Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście


Sąd: blokowanie ONR i wszechpolaków nie narusza interesu społecznego

Sąd uniewinnił 40 osób, które w 2017 roku blokowały marsz narodowców w Warszawie. Orzekł, że ich protest nie był szkodliwy społecznie, bo ONR i Młodzież Wszechpolska są spadkobiercami przedwojennych organizacji, które były m.in. antysemickie

Sąd: blokada marszu ONR w 2017 roku była legalna. Nie może być przyzwolenia na wzywanie do nienawiści

Stołeczny sąd umarza sprawy i uniewinnia Obywateli RP za blokadę marszu ONR w kwietniu 2017 roku. W jednej z takich spraw w czwartek sąd uznał, że na marsz z nienawistnymi hasłami nie może być przyzwolenia, a blokada to realizacja prawa do wolności wyrażania poglądów

Wyrok za odpalenie rac pod komendą policji. Sąd uniewinnił protestującego obywatela

Sędzia Łukasz Biliński uniewinnił Bartłomieja Sabelę, który rok temu prowokacyjnie odpalił racę pod Komendą Stołeczną Policji. Zrobił to w proteście przeciwko bezczynności służb i tolerowaniu rac na Marszu Niepodległości 11 listopada 2017 roku

Sędziowie bronią sędziego Łączewskiego przed nagonką PiS

Stowarzyszenie Iustitia stanęło zdecydowanie w obronie sędziego Wojciecha Łączewskiego. Stał się on wrogiem nr 1 na prawicy, gdy skazał na więzienie Mariusza Kamińskiego i jego współpracowników z CBA. Rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska ogłosiła ostatnio publicznie, że takich sędziów jak Łączewski ma już nigdy nie być

Proces Frasyniuka za „Jana Józefa Grzyba”. Trochę jak z komedii absurdu

Stołeczna policja chce ukarania legendy Solidarności Władysława Frasyniuka, za podanie nieprawdziwego nazwiska, gdy legitymowano go podczas miesięcznicy smoleńskiej. Przedstawił się pseudonimem z czasów konspiracji w PRL - Jan Józef Grzyb. W czwartek w sądzie zaczął się proces w tej sprawie

Pierwszy wyrok za blokowanie miesięcznicy smoleńskiej. Sąd uniewinnił Obywateli RP

Sędzia Łukasz Biliński uniewinnił siedmiu działaczy Obywateli RP, którym policja zarzuciła, że w marcu 2017 roku przeszkadzali w przemarszu miesięcznicy smoleńskiej. Orzekł, że mogli siedzieć na jezdni przed pochodem smoleńskim, bo prawo do tego daje im Konstytucja. Ale uznał, że Paweł Kasprzak popełnił wykroczenie używając na ulicy słowa "kurwa"

Frasyniuk i inni nie będą mieli procesu o próbę zablokowania miesięcznicy. Sąd: „Ich zachowanie nie było przeszkadzaniem, a wyrażaniem poglądów”

Stołeczny sąd orzekł w czwartek, że próba blokowania miesięcznicy przez legendę Solidarności była dopuszczalną formą protestu przeciwko prawu uchwalonemu przez PiS. Sąd też po raz pierwszy ocenił, że wytaczanie procesów za antyrządowe protesty „nie ma uzasadnienia i stanowi nieproporcjonalną reakcję państwa”, która może zniechęcać do protestów

Rzeczniczka Macierewicza w MON skazana za pomówienie byłych szefów służb. Polecenie szefa nie zwalnia z odpowiedzialności – uznał sąd

Warszawski sąd uznał, że Katarzyna Szymańska-Jakubowska pomówiła czterech byłych szefów służb, zarzucając im w komunikacie MON "współpracę ze służbami wrogimi Polsce i NATO". Stwierdził, że wykorzystano autorytet, jakim cieszy się w społeczeństwie ministerstwo, by "pozbawić pomówionych godności osobistej i spowodować swoistą śmierć cywilną".

Sąd: Miesięcznice smoleńskie to nie zgromadzenia publiczne. To prywatne spotkania

Siadanie na bruku przed pochodem miesięcznicy smoleńskiej nie jest wykroczeniem tylko realizacją konstytucyjnego prawa do wyrażania poglądów. Tak orzekł stołeczny sąd, umarzając sprawę przeciwko Obywatelom RP. Uznał także, że nie można ich ukarać za zakłócenie zgromadzenia publicznego, bo ogrodzone miesięcznice nie są takim zgromadzeniem

Sąd: Można krzyczeć do polityka „Kłamca!” Oskarżenia policji wobec kontrmanifestantów odrzucone

Stołeczny sąd orzekł, że uczestnicy kontrmiesięcznicy smoleńskiej nie popełnili wykroczenia krzycząc do Jarosława Kaczyńskiego „Kłamca!”. Policja chciała ich procesu, ale sąd uznał, że sprawa nadaje się do umorzenia

Resort Ziobry kończy współpracę z sędziami, którzy nie podpisali list poparcia kandydatów do KRS

Ministerstwo Sprawiedliwości cofnęło nagle kilku sędziom delegacje do pracy w tym resorcie. Według informacji OKO.press decyzja mogła wynikać z tego, że nie zgodzili się oni podpisać list poparcia dla kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, która została niedawno powołana głosami posłów PiS i Kukiz '15

Sąd: Wolność wypowiedzi ważniejsza niż zakłócenie estetyki. Nie będzie kary za wyświetlenie napisu na Pałacu Prezydenckim

Sąd uniewinnił działacza OSA Macieja Bajkowskiego, który odpowiadał za wyświetlenie projektorem hasła na Pałacu Prezydenckim. Uznał, że choć złamał on prawo, jego czyn nie był „szkodliwy społecznie”, „miejsca publiczne służą całemu społeczeństwu”, a chwilowe zakłócenie estetyki nie może być ważniejsze od prawa do wyrażania poglądów

Sąd: obywatele mają prawo do kontrmanifestacji. Nawet jeśli to kontrmiesięcznice. I nawet jeśli są cięci jak OSA

Sąd uniewinnił działaczy ruchu Obywatele Solidarnie w Akcji (OSA) obwinionych o zakłócenie miesięcznicy smoleńskiej. "Prawo do zgromadzeń zakłada również prawo do organizacji kontrmanifestacji. (...) A swoboda brania w nich udziału nie może być ograniczana, nawet jeśli są na nich prowokacyjne i nieprzyjemne hasła" - uzasadnił sędzia Łukasz Biliński

Polityk PiS, duchowny i policjant – zgodnie oskarżali działaczy OSA o zakłócenie rocznicy smoleńskiej

Działacze OSY krzyczeli do Kaczyńskiego: "Kłamca!". Celowo zakłócali nas „wyciem” i „skowytem” - zeznał Cezary Jurkiewicz, organizator miesięcznic, radny PiS i szef Polskiej Fundacji Narodowej. A o. Tokarczyk zeznał: „Podobne okrzyki słyszałem, gdy brałem udział w egzorcyzmach”

Sąd nakazał policji oddanie Obywatelom RP antyfaszystowskiego transparentu z 11 listopada

Policja nie miała prawa konfiskować antyfaszystowskiego transparentu pod zarzutem propagowania faszyzmu - stwierdził sąd, podważając decyzję prokuratury. Transparent wraca więc do Obywateli RP, którzy trzymali go na trasie Marszu Niepodległości 11 listopada 2017 roku

Ziobro zmienił prezesa sądu w Warszawie. Dotychczas ten sąd uniewinniał demonstrantów antyrządowych

Resort ministra Ziobry odwołał prezesa sądu Warszawa-Śródmieście. To tam trafiają najczęściej sprawy przeciwko państwowym instytucjom, politykom i największym firmom. Nowym prezesem został sędzia po dyscyplinarce, który ostatnio pracował w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jest on również kandydatem do nowej KRS, którą niebawem powołają politycy

Sąd uczy policję demokracji: nie można karać za hałasowanie na demonstracji. Umorzył sprawę protestujących przed siedzibą PiS

Gdybyśmy karali demonstrantów za używanie megafonów, dopuszczalne byłyby jedynie marsze milczenia - stwierdził sąd, umarzając sprawę dziesięciorga protestujących przed siedzibą PiS. “Słuchając uzasadnienia nie mogłam opanować łez. Sędzia Ziembińska powoływała się na prawa człowieka i Konstytucję. Rewelacja, są jeszcze sędziowie!” - mówi jedna z demonstrantek

Kolejni sędziowie uznają, że zatrzymania uczestników antyrządowych i antyfaszystowskich manifestacji były bezzasadne i nieprawidłowe

Pomoc prawna Obywateli RP zaskarżyła już do sądu zatrzymania 53 uczestników różnych manifestacji. Początkowo sędziowie uznawali, że nie mają oni prawa skarżyć policji do sądu, bo formalnie w ogóle nie byli zatrzymani. Teraz orzekają, że długotrwałe trzymanie w radiowozie czy komisariacie było faktycznie zatrzymaniem. W dodatku bezzasadnym i nieprawidłowym

Sąd zbija wykręty policji. Przetrzymywanie kilka godzin w radiowozie to zatrzymanie, a nie legitymowanie

Zatrzymanie Wojciecha Kinasiewicza dokonane przez policję 10 sierpnia 2017 roku było niezasadne i nieprawidłowe - orzekł dziś warszawski sąd. Funkcjonariusze nie mieli podstaw, by trzymać go dwie godziny w radiowozie i nie sporządzili z zatrzymania protokołu. Choć sama czynność zatrzymania była legalna, bo Kinasiewicz odmówił policji pokazania dokumentów

Krzyczeli do Kaczyńskiego: „kłamca!”. Zaatakował ich i poszarpał smoleński tłum. Ale to oni stanęli przed sądem

Policja chce ukarania dwóch członków ruchu Obywatele Solidarnie w Akcji za okrzyki "kłamca! kłamca!" pod adresem Jarosława Kaczyńskiego i za używanie megafonu w czasie obchodów 7. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Działacze OSA zostali wtedy zaatakowani i poszarpani przez smoleński tłum. Ale to ich, a nie sprawców napaści osądzi sąd