Prawa autorskie: Jacek Marczewski / Agencja GazetaJacek Marczewski / Agencja Gazeta
21 listopada 2019

Bianka Mikołajewska "Dziennikarką Dekady" 2010-2019. Cieszymy się razem z Czytelni(cz)kami

Brawo Bianka! "Nie przygotowałam sobie przemówienia, bo jak przystało na dziennikarza śledczego jestem zabobonna, nie chciałam zapeszyć" - powiedziała wicenaczelna OKO.press Bianka Mikołajewska odbierając Nagrodę Dekady Radia Zet. Mówiła o huśtawce nastrojów matki i dziennikarki. W OKO.press opublikowała 189 artykułów, które miały 1 mln 350 tys. odsłon

„Dziewczyna z Bałut, niepokorna, krnąbrna, wiele lat na salach sądowych, Bianka Mikołajewska” – ogłosił prowadzący uroczystość.

"Jestem tak zestresowana, że brak mi tchu, postawię sobie ten banknot - mówiła Bianka Mikołajewska tuż po ogłoszeniu, że dostała "Nagrodę Dekady" im. Andrzeja Woyciechowskiego, twórcy Radia Zet. Poza statuetką dostała też 100 tys. zł.

"Nie przygotowałam sobie przemówienia, bo jak przystało na dziennikarza śledczego jestem zabobonna, nie chciałam zapeszyć" - zabrała głos jako pierwsza z trojga nagrodzonych. Poza nią wyróżnieni zostali Adam Pieczyński, szef TVN24 ("Największej telewizji informacyjnej w Europie" - podkreślił) i dziennikarz śledczy Paweł Reszka z "Polityki".

Bianka mówiła, że 10 lat w życiu dziennikarza to długi czas. "Można się wypalić, trudno nie zgubić drogi, nie zwątpić w to, co się robi, nie pójść na łatwiznę i trzymać się standardów".

Wyznała, że żyła na huśtawce nastrojów raz mając wątpliwości, czy jest dostatecznie zaangażowaną matką (Bianka ma dwóch synów), a raz, czy jest dostatecznie zaangażowanym dziennikarzem. Mówiła, że to trudny zawód dla kobiet i pewnie dlatego tak mało było kobiet wśród nominowanych. "Mam nadzieję, że to się zmieni".

Nagroda została ustanowiona z okazji „30. rocznicy uzyskania przez Polskę wolności”, a uhonorowano nią troje dziennikarzy, którzy „stali się symbolem niezależnego i wolnego od nacisków dziennikarstwa”, a także „wykazywali się szczególnym profesjonalizmem i obiektywizmem”.

Nagrodę Radia Zet za 2019 rok dostali Tomasz i Marek Sekielscy za dokument "Tylko nie mów nikomu" o pedofilii wśród księży.

Bianka śledcza w trzech redakcjach

Bianka Mikołajewska (rocznik 1975), wicenaczelna i współtwórczyni OKO.press (od 2016 roku), wcześniej pracowała w "Polityce" (2000-2013) i "Wyborczej” (2013-2015). Była już laureatką rocznej Nagrody im. Andrzeja Woyciechowskiego (2015); a także nagrody im. Dariusza Fikusa za dziennikarstwo najwyższej próby (2015).

W 2016 roku została Dziennikarzem Roku w plebiscycie miesięcznika "Press". Zanim została dziennikarką była m.in. radną Rady Miejskiej w Łodzi.

Bianka - po otrzymaniu najnowszej, prestiżowej nagrody - dziękowała „Polityce”, w tym Jerzemu Baczyńskiemu, za swobodę pisania, jaką tam miała. Wymieniła jeszcze Ewę Wilk, która ją nauczyła, że w artykule muszą mówić fakty i informacje, a autor nie powinien się eksponować. Wspomniała o nieżyjącym już Igorze Mieciku, który tak wspaniale mówił o dziennikarstwie, że namówił ją do podjęcia tego zawodu. Podziękowała też OKO.press, swojej obecnej redakcji.

Nagroda Radia ZET imienia Andrzeja Woyciechowskiego po raz pierwszy została przyznana w 2005 roku, w piątą rocznicę śmierci patrona. Jest uznawana za jedną z najbardziej prestiżowych.

Nagrodę 20-lecia Radia Zet dostał w 2010 roku Jerzy Baczyński. Gratulując tegorocznym laureatom powiedział, że dziennikarstwo polskie - wbrew pesymistom - obroniło się i zachowuje swoją rolę i swoje wartości. Wskazał na sukcesy dziennikarstwa obywatelskiego, wymienił OKO.press.

Bianka w OKO.press - 189 artykułów, prawie 1000 stron

W OKO.press od czerwca 2016 do listopada 2019 Bianka opublikowała:

  • 189 artykułów, które jak wskazują internetowe liczniki
  • były czytane 1 mln 350 tys. razy;
  • przeciętny tekst miał 9035 znaków (5 stron);
  • gdyby je wydrukować zajęłyby 949 stron (po 1800 znaków).

Pierwszą publikacją Bianki na starcie OKO.press były frapujące losy edukacyjnej działalności za unijne pieniądze Edwarda Szydły, męża ówczesnej premier rządu.

Przeczytaj także:

W lipcu 2016 Bianka zaczęła serial o odszkodowaniach dla rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej:

Zespół śledczy Bianki korzysta z bezpiecznej skrzynki dla sygnalistów. Od Czytelników OKO.press dostajemy wiele informacji.

W 2018 r. ujawniła w serii artykułów zaangażowanie policyjnej specgrupy do śledzenia osób protestujących pod Sejmem przeciw zamachowi na wolność sądów.

Zmusiła Ministerstwo Obrony do ujawnienia ogromnych dodatkowych odszkodowań dla rodzin ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.

W ostatniej aferze związanej z majątkiem ministra finansów, a potem szefa NIK, Marina Banasia ujawniła, że

oraz że

A oto lista ostatnich tekstów Bianki: od najnowszych do starszych. Same tytuły robią wrażenie. Ale zajrzyjcie do środka, kto jeszcze nie czytał.

Bianka pokazała też sieć nepotyzmu tkana przez polityków PiS.

Wszystkie teksty Bianki opublikowane w OKO.press znajdziecie pod tym linkiem

Udostępnij:

Piotr Pacewicz

Naczelny OKO.press. Redaktor podziemnego „Tygodnika Mazowsze” (1982–1989), przy Okrągłym Stole sekretarz Bronisława Geremka. Współzakładał „Wyborczą”, jej wicenaczelny (1995–2010). Współtworzył akcje: „Rodzić po ludzku”, „Szkoła z klasą”, „Polska biega”. Autor książek "Psychologiczna analiza rewolucji społecznej", "Zakazane miłości. Seksualność i inne tabu" (z Martą Konarzewską); "Pociąg osobowy".

Komentarze

Komentarze będą wkrótce dostępne