prawa zwierząt


Nie będzie „dobrej zmiany dla zwierząt”. PiS wycofuje się z zakazu hodowli na futra

"To kwestia serca" - twierdził prezes Kaczyński, gdy w 2017 roku PiS składało projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Dziś jego partia rezygnuje z zakazu hodowli zwierząt futerkowych, uboju rytualnego i wykorzystywania ich w cyrkach. "Triumf interesów nad moralnością. Jesteśmy rozczarowani, ale walczymy dalej" - mówi Cezary Wyszyński z Fundacji Viva!

RPO do ministra: przepisy o ochronie zwierząt trzeba doprecyzować. „Okrutne porzucanie zdarzałoby się rzadziej”

Wielotysięczna opłata dla starszej osoby za oddanie do schroniska psa, którym nie może się już zająć. Problemy z oddaniem zwierzęcia opiekunom, których niesłusznie oskarżono o znęcanie się. To niektóre problemy, które wiążą się z funkcjonowaniem przepisów ochrony zwierząt. Dlatego RPO Adam Bodnar wnioskuje do ministra rolnictwa o ich doprecyzowanie

Kaczyński za zakazem hodowli zwierząt na futra. Bo “musimy być prawdziwą Europą”. Hodowcy chcą odsunąć zakaz o 5 lat. Na co liczą?

Jarosław Kaczyński uważa, że zakaz hodowli zwierząt na futra nie zyska wsparcia opozycji. Jednak największe kontrowersje zakaz budzi na prawicy. Nawet w rządzie PiS są ministrowie broniący hodowców. Odwołanie prezesa PiS do Europy (sic!) i do uniwersalnej miłości do zwierząt może nie wystarczyć

Kaczyński, Gasiuk-Pihowicz, Schetyna i Kukiz ponad podziałami za zakazem okrutnej hodowli zwierząt na futra. Ruch Narodowy: to działanie „antypolskie”

Dla jednych to 1,5 mld interes. Dla drugich cierpienie 8 milionów zwierząt rocznie. Lobby futrzarskie ze wsparciem ministra Jurgiela próbuje zablokować zakaz dręczenia zwierząt. Nowym sojusznikiem biznesu futrzarskiego są nacjonaliści. W przemówieniu na Marszu Niepodległości działacz RN Witold Tumanowicz uznał ustawowy zakaz za działalność "antypolską"

Koniec z hodowlą zwierząt futerkowych? Projekt podpisał Kaczyński. Ale lobbyści nie odpuszczają

Lobby futrzarskie opóźniało jak mogło nowelizację ustawy o ochronie praw zwierząt. W końcu projekt został złożony w Sejmie. Zakazuje hodowli zwierząt na futra, trzymania psów na łańcuchu i pokazywania zwierząt w cyrkach. W PiS rozłam - Jarosław Kaczyński jest za zakazem, ale jego partyjny przyjaciel, minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel - przeciw

Norki, lisy, jenoty nadal będą masowo zagazowywane dla futer. Lobbysta z PO blokuje zakaz w Sejmie

Zakaz hodowli w Polsce zwierząt na futra przygotowuje Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt. Ma to być projekt ponadpartyjny. Jednak ostatnio do zespołu dołączył poseł Zbigniew Ajchler z PO, sam hodowca świń, którego syn chce założyć hodowlę norek. I pod jego wpływem PO wycofało po cichu poparcie dla projektu