Lewica chce ograniczyć „wygaszanie”. Ale Sejm na wakacjach, a Ukraińcy tracą miejsce w ośrodkach
Ustawa wygaszeniowa zbiera smutne żniwo. Inicjatywa Lewicy, by poprawić sytuację m.in. samotnych matek i nie rozdzielać ukraińskich rodzin, złagodziłaby jej skutki. Zwłaszcza gdyby nowelizacja została zgłoszona pół roku temu, a nie w trakcie sejmowych wakacji
3 sierpnia 2026 roku Lewica złożyła poselski projekt Ustawy o zmianie ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Ma on częściowo naprawić sytuację ukraińskich uchodźczyń i uchodźców, którzy zostali pozbawieni pomocy po wejściu w życie – w marcu 2026 – ustawy wygaszającej.
W OKO.press w ciągu ostatnich miesięcy systematycznie opisywaliśmy dramatyczne skutki wygaszania. Najgorsze jest ograniczenie (od 5 marca) korzystania z opieki medycznej, które skutkowało przerywaniem terapii onkologicznych czy dializ oraz zmniejszenie (od lipca) katalogu tzw. grup wrażliwych, które mogą na koszt państwa mieszkać w Ośrodkach Zbiorowego Zakwaterowania (OZZ-tach).
Do grup wrażliwych od lipca nie zalicza się już:
- dzieci powyżej roku życia (a pod koniec czerwca dzieci w OZZ mieszkało ponad 4 tys.),
- osób starszych w wieku emerytalnym,
- samotnych matek z kilkorgiem dzieci.

Komentarze