spółka Srebrna

Spółka Srebrna – związana ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości spółka, której głównym źródłem dochodu jest obrót i zarządzanie prestiżowymi warszawskimi nieruchomościami oraz prowadzenie działalności reklamowej i medialnej.

Głównym udziałowcem spółki Srebrna jest Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. Prezesem spółki Srebrna jest Małgorzata Kujda. Członkami zarządu są Janina Goss oraz Jacek Cieślikowski. W skład rady nadzorczej wchodzi Halina Wojnarska, Barbara Skrzypek, Mirosława Romanowska, Jacek Rudziński oraz Grzegorz Tomaszewski.


1% PIT, który dostaje fundacja Sakiewicza, trafia do związanych z nim firm i obsługujących je prawników

1% podatku miał trafiać do organizacji pożytku publicznego. Ale już od 5 lat pieniądze z odpisu dostaje fundacja założona przez Tomasza Sakiewicza, która nie jest OPP. Przeznaczane są głównie na obsługę prawną mediów Sakiewicza. Kiedyś przedstawiały się one jako prześladowane przez władzę; od początku rządów PiS karmione są milionami zł z państwowych spółek

RPO ma prawo interweniować. „Postępowanie w sprawie Birgfellnera pokazuje skutki reformy prokuratury”

W niedzielę 14 kwietnia RPO Adam Bodnar zapowiedział, że poprosi prokuraturę o wyjaśnienia w sprawie Geralda Birgfellnera. Austriak spędził już ponad 50 godzin na przesłuchaniach w prokuraturze, choć to on złożył zawiadomienie o możliwym oszustwie prezesa PiS. „RPO nie ma prawa się angażować” - twierdzą Paweł Kukiz i Andrzej Dera. Nie mają racji

Sprawa Srebrnej. Zależność prokuratury od rządzących trzeba przerwać – prof. Rakowska-Trela

„Prokuratorzy powinni mieć w każdej sytuacji nie tylko teoretyczną, ale także faktyczną możliwość nieskrępowanego oskarżania osób piastujących funkcje publiczne w razie podejrzenia popełnienia przez nie przestępstwa” - pisze prof. Anna Rakowska-Trela i apeluje o przyszłe uniezależnienie prokuratury od polityków

5,34 mln zł. Tyle zarobił Jasiński, wierny druh Kaczyńskiego, w spółkach z udziałem Skarbu Państwa

Wojciech Jasiński, od lat wierny towarzysz Jarosława Kaczyńskiego, za rządów "dobrej zmiany" jako prezes Orlenu i członek rady nadzorczej PKO BP zarobił w sumie ponad 5,34 mln zł. W Orlenie, licząc wszystkie dodatki, otrzymywał miesięcznie średnio ponad 191 tys. zł, w PKO BP -przeciętnie 10 tys. zł

Siedlecka: Prokurator Renata Śpiewak ucieleśnieniem ideału nowych wspaniałych czasów

Prokurator prokuratury rejonowej Renata Śpiewak, która od dwóch miesięcy niezłomnie nie podejmuje decyzji w sprawie dalszych losów doniesienia przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu, właśnie dostała awans do Prokuratury Okręgowej. I stojąc już teraz na twardym gruncie, może kontynuować niepodejmowanie decyzji - pisze Ewa Siedlecka

Emerytura+. Zaufana Kaczyńskiego za rządów PiS zarobiła w radach nadzorczych BOŚ i PGE 500 tys. zł

Janina Goss jest człowiekiem z cienia, ale ostatnio było o niej głośno za sprawą nagrań Birgfellnera. Na taśmach Kaczyński mówi, że to ona jest "najsilniejsza" w spółce Srebrna. Według Kujdy, wpływ na nią ma tylko Kaczyński, a współpraca z nią jest "straszna".
Za obecnych rządów PiS, w radach nadzorczych państwowych firm, zarobiła ponad 500 tys. zł

Dubieniecki też chciał budować wieżowiec na Srebrnej. Miał przez to poważne kłopoty. Kaczyński pytany o rozmowy z nim, grozi „reakcją prawną”

Prezes Srebrnej Kazimierz Kujda przez ponad rok utrzymywał Marcina Dubienieckiego w przekonaniu, że spółka rozważa sprzedanie mu nieruchomości przy ul. Srebrnej. Potem spółka wyparła się tego w prokuraturze. A prokurator zarzucił Dubienieckiemu, że oszukał i naraził na koszty swojego partnera biznesowego. Śledztwo potwierdziło jednak wersję Dubienieckiego

Morawiecki obiecuje: święty spokój i dostatnie życie. Kaczyński: śledztwo w mojej sprawie nie ma sensu. Kronika Skórzyńskiego (2-8 marca 2019)

Premier Mateusz Morawiecki udzielił w ciągu czterech dni pięciu wywiadów: Polskiemu Radiu, „Rzeczpospolitej”, Polsat News, TVN24 i „Super Expressowi”. W imieniu partii i rządu obiecywał, że celem PiS jest zapewnienie Polakom świętego spokoju i zasobnego portfela. Oświadczył, że za 5-10 lat Polska pod względem zamożności dogoni Włochy

Tomaszewski, „kuzyn” Kaczyńskiego: „Wszyscy uczestniczyliśmy w systemie”. Nie wszyscy

Grzegorz Tomaszewski członek układu rodzinno-biznesowego Jarosława Kaczyńskiego pracował dla wojska w stanie wojennym, projektował produkcję łusek do nabojów. W marcu 1982 sprawdzała go SB, uznała, że jest OK. Nic w tym nie byłoby złego, gdyby nie tłumaczenie, że "wszyscy wtedy uczestniczyliśmy w systemie". Przypominamy, jak było z systemem i antysystemem

Kaczyński oszukuje, że nie oszukiwał Birgfellnera. Skąd to wiemy? Z jego własnych słów

Analizujemy zdanie po zdaniu taśmy nagrane przez Geralda Birgfellnera. Kaczyński powtarza, że chce mu zapłacić za umówioną pracę i „nie chce nikogo oszukać”. Ale nie zapłacił. A teraz twierdzi, że nie oszukał. Inna rzecz, czy sąd skazałby prezesa PiS za „oszustwo” z art. 286 kk. Ale tego się pewnie nie dowiemy, bo jak mówi Kaczyński „śledztwo sensu nie ma”

Kaczyński: Wieże chciałem zbudować dla Polski. Bo Polska ma być taka, jak chce prezes

Z taśm nagranych przez austriackiego biznesmena wyłania się Kaczyński, który inicjując i wstrzymując budowę wieżowca przy Srebrnej rozważa wyłącznie interes partii i swój własny. Teraz twierdzi, że chciał go zbudować dla Polski, bo Polsce potrzebna jest większa obecność PiS na rynku idei. W tym samym sensie Polsce potrzebne są propagandowe media publiczne

Kujda, zaufany Kaczyńskiego, w 3 lata zarobił w NFOŚ 1,2 mln zł. Odchodzi po ujawnieniu akt SB

Kazimierz Kujda, były prezes NFOŚiGW, za "dobrej zmiany" otrzymał i otrzyma jeszcze w sumie 1,2 mln złotych wynagrodzenia. A kierował Funduszem trzykrotnie - łącznie przez ponad dekadę. W przerwie szefował spółce Srebrna, związanej z ludźmi PiS. Z funkcji w Funduszu zrezygnował, gdy okazało się, że był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB

Kaczyński: prokuratura powinna ścigać dziennikarzy i opozycję za wypowiedzi o Srebrnej. Kronika Skórzyńskiego (16-22 lutego 2019)

Lider obozu rządzącego Jarosław Kaczyński domaga się od prokuratury, by ścigała z oskarżenia publicznego media i polityków opozycji, informujących i komentujących sprawę jego udziału w projekcie budowy przez spółkę Srebrna dwóch wieżowców w Warszawie. Prezes PiS uważa te publikacje za zniesławienie, które powinno być ścigane z art. 212 Kodeksu Karnego

„Śmieszne, żałosne, przykre”. Koperta Kaczyńskiego skrzeczy, a PiS zaklina rzeczywistość

"Wiadomości" TVP ogłosiły, że "Roman Giertych dementuje rewelacje GW". Rzeczniczka PiS zmieniła się w rzeczniczkę Srebrnej i stwierdziła, że "ksiądz Sawicz nie domagał się żadnych pieniędzy". Portal braci Karnowskich lamentuje nad nagonką na krystalicznie uczciwego człowieka. Jak PiS i jego media reagują na "kopertę Kaczyńskiego"?

Taśmy Kaczyńskiego: szef PiS miał namawiać do wręczenia łapówki. Kronika Skórzyńskiego (9-15 lutego 2019)

Jarosław Kaczyński miał nakłaniać biznesmena Geralda Birgfellnera do wręczenia łapówki w wysokości 50 tys. zł. Z opisanych przez „Gazetę Wyborczą” zeznań Birgfellnera, który kierował projektem budowy dwóch wieżowców w Warszawie dla spółki Srebrna, wynika, że łapówka była przeznaczona dla jednego z członków rady fundacji Instytut im. Lecha Kaczyńskiego

„Jeszcze większa chropowatość kryształu” – mec. Jacek Dubois o „kopercie Kaczyńskiego”

Poniedziałkowe przesłuchanie trwało siedem godzin. Pani prokurator ruszyła z pytaniami z werwą śledczego, ale ten czar prysł w środę. Spadło zainteresowanie czynem zabronionym, a wzrosło tym, że zeznania naszego klienta mogłyby zagrażać Jarosławowi Kaczyńskiemu. A "Koperta Kaczyńskiego" pokazuje, że ludzie, którzy mogą wszystko, czasem muszą kogoś opłacić

Koperta Kaczyńskiego z 50 tys. zł za podpis uchwały dotyczącej Srebrnej. O tym rozmawiał z Ziobrą?

Austriacki biznesmen zeznał, że na żądanie Kaczyńskiego dostarczył kopertę z 50 tys. dla ks. Sawicza z Rady Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, bo "zanim podpisze [uchwałę] trzeba mu zapłacić" - podaje "Gazeta Wyborcza". Czy o tym rozmawiał Kaczyński z Ziobrą? Nawet jeśli, prawo PiS nie zabrania prokuratorowi ujawniać informacji śledztwa "innym osobom"

Fundusz zarządzany przez b. prezesa Srebrnej dał fundacji Sakiewicza 7 mln zł na portal o Puszczy

Choć nie zajmuje w Srebrnej żadnej funkcji, to Kazimierz Kujda uczestniczył w negocjacjach o jej zaangażowaniu w budowę „K-Towers”. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, którym z nadania PiS zarządzał Kujda, hojnie wspierał też fundację założoną przez red. naczelnego „Gazety Polskiej”. Tak nieformalne układy zapewniają PiS wsparcie w umacnianiu władzy

Szef ABW: „Nie zajmujemy się prywatnymi spółkami”. OKO.press: Jeśli angażuje się w nie Kaczyński

Afera Srebrnej ma niespodziewane zwroty akcji. Posłowie opozycji przypomnieli, że szef ABW Piotr Pogonowski jako prawnik współpracował dawniej ze Srebrną. Ich zdaniem, jeżeli agencja miałaby się zająć spółką, której negocjacjami kierował Jarosław Kaczyński, to zachodzi konflikt interesów. Co na to Pogonowski? Trudno uwierzyć, że powiedział to, co powiedział

Wieloletni prezes Srebrnej był agentem. CBA odmawia kontroli Kaczyńskiego. Kronika Skórzyńskiego (2-8 lutego 2019)

Kazimierz Kujda, bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, wieloletni prezes spółki Srebrna, a obecnie szef Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, współpracował z SB od 1979 roku. Prezydent Andrzej Duda zaręczył, że Jarosław Kaczyński to krystalicznie uczciwy człowiek. CBA odmówiło kontroli oświadczenia majątkowego Kaczyńskiego