewinnił Obywateli RP

Sędzia Łukasz Biliński uniewinnił siedmiu działaczy Obywateli RP, którym policja zarzuciła, że w marcu 2017 roku przeszkadzali w przemarszu miesięcznicy smoleńskiej. Orzekł, że mogli siedzieć na jezdni przed pochodem smoleńskim, bo prawo do tego daje im Konstytucja. Ale uznał, że Paweł Kasprzak popełnił wykroczenie używając na ulicy słowa "kurwa"

więcej
Procesy za protesty

Frasyniuk i inni nie będą mieli procesu o próbę zablokowania miesięcznicy. Sąd: „Ich zachowanie nie było przeszkadzaniem, a wyrażaniem poglądów”

Stołeczny sąd orzekł w czwartek, że próba blokowania miesięcznicy przez legendę Solidarności była dopuszczalną formą protestu przeciwko prawu uchwalonemu przez PiS. Sąd też po raz pierwszy ocenił, że wytaczanie procesów za antyrządowe protesty „nie ma uzasadnienia i stanowi nieproporcjonalną reakcję państwa”, która może zniechęcać do protestów

więcej
News OKO.press

Rzeczniczka Macierewicza w MON skazana za pomówienie byłych szefów służb. Polecenie szefa nie zwalnia z odpowiedzialności – uznał sąd

Warszawski sąd uznał, że Katarzyna Szymańska-Jakubowska pomówiła czterech byłych szefów służb, zarzucając im w komunikacie MON "współpracę ze służbami wrogimi Polsce i NATO". Stwierdził, że wykorzystano autorytet, jakim cieszy się w społeczeństwie ministerstwo, by "pozbawić pomówionych godności osobistej i spowodować swoistą śmierć cywilną".

więcej
Procesy za protesty

Sąd: Miesięcznice smoleńskie to nie zgromadzenia publiczne. To prywatne spotkania

Siadanie na bruku przed pochodem miesięcznicy smoleńskiej nie jest wykroczeniem tylko realizacją konstytucyjnego prawa do wyrażania poglądów. Tak orzekł stołeczny sąd, umarzając sprawę przeciwko Obywatelom RP. Uznał także, że nie można ich ukarać za zakłócenie zgromadzenia publicznego, bo ogrodzone miesięcznice nie są takim zgromadzeniem

więcej
Procesy za protesty

Sąd: Wolność wypowiedzi ważniejsza niż zakłócenie estetyki. Nie będzie kary za wyświetlenie napisu na Pałacu Prezydenckim

Sąd uniewinnił działacza OSA Macieja Bajkowskiego, który odpowiadał za wyświetlenie projektorem hasła na Pałacu Prezydenckim. Uznał, że choć złamał on prawo, jego czyn nie był „szkodliwy społecznie”, „miejsca publiczne służą całemu społeczeństwu”, a chwilowe zakłócenie estetyki nie może być ważniejsze od prawa do wyrażania poglądów

więcej
Procesy za protesty

Sąd: obywatele mają prawo do kontrmanifestacji. Nawet jeśli to kontrmiesięcznice. I nawet jeśli są cięci jak OSA

Sąd uniewinnił działaczy ruchu Obywatele Solidarnie w Akcji (OSA) obwinionych o zakłócenie miesięcznicy smoleńskiej. "Prawo do zgromadzeń zakłada również prawo do organizacji kontrmanifestacji. (...) A swoboda brania w nich udziału nie może być ograniczana, nawet jeśli są na nich prowokacyjne i nieprzyjemne hasła" - uzasadnił sędzia Łukasz Biliński

więcej
Ziobro obsadza sądy

Ziobro zmienił prezesa sądu w Warszawie. Dotychczas ten sąd uniewinniał demonstrantów antyrządowych

Resort ministra Ziobry odwołał prezesa sądu Warszawa-Śródmieście. To tam trafiają najczęściej sprawy przeciwko państwowym instytucjom, politykom i największym firmom. Nowym prezesem został sędzia po dyscyplinarce, który ostatnio pracował w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jest on również kandydatem do nowej KRS, którą niebawem powołają politycy

więcej
Czas "dobrej zmiany"

Sąd uczy policję demokracji: nie można karać za hałasowanie na demonstracji. Umorzył sprawę protestujących przed siedzibą PiS

Gdybyśmy karali demonstrantów za używanie megafonów, dopuszczalne byłyby jedynie marsze milczenia - stwierdził sąd, umarzając sprawę dziesięciorga protestujących przed siedzibą PiS. “Słuchając uzasadnienia nie mogłam opanować łez. Sędzia Ziembińska powoływała się na prawa człowieka i Konstytucję. Rewelacja, są jeszcze sędziowie!” - mówi jedna z demonstrantek

więcej
Protesty i procesy

Kolejni sędziowie uznają, że zatrzymania uczestników antyrządowych i antyfaszystowskich manifestacji były bezzasadne i nieprawidłowe

Pomoc prawna Obywateli RP zaskarżyła już do sądu zatrzymania 53 uczestników różnych manifestacji. Początkowo sędziowie uznawali, że nie mają oni prawa skarżyć policji do sądu, bo formalnie w ogóle nie byli zatrzymani. Teraz orzekają, że długotrwałe trzymanie w radiowozie czy komisariacie było faktycznie zatrzymaniem. W dodatku bezzasadnym i nieprawidłowym

więcej
Protesty i procesy

Sąd zbija wykręty policji. Przetrzymywanie kilka godzin w radiowozie to zatrzymanie, a nie legitymowanie

Zatrzymanie Wojciecha Kinasiewicza dokonane przez policję 10 sierpnia 2017 roku było niezasadne i nieprawidłowe - orzekł dziś warszawski sąd. Funkcjonariusze nie mieli podstaw, by trzymać go dwie godziny w radiowozie i nie sporządzili z zatrzymania protokołu. Choć sama czynność zatrzymania była legalna, bo Kinasiewicz odmówił policji pokazania dokumentów

więcej
Relacja OKO.press

Krzyczeli do Kaczyńskiego: „kłamca!”. Zaatakował ich i poszarpał smoleński tłum. Ale to oni stanęli przed sądem

Policja chce ukarania dwóch członków ruchu Obywatele Solidarnie w Akcji za okrzyki "kłamca! kłamca!" pod adresem Jarosława Kaczyńskiego i za używanie megafonu w czasie obchodów 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Działacze OSA zostali wtedy zaatakowani i poszarpani przez smoleński tłum. Ale to ich, a nie sprawców napaści osądzi sąd

więcej
Prześwietlamy

„Ekshumacje pogłębiły traumę i krzywdę”. Trzecia fala zadośćuczynień za katastrofę smoleńską. MON zapłaci miliony

MON układa się z rodzinami ofiar katastrofy smoleńskiej i zgadza na wypłatę kolejnych zadośćuczynień. Nowym argumentem krewnych ofiar w walce o pieniądze są przeżycia związane z ekshumacjami. Wniosków jest ponad 50, niektóre po kilka milionów zł. Roszczeniom może nie być końca, bo MON nie zabezpiecza się prawnie przed kolejnymi wnioskami od tych samych osób

więcej
Prześwietlamy

Anarchistyczny gang Olsena. Historia „zamachu”, który był argumentem PiS za ustawą antyterrorystyczną

Rok temu policja i prokuratura ogłosiły, że trzej anarchiści chcieli przeprowadzić zamach bombowy na warszawski komisariat. Szef MSWiA Mariusz Błaszczak twierdził, że jest to dowód, jak bardzo potrzebna jest ustawa antyterrorystyczna. Dziś wiadomo, że była to tylko próba podpalenia, a sprawcy przygotowywali się do akcji jak gang Olsena do skoku na bank

więcej