miesięcznice smoleńskie


Przez bałagan w aktach sąd nie rozpatrzył sprawy Frasyniuka. A ogłaszał, że rozpatrzył

Władysław Frasyniuk nadal ma szanse na oczyszczenie z zarzutu o blokowanie marszu smoleńskiego w 2017 roku. Wbrew informacji podanej przez Sąd Okręgowy w Warszawie, jego sprawa nie została cofnięta do ponownego rozpoznania wraz z zarzutami wobec 21 innych osób. Bo sąd miał bałagan w aktach

Macierewicz: tysiące dronów dla wojska. Kaczyński: nasze prawo do polskiej kultury jest w UE kwestionowane. Kronika Skórzyńskiego (5-11 listopada 2016)

SKÓRZYŃSKI COFA CZAS. Jarosław Kaczyński stwierdził, że na wolność Rzeczypospolitej podnoszona jest ręka, zarówno wewnątrz, jak i z zewnątrz naszego kraju. W opinii prezesa PiS świat dzieli się na silniejszych i słabszych, tych, którzy mają więcej do powiedzenia i tych, którzy mają do powiedzenia mniej

Proces Frasyniuka za „Jana Józefa Grzyba”. Trochę jak z komedii absurdu

Stołeczna policja chce ukarania legendy Solidarności Władysława Frasyniuka, za podanie nieprawdziwego nazwiska, gdy legitymowano go podczas miesięcznicy smoleńskiej. Przedstawił się pseudonimem z czasów konspiracji w PRL - Jan Józef Grzyb. W czwartek w sądzie zaczął się proces w tej sprawie

Pierwszy wyrok za blokowanie miesięcznicy smoleńskiej. Sąd uniewinnił Obywateli RP

Sędzia Łukasz Biliński uniewinnił siedmiu działaczy Obywateli RP, którym policja zarzuciła, że w marcu 2017 roku przeszkadzali w przemarszu miesięcznicy smoleńskiej. Orzekł, że mogli siedzieć na jezdni przed pochodem smoleńskim, bo prawo do tego daje im Konstytucja. Ale uznał, że Paweł Kasprzak popełnił wykroczenie używając na ulicy słowa "kurwa"

Policja kłamie i zaniża koszty ochrony miesięcznic. Kiedyś podawała, że w 2 lata kosztowały 5,1 mln zł. Dziś KGP twierdzi, że przez 2,5 roku wydano około 800 tys. zł

Według danych podawanych w ubiegłym roku przez KGP i KSP, zabezpieczenie miesięcznic od początku rządów PiS, przez 2 lata, kosztowało 5,1 mln zł. A suma ta i tak nie obejmowała dojazdów, noclegów i żywienia setek policjantów spoza stolicy. Dziś komenda główna twierdzi, że od jesieni 2015 do lutego 2018 ochrona kosztowała... około 800 tys. zł

Frasyniuk i inni nie będą mieli procesu o próbę zablokowania miesięcznicy. Sąd: „Ich zachowanie nie było przeszkadzaniem, a wyrażaniem poglądów”

Stołeczny sąd orzekł w czwartek, że próba blokowania miesięcznicy przez legendę Solidarności była dopuszczalną formą protestu przeciwko prawu uchwalonemu przez PiS. Sąd też po raz pierwszy ocenił, że wytaczanie procesów za antyrządowe protesty „nie ma uzasadnienia i stanowi nieproporcjonalną reakcję państwa”, która może zniechęcać do protestów

Podajemy Komendę Stołeczną Policji do sądu i prokuratury. Nie chce nam podać pełnych kosztów ochrony miesięcznic smoleńskich

Według danych KSP od listopada 2015 do listopada 2017 zabezpieczenie miesięcznic kosztowało ponad 5,1 mln zł. Ale to zaniżona kwota - bez dojazdów, noclegów i żywienia funkcjonariuszy ściąganych z całej Polski. W styczniu wystąpiliśmy więc do komendy o pełne dane. Najpierw zażądała od nas deklaracji, że zapłacimy za przygotowanie informacji, potem zamilkła

Organizatorzy kontrmiesięcznic wygrali przed SN. Wojewodzie grozi kara więzienia za ich zakazywanie

Sąd Najwyższy orzekł, że sądy muszą rozpatrywać odwołania od zakazów zgromadzeń, nawet jeśli minął ich termin. Będą mogły m.in. stwierdzać bezprawność wydawanych w ostatniej chwili zakazów przez wojewodę mazowieckiego ws. kontrmiesięcznic smoleńskich. Wojewodzie grozi za to do trzech lat więzienia

Sąd: Miesięcznice smoleńskie to nie zgromadzenia publiczne. To prywatne spotkania

Siadanie na bruku przed pochodem miesięcznicy smoleńskiej nie jest wykroczeniem tylko realizacją konstytucyjnego prawa do wyrażania poglądów. Tak orzekł stołeczny sąd, umarzając sprawę przeciwko Obywatelom RP. Uznał także, że nie można ich ukarać za zakłócenie zgromadzenia publicznego, bo ogrodzone miesięcznice nie są takim zgromadzeniem

Sąd: Można krzyczeć do polityka „Kłamca!” Oskarżenia policji wobec kontrmanifestantów odrzucone

Stołeczny sąd orzekł, że uczestnicy kontrmiesięcznicy smoleńskiej nie popełnili wykroczenia krzycząc do Jarosława Kaczyńskiego „Kłamca!”. Policja chciała ich procesu, ale sąd uznał, że sprawa nadaje się do umorzenia

Plac Zamkowy zarezerwowany dla okołopisowskiej prawicy w rocznice Powstania Warszawskiego. Do 2021 roku

Wojewoda mazowiecki zarejestrował trzecie, po miesięcznicach i Marszu Niepodległości, zgromadzenie cykliczne w stolicy. Do 2021 roku w Godzinę „W” na Placu Zamkowym będzie się odbywało wydarzenie animowane ostatnio przez grupę prawicowych organizacji, m.in. Redutę Dobrego Imienia, założoną przez Macieja Świrskiego i stowarzyszenie senatora PiS Jana Żaryna

Policja: koszty zabezpieczenia miesięcznic są wysokie za sprawą Obywateli RP. OKO.press: w listopadzie Obywateli nie było, a koszty i tak wyniosły 308 tys.

Policja przekonuje, że koszty zabezpieczenia miesięcznic smoleńskich są duże, bo musi chronić je przed Obywatelami RP, którzy łamią przepisy o zgromadzeniach. Ale w listopadzie 2017 roku Obywatele zapowiedzieli, że nie staną na trasie miesięcznicy. A w porównaniu z niektórymi miesiącami 2017 roku, koszt jej zabezpieczenia nie tylko nie spadł, ale wzrósł

Błaszczak “zamknął” pl. Piłsudskiego. Będzie tam można postawić pomnik Lecha Kaczyńskiego i obchodzić miesięcznice

Minister Mariusz Błaszczak wydał decyzję o ustanowieniu pl. Piłsudskiego w Warszawie terenem zamkniętym ze względu na “obronność i bezpieczeństwo państwa”. To naginanie przepisów prawdopodobnie ma służyć stawianiu w tym miejscu pomników, na które miasto by się nie zgodziło i organizowaniu zamkniętych uroczystości  

Dwa lata miesięcznic smoleńskich. 23 tysiące policyjnych dniówek. 5 milionów złotych

Dokładnie 4 miliony 817 tysięcy złotych. Tyle wydała policja od początku rządów PiS na wynagrodzenia funkcjonariuszy i paliwo do pojazdów, które brały udział w zabezpieczaniu miesięcznic smoleńskich i kontrmanifestacji. Do tego dochodziły jeszcze inne koszty, np. rozstawienia tysięcy barierek. Ostatnio montują je więźniowie - gratis

Usiedli na ulicy, a ich lider krzyczał „kurwa” i „do cholery”. Proces Obywateli RP za blokadę miesięcznicy smoleńskiej

Siedmiu osobom związanym z Obywatelami RP stołeczna policja wytoczyła proces za próbę pokojowego zablokowania miesięcznicy smoleńskiej. Zarzuca im siedzenie na ulicy. A jednemu z liderów Obywateli, Pawłowi Kasprzakowi - użycie wulgarnych słów w miejscu publicznym

„A ofiar było 96…”. Mała improwizacja, duża insynuacja. Przemówienie Kaczyńskiego

W improwizowanym przemówieniu Jarosława Kaczyńskiego na “miesięcznicę” katastrofy smoleńskiej 10 sierpnia znów wszystko było na odwrót. Kaczyński mówił, że łączy Polaków, kiedy ich dzielił, i że Polska musi odzyskać godność - którą w niewiadomy sposób straciła. Była to rewolucyjna ideologia PiS zebrana w trzech akapitach

Snajperzy, armatki wodne, więźniarki, gigantofony. Czyli comiesięczny stan nadzwyczajny

Policja i BOR wciąż zwiększają środki bezpieczeństwa podczas miesięcznic smoleńskich. Według ustaleń OKO.press, obchody 10 lipca 2017 roku zabezpieczali z dachów Krakowskiego Przedmieścia snajperzy. A z ziemi – 2,5 tysiąca policjantów i pół tysiąca pojazdów. Wynajęta firma ochroniarska Grupa DSF rozstawiła prawie półtora kilometra "płotów zaporowych"

MSWiA grozi Fundacji Obywateli RP. Jak się nie uspokoją, to ich zawiesi albo wyznaczy zarządcę przymusowego

Kuriozalny list z resortu Błaszczaka to prawdopodobnie reakcja na lipcową kontrmiesięcznicę smoleńską, w której uczestniczyło kilka tysięcy ludzi. I próba przestraszenia Obywateli RP przed kolejną miesięcznicą - 10 sierpnia. Demonstrują oni w obronie wolności zgromadzeń, przeciwko nowej ustawie, która daje pierwszeństwo miesięcznicom smoleńskim

Rekord lipcowej miesięcznicy smoleńskiej i kontrmiesięcznic. Kosztowały więcej niż rocznica

760 tysięcy złotych. Tyle kosztowało zabezpieczenie 87. miesięcznicy smoleńskiej i zgromadzeń kontrmiesięcznicowych. W swoim komunikacie Komenda Stołeczna Policji wyjaśniła, że koszty rosną z miesiąca na miesiąc przez kontrmanifestantów