Warszawski Strajk Kobiet


Sąd: będzie postępowanie przeciwko narodowcom, którzy zaatakowali kobiety blokujące Marsz Niepodległości

Uczestnicy Marszu Niepodległości bili, deptali i lżyli grupę kobiet, które protestowały przeciw faszyzmowi. Postępowanie umorzono, bo "zamiarem atakujących nie było pobicie, lecz okazanie niezadowolenia". Dziś sąd przyjął zażalenie poszkodowanych na bulwersującą - jego zdaniem - decyzję. Sprawa wraca do prokuratury

Bosak się chwali, że jego ludzie w kominiarkach napadli na protestujące kobiety. I zdobyli trofeum

Bojówkarze w czarnych kominiarkach poturbowali trzy aktywistki, które 11/11 próbowały rozwinąć baner "Kobiety przeciw faszyzmowi". Jedną karetka zabrała do szpitala. Współorganizator Marszu Niepodległości Krzysztof Bosak chwali się zdobyciem baneru, jak kibolskim trofeum. I twierdzi, że "problem rozwiązała Straż Marszu Niepodległości". To była Straż?!

Nie oddać Warszawy faszystom. Pokazać im Konstytucję! Zablokować brunatny marsz

Tego dnia trzeba coś zrobić, by spojrzeć potem w lustro. Nie wystarczy zatańczyć w rytm muzyki, trzeba zrobić coś więcej dla Warszawy. Chcemy pokazać, jak bezbronna jest jednostka deptana przez brunatny tłum. Zwłaszcza, że politycy uciekli z miasta. A to oni - do diabła! - składali przysięgę na Konstytucję - mówią organizatorzy blokady Marszu Niepodległości

Tarcze z Konstytucją blokowały wejście do Sądu Najwyższego sędziom nielegalnie powołanym przez PiS

Dziś rano obrońcy praworządności otoczyli pierścieniem Sąd Najwyższy. Chcieli w ten sposób symbolicznie zablokować wejście do gmachu 27 nowym sędziom, powołanym przez Andrzeja Dudę z pogwałceniem wyroku NSA. Do manifestujących wyszła prof. Gersdorf i dziękowała za wsparcie [ZOBACZ VIDEO]

HANIEBNY WYROK. 200 zł grzywny dla kobiet skopanych i pobitych 11 listopada przez narodowców

Dziewięć uczestniczek blokady marszu 11 listopada 2017 ukaranych grzywną za "przeszkadzanie w zgromadzeniu", choć to one były szarpane, kopane, opluwane. Wg sądu ich "wina nie budzi wątpliwości". Opowiadają o żenujących żartach wezwanej przez siebie policji. Te, które nie zostały spisane złożą na siebie donos. "Bo to zaszczyt dostać karę od tej władzy"

Prokuratura: „Zamiarem atakujących nie było pobicie”. Prawnicy: Standardy poniżej „miru karczmy” w Średniowieczu

Brak interesu społecznego w ściganiu przestępstwa z urzędu - to jeden z powodów umorzenia sprawy pobicia kobiet podczas pokojowej blokady Marszu Niepodległości 2017. Prawnicy dla OKO.press: "Chuligańskie pobicie uczestniczek blokady godzi w interes publiczny". Kamila Gasiuk-Pihowicz: "Skandal. Prokuratura pod presją PiS" [DOKUMENTY]

Prokuratura nie przesłuchała narodowców atakujących kobiety, ale wie, że nie chcieli pobić

Mężczyźni, którzy bili, wyzywali i pluli na 14 demonstrantek, nie zostaną przesłuchani i nie usłyszą zarzutów. Według prokuratury ich napaść „nie była objęta umyślnością” „nakierowana była na mniej newralgiczne części ciała”; skąd prokuratura to wie bez przesłuchania sprawców?
U protestujących stwierdzono: naderwanie kręgosłupa, uraz głowy, przekrwienia

Kopali, szarpali i pluli na kobiety, bo tak „okazywali niezadowolenie”. Prokuratura umorzyła postępowanie

Prokuratura uznała, że pobicie kobiet na Marszu Niepodległości nie naruszyło interesu społecznego i umorzyła wniosek o ściganie agresywnych nacjonalistów. Narodowcy tylko "okazywali niezadowolenie". „To bezpośredni dowód na przyzwolenie wobec działań skrajnej prawicy” – mówi antyfaszystowska działaczka Zofia Marcinek

Napisała „PZPR” na biurze PiS. Ma zarzut propagowania totalitarnego ustroju. „Jaja sobie panowie robicie?”

Pani taka spokojna... Dlaczego pani? - pyta jeden ze śledczych. No tak, spokojna, pulchna kobiecina, w wieku średnio-starszym, a lata ze sprejem. Może dlatego, że naszym posłom wyłącza się mikrofon po 30 sekundach? Może dlatego, że na chama łamana jest Konstytucja? Może dlatego sięgam po środki, które normalnie nie mieszczą się w moim repertuarze?

Wiemy już, dlaczego policja nie reagowała, gdy uczestnicy Marszu Niepodległości łamali prawo. By ich nie prowokować

Policja nie reagowała na łamanie prawa - rasistowskie hasła, odpalanie i rzucanie flar oraz wandalizm podczas Marszu Niepodległości, bo przyjęła taktykę "uniknania sytuacji kryzysowej". Nie odpowiada, czemu nie interweniowała, gdy zaatakowano kobiety protestujące przeciw faszyzmowi. Ale według rzecznika KSP, ich zachowanie było "skrajnie nieodpowiedzialne"

Co najmniej 99 osób z zakazem wstępu do Sejmu za rządów PiS. Niektórzy – nawet na 3 lata

Straż Marszałkowska wydała zakaz wstępu do Sejmu 99 osobom. Aż 6 z nich nie wejdzie przez 3 lata, kolejnych 5 osób - przez 2 lata. To dane od początku kadencji do rozpoczęcia ostatniego posiedzenia Sejmu.
Ale na czarną listę trafią też prawdopodobnie kobiety, które ostatnio protestowały w kuluarach Sejmu przeciwko faszyzmowi i niszczeniu sądów

W Marszu Niepodległości szło wielu rasistów i neofaszystów. Policja nie reagowała. Apelujemy: przesyłajcie zdjęcia i filmy potwierdzające łamanie prawa

Policja nie zatrzymała i nie postawiła zarzutów ani jednemu uczestnikowi Marszu Niepodległości, choć szło w nim wiele osób z rasistowskimi i neofaszystowskimi symbolami na transparentach oraz antyislamskimi i antysemickimi hasłami na ustach. Za to o mały włos nie oskarżyła o krzewienie faszyzmu dwóch uczestników antyfaszystowskiej pikiety Obywateli RP