strajk nauczycieli

Wbrew temu, co mówi Minister Edukacji, polscy nauczyciele mają bardzo niskie pensum. Spór o podwyżki pomiędzy nauczycielami a Anną Zalewską trwa od 2016 roku. Nauczyciele domagają się zwiększenia wynagrodzenia o 1000 zł netto do pensji zasadniczej.

 

Od początku MEN poza próbą zapewnienia pracowników oświaty, że odpowiedzialnymi za poziom ich wynagrodzenia są wyłącznie samorządy, nie przedstawiła żadnej korzystnej dla nich propozycji. Dlatego w całej Polsce rozpoczęły się akcje protestacyjne, odwoływane były lekcje i zajęcia w przedszkolach ponieważ nauczyciele na znak protestu masowo brali zwolnienie L-4.

 

Do lutego 2019 roku strajk nauczycieli był inicjatywą oddolną, nieorganizowaną przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Jednak gdy próby negocjacji ZNP z Minister Edukacji nie przyniosły rezultatu 10 stycznia 2019 roku Związek Nauczycielstwa Polskiego rozpoczął przygotowania do wszczęcia sporu zbiorowego w polskich szkołach. Rokowania z rządem ponownie spełzły na niczym.

 

Aby wprowadzić rodziców i uczniów w błąd i doprowadzić do sabotażu strajku w oświacie 11 lutego 2019 roku MEN opublikował w prasie krajowej nieprawdziwe komunikaty o podwyżkach dla nauczycieli. Jednak mimo, że na strajku nauczycilei ewidentnie stracą dzieci, to protest nauczycieli poparła połowa społeczeństwa. Ich postulaty popierają też sami uczniowie, ponieważ uważają, że bez dobrze opłacanych nauczycieli nie jest możliwa dobra edukacja.

 

14 lutego 2019 roku Związek Nauczycielstwa Polskiego wszczął procedury sporu zbiorowego ze szkołami, przedszkolami i placówkami objętymi działaniem ZNP. Prezes ZNP, Sławomir Broniarz, zapowiedział datę rozpoczęcia ogólnopolskiego strajku na 8 kwietnia 2019 roku. Poprzedzić je ma referendum, którego wynik przesądzi czy oddolny strajk przerodzi się w ogólnopolski protest, który będzie organizowany przez ZNP. Akcja referendalna trwać będzie do 25 marca 2015 roku. Jak będzie wyglądał strajk? Nauczyciele przyjdą do szkoły, ale nie będą prowadzili lekcji ani zajęć opiekuńczych. W strajku weźmie udział także personel administracyjny, a to oznacza, że staną stołówki i obsługa szatni.

 

Ogólnopolski protest Związku Nauczycielstwa Polskiego może spowodować też opóźnienie egzaminu do gimnazjum. Zagrożona będzie też matura i egzamin ósmoklasisty, które również mogą nie odbyć się w terminie.


ZNP: 85 proc. szkół w sporze z rządem. Szydło: egzaminy się odbędą [ARTYKUŁ AKTUALIZOWANY]

Z najnowszych danych ZNP wynika, że w sporze z rządem jest już 85 proc. szkół, a za strajkiem opowiedziało się średnio 85-90 proc. kadry. W Rybniku i Chorzowie do strajku staną wszystkie szkoły. Trwają rozmowy ostatniej szansy. Przewodnicząca delegacji rządowej Beata Szydło przed spotkaniem z nauczycielami mówiła: uczniowie są priorytetem

„Nie chcemy być jedyną szkołą w gminie, która nie strajkuje”. Zobacz, gdzie nauczyciele odejdą od tablic

„Codziennie odbieramy 20-30 telefonów i wiadomości z pytaniem o to, jak można dołączyć do strajku. Nauczyciele mówią, że nie chcą, by ich szkoła była jedyną w gminie, która nie strajkuje” – mówi OKO.press Magdalena Kaszulanis z ZNP. Ze wstępnych danych wynika, że poparcie dla strajku wynosi średnio 90 proc. Rozmowy ostatniej szansy odbędą się 25 marca.

W mojej szkole strajkować będzie 95 proc. kadry. Uczniowie pytają, jak nas wesprzeć [WYWIAD]

"Kocham to, co robię, ale smuci mnie, że muszę wkładać masę energii, żeby się nie wypalić. Po 25 latach pracy zarabiam 3 tys. zł na rękę. I można to uznać za odpowiednik wynagrodzenia generalskiego w naszym zawodzie" - mówi OKO.press, Grzegorz Lorek, uhonorowany tytułami Nauczyciela Roku i Profesora Oświaty.

Nauczyciele żądają 1000 zł. Awanturnictwo? Tyle brakuje im do średniej krajowej [ZOBACZ TE TRZY WYKRESY]

Od 2012 pensje nauczycieli wzrosły o 374 zł brutto, w tym samym czasie średnia krajowa skoczyła o 1063 zł. Politycy PiS powtarzają, że żądanie podwyżki o 1000 zł netto to awanturnictwo, albo – jak mówi Andrzej Duda – populizm. Tymczasem to tylko wyrównanie siedmioletniego zaniedbania, w czasie którego płace w Polsce poszybowały. Ale nie w szkołach

Podwyżki dla nauczycieli. „Największe w historii”? „Olbrzymi strumień pieniędzy”?? Sprawdzamy

W obliczu strajku władze licytują się na podwyżki już przyznane i obiecywane. Manipulują wyliczeniami. Tymczasem za rządów PiS od grudnia 2015 do sierpnia 2019 (przez prawie 4 lata) płace wzrosły o 12 proc. zostając w tyle za średnią krajową. We wrześniu MA BYĆ jeszcze podwyżka 5 proc. OKO.press o zarobkach nauczycieli od 2008 r. do dziś

Kościół wyświadcza rządowi przysługę. Zniechęca katechetów do udziału w szkolnym strajku

Biskup zwolni za udział w strajku? Takie groźby odbierają katecheci w Gdańsku. Inne kurie są subtelniejsze. Przestrzegają przed angażowaniem się w akcje "wrogo nastawionego do Kościoła ZNP" i przypominają, że względy ekonomiczne nie zwalniają z głoszenia Ewangelii. Czy w ten sposób Kościół pomoże Zalewskiej zebrać kadrę do Komisji Egzaminacyjnych?

Utraciłem nadzieję na godny zarobek i poprawę warunków pracy, ale łudzę się, że ten strajk coś zmieni [LIST]

"Łudzę się, że nadchodzący strajk coś odmieni. A jeśli nie - przebranżowię się i znajdę pracę, w której będę doceniany. Szkoda tylko tych 20 lat. Może niezliczonymi: dyplomami, kursami, szkoleniami, na koniec wytapetuję ściany i zaproszę syna ku przestrodze, gdy będzie podejmował pracę", pisze do OKO.press nauczyciel z 20-letnim stażem

„Sojusz gniewu” przeciw Zalewskiej, za podwyżkami. Buntują się: ZNP, „Solidarność” i samorządy

W spór zbiorowy weszło ponad 90 proc. szkół – poinformował 13 marca prezes ZNP. Są województwa, w których frekwencja w samym strajku może być bliska 100 proc. ZNP o współpracy rozmawia dziś z przedstawicielami samorządów. Ci pozywają MEN za koszty reformy. Buntuje się nawet oświatowa „Solidarność”. A MEN? Zamiast rozwiązać konflikt, szuka łamistrajków

Zalewska: W historii nie było podwyżek w takim tempie. OKO.press: Pani minister, były!

Ekspresowe podwyżki dla nauczycieli to wynalazek obecnego rządu? Nie. W latach 2008-2012 – w czasach rządów PO-PSL – pensje nauczycieli wzrosły w sumie aż o 42 proc. (niemal 1000 zł brutto). W pierwszych dwóch latach wzrost wynosił 20 proc. To wyższe i szybsze podwyżki niż te, które dla nauczycieli „wywalczyła” – jak sama mówi – minister Zalewska.

MEN zapłacił 64 tys. za akcję dezinformacyjną o zarobkach nauczycieli. „Ogłoszenia miały charakter misyjny”

Nieprawdziwe komunikaty o podwyżkach dla nauczycieli pojawiły się 11 lutego w "Rzeczpospolitej", "Dzienniku. Gazecie Prawnej", "Wprost", "Sieci" i "DoRzeczy". Koszt: 64 tys. zł. MEN twierdzi, że reklamy miały charakter "informacyjny", a nawet "misyjny". OKO.press twierdzi, że ich celem było wprowadzenie rodziców w błąd i sabotaż strajku w oświacie

To nie będzie strajk ostrzegawczy. „Nauczyciele czują się oszukani. Jeżeli nie teraz, to nigdy”

"Rozczarowanie" i "złość" - to emocje, które od sobotniej konwencji PiS towarzyszą nauczycielom i nauczycielkom. Sławomir Broniarz, prezes ZNP: "Okazało się, że nauczyciele są grupą, w którą nie warto inwestować. PiS traktuje edukację jak kulę u nogi, ignoruje uczniów i rodziców". Na stole jest już tylko jedna karta: kilkudniowy strajk