Poczta Polska


Torba ciężka od wyzysku. Listonosze chorują, bo mają dość niskich płac i pracy ponad ludzkie siły

Oprócz ciężkiej torby z listami i ulotkami noszą jeszcze znicze czy czekoladki. „I sprzedają starszym paniom, które tak nas lubią, że nawet deskorolkę by kupiły, żeby pomóc”. Mają dość niskich płac, nieopłaconych nadgodzin, mobbingu i wymuszania sprzedaży towarów. Biorą L4 w ramach strajku, ale są tak przemęczeni, że nawet nie muszą symulować choroby

Ministerstwo Infrastruktury i Poczta Polska pomogły tysiącom sklepów obejść zakaz handlu. Niedziela należy do „Żabki”

Ministerstwo Pracy będzie musiało zmienić przepis, który forsowała Poczta Polska i Ministerstwo Infrastruktury, bo paraliżuje on Inspekcję Pracy i ośmiesza państwo. Największym wygranym jest fundusz z Luksemburga, właściciel sieci sklepów, które w każdą niedzielę handlują w najlepsze na granicy prawa. Podobno lobbingu nie było

W imię Ojca i Syna i Lewandowskiego! Parafialna strefa kibica za 400 000 zł [REPORTAŻ]

Dostaję do ręki filcowe wlepki z Polską Walczącą. "Możecie je nakleić na drzwi mieszkania - wtedy poznają swoich na klatce" - mówi wokalista zespołu patrio-rockowego. A ja tylko przyszłam obejrzeć mecz o honor w warszawskiej parafii, której niecodzienne przedsięwzięcie finansowały Narodowe Centrum Kultury, Fundacja PZU, PGE i Poczta Polska

A jednak czasem dochodzą! OKO.press odebrało zagraniczną przesyłkę z antykoncepcją awaryjną 39 dni po (zamówieniu)

39 dni - tyle OKO.press czekało na zagraniczną przesyłkę z zestawem do antykoncepcji awaryjnej. Na ponad miesiąc nasza paczka bez śladu zniknęła z systemu, by nieoczekiwanie pojawić się 16 stycznia 2018 roku w jednym z warszawskich oddziałów urzędu pocztowego. To dowód, że system kontroli przesyłek nie jest szczelny

Giną przesyłki z antykoncepcją awaryjną i zestawami do aborcji farmakologicznej. Poczta Polska odpowiada na zarzuty

Poczta Polska od października nie zarejestrowała w systemie żadnej przesyłki z antykoncepcją awaryjną i środkami do aborcji farmakologicznej. Przynajmniej kilkaset paczek nadanych z kilku krajów można uznać za "zaginione" lub nielegalnie przetrzymywane przez urzędników