Ukraińcy


Niemiecki rząd przyjął ustawę migracyjną. Ukraińców czeka lepsza praca, a polską gospodarkę kłopoty

Niemiecka ustawa ułatwia zatrudnianie wykwalifikowanych cudzoziemców spoza UE. Dla Polski może to oznaczać exodus Ukraińców, którzy dotychczas ratowali naszą gospodarkę - rozpaczliwie potrzebujemy rąk do pracy. Brak spójnej polityki migracyjnej i wrogie nastawienie rządu do imigrantów stawia nas na przegranej pozycji w rywalizacji z Niemcami

Przemyśl. Narodowcy i antyukraińscy działacze cieszą się z nowego prezydenta Bakuna

Prezydentem Przemyśla będzie przez najbliższych pięć lat Wojciech Bakun, dotychczas poseł, kandydat Kukiz'15. To jedyne prezydenckie zwycięstwo wyborcze tego ugrupowania w wyborach samorządowych. Bakun pokonał kandydata PiS w bastionie tej partii. Stanęli za nim narodowcy i antyukraińscy działacze

Niemcy zabiorą nam Ukraińców. Robimy wszystko, żeby im się to udało

Niemcy przygotowują projekt nowej ustawy imigracyjnej, która przyciągnie wykwalifikowaną siłę roboczą spoza UE. Może to oznaczać masowy odpływ pracujących w Polsce Ukraińców, którzy nie mogą u nas liczyć na stabilizację, pracują poniżej kwalifikacji i coraz częściej padają ofiarą ksenofobicznej agresji. Exodus Ukraińców byłby katastrofą dla gospodarki

Ukraińskich studentów coraz więcej, a mądrej polityki migracyjnej brak. Bo jakoś to będzie

Rośnie liczba Ukraińców studiujących w Polsce. Wciąż nie mamy jednak spójnej, ogólnokrajowej strategii migracyjnej. Rząd udaje, że imigrantów nie chce, zrzucając odpowiedzialność na uczelnie. Ukraińskich studentów i pracowników bardzo nam potrzeba, a Polska nie jedynym krajem, który szuka wykwalifikowanych pracowników. Jeśli rząd się nie obudzi, przegramy

Ukrainiec, obywatel Polski, pisze do komisji etyki poselskiej: Posłowie kłamią na temat Ukraińców

"Mównica sejmowa i wypowiedzi posłów i polityków są ważnym źródłem zwiększenia fali nienawiści wobec Ukraińców w Polsce" – Igor Isajew, Ukrainiec od wielu lat mieszkający w Polsce pisze list otwarty do komisji etyki poselskiej w sprawie wypowiedzi posła Rzymkowskiego i wicemarszałka Tyszki (obaj z Kukiz '15) i wzrastającej fali niechęci wobec Ukraińców

Duda powiedział prawdę o Wołyniu. Ale nie o stosunkach Polski z Ukrainą

W 75. rocznicę rzezi wołyńskiej prezydent Andrzej Duda pojechał na Ukrainę, gdzie mówił o „ludobójstwie” dokonanym na Polakach. Mówił także o „przyjaźni pomiędzy naszymi narodami”, która jednak „musi opierać się na prawdzie”. Prawda o stosunkach z Ukraińcami to nie tylko historia ludobójstwa, o tym prezydent zapomina

Migranci ekonomiczni: cztery grzechy PiS. Czyli jak bardzo pracodawcy potrzebują cudzoziemców, a rząd im nie pomaga

„Dzisiaj to nie ja rekrutuję, ale to ja jestem rekrutowany jako pracodawca"; „To są łapanki” – tak sytuację w Polsce opisują sami pracodawcy w ostatnim raporcie SIP o cudzoziemcach na polskim rynku pracy. Polska ma niepowtarzalną okazję, żeby nie powtórzyć błędów Europy Zachodniej sprzed 40 lat i zaplanować sensowną politykę migracyjną i integracyjną

Tyszka się popisał: „Z powodu niższych kwalifikacji ukraińskich pielęgniarek umierają ludzie”. OKO.press: Ukraińskie pielęgniarki bardzo by się przydały

Do 2022 roku na emeryturę odejdzie 40 tys. pielęgniarek. Jeśli nie przyjadą z zagranicy - realnie z Ukrainy - to wkrótce nie będzie miał kto zajmować się pacjentami. Dziś w Polsce pracuje zaledwie 90 ukraińskich pielęgniarek. A poseł Tyszka straszy, że za ich sprawą "umierają ludzie". Powinien przeprosić za szerzenie szowinistycznych stereotypów

Polska gospodarka potrzebuje migrantów ekonomicznych, ale na razie PiS nie ułatwia im życia w Polsce

PiS ma problem. Polska gospodarka w najbliższych latach będzie potrzebowała stałego zastrzyku świeżej siły roboczej w postaci migrantów ekonomicznych. Tylko jak pogodzić zachęcanie cudzoziemców do pracy w Polsce z retoryką PiS demonizującą wszystkich "obcych"? W dokumencie o nowej polityce migracyjnej rządu nie ma o tym mowy

Waszczykowski przelicytowuje Czarneckiego. PiS przechwala się, że przyjmujemy uchodźców z Ukrainy

Europoseł Ryszard Czarnecki powiedział w TVP Info, że Polska przyjęła 400 000 uchodźców z Ukrainy. W tym samym czasie szef MSZ Witold Waszczykowski powiedział włoskiemu dziennikowi "la Repubblica", że Polska przyjęła 1 250 000 uchodźców z Ukrainy. Portal Uchodźcy.info sprawdził, kto ma rację. Zgadnijcie

Ot Vinta. To oni budzą strach w ministrze Błaszczaku

W niedzielę nad ranem ukraiński zespół Ot Vinta został zatrzymany na granicy i nie wpuszczony do Polski. Minister Mariusz Błaszczak komentując sprawę stwierdził, że nie zgodzi się, aby bezpieczeństwo polskich obywateli było zagrożone. Zespół jednak występował już w Polsce 17 razy