wynagrodzenie


Znajomi Beaty Szydło i jej męża w 1,5 roku zarobili w radzie nadzorczej Pekao SA po 260 tys. zł

Sabina Bigos-Jaworowska jest koleżanką Beaty Szydło. Michała Kaszyńskiego wiążą od lat biznesy z Edwardem Szydło. W połowie 2017 roku - gdy premierem była jeszcze Szydło - oboje zostali powołani do rady nadzorczej „zrepolonizowanego” Banku Pekao. Do końca 2018 roku zarobili w niej po 260 tys. złotych. A zasiadają jeszcze w radach innych, państwowych spółek

Kujda, zaufany Kaczyńskiego, w 3 lata zarobił w NFOŚ 1,2 mln zł. Odchodzi po ujawnieniu akt SB

Kazimierz Kujda, były prezes NFOŚiGW, za "dobrej zmiany" otrzymał i otrzyma jeszcze w sumie 1,2 mln złotych wynagrodzenia. A kierował Funduszem trzykrotnie - łącznie przez ponad dekadę. W przerwie szefował spółce Srebrna, związanej z ludźmi PiS. Z funkcji w Funduszu zrezygnował, gdy okazało się, że był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB

Nie tylko Wojciechowska. Inna radna PiS w 2016 roku zarabiała w NBP średnio 45,5 tys. zł miesięcznie

Była radna i rzeczniczka klubu parlamentarnego PiS, jako dyrektorka Departamentu Edukacji i Wydawnictw NBP zarobiła w 2016 roku przez 6 miesięcy ponad 273 tys. zł. Dostawała więc średnio 45,5 tys. zł miesięcznie.
Według NBP, dyrektorzy - wliczając w to szefów kluczowych, ekonomicznych departamentów - zarabiali wówczas średnio niespełna 37,4 tys. złotych

Przyboczna szefa NBP ukryła przed opinią publiczną swoje zarobki – kilkadziesiąt tys. zł miesięcznie

Martyna Wojciechowska - szefowa departamentu komunikacji i zaufana prezesa NBP Adama Glapińskiego - do wiosny 2018 r. była też radną Mazowsza. Zrezygnowała z mandatu w ostatnim dniu składania oświadczeń majątkowych za 2017 r. Tak uniknęła ujawnienia swych zarobków: miesięcznie nawet kilkadziesiąt tys. zł z NBP i 11 tys. zł z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego

Aż 59 wojewódzkich radnych PiS dostało posady od „dobrej zmiany”. Zarabiają średnio 24 tys. miesięcznie [MAPA]

RADNY PLUS. Ze 163 wojewódzkich radnych PiS aż 59 dostało za "dobrej zmiany" posady lub funkcje w państwowych instytucjach i spółkach. Jeszcze w 2015 r. zarabiali średnio 92 tys. zł rocznie, czyli 7,7 tys. zł miesięcznie. W 2017 roku - już prawie 284 tys. rocznie, czyli 23,7 tys. miesięcznie. Rekordziści przekroczyli milion rocznie

Pensje i Stanowiska. PiS i Szyszko zadbali o swoich w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska [lista wynagrodzeń 106 członków władz]

Zmieniając zasady powoływania władz wojewódzkich funduszy ochrony środowiska, PiS przekonywał, że trzeba je odpolitycznić i ograniczyć koszty. Sprawdziliśmy, kto dziś w nich rządzi. Wśród 106 członków zarządów i rad nadzorczych naliczyliśmy 44 osoby związane z PiS i wielu ludzi Szyszki. Wynagrodzenia w funduszach są dla nich często trzecią lub czwartą pensją

Współpracownik Szyszki w 2017 roku zarobił blisko pół miliona, w tym 75 tys. zł nagrody i trzy rady nadzorcze

Artur Michalski, powołany przez Jana Szyszkę na wiceprezesa NFOŚiGW, zarabia więcej niż premier - 300 tys. zł rocznie. Ale w 2017 roku dostał dodatkowo nagrodę - 75 tys. złotych. Szyszko, jeszcze jako minister, delegował go do rady WFOŚ w Warszawie, który wypłaca Michalskiemu kolejne 53 tys. zł rocznie. A to wciąż nie wszystko

Posłanka „Niech Jadą!” Hrynkiewicz sama zarabia 280 tys. zł rocznie. Potępia „walkę o pieniądze” młodych lekarzy

"Niech jadą!" - krzyknęła z ław sejmowych Józefina Hrynkiewicz z PiS, gdy posłanka Platformy mówiła z trybuny, że jeżeli młodzi lekarze nie będą lepiej zarabiać, to wyjadą za granicę. Sama Hrynkiewicz zarobiła w 2016 roku 280 tys. zł. Na służbę zdrowia wyrzekała już w styczniu 2016 roku, gdy dostała "uczulenia na warunki w sali sejmowej"

PiS zasila Energą swoich ludzi. Lista płac w spółkach z udziałem Skarbu Państwa, część III

Koncern Energa zasłynął ostatnio dwiema rzeczami: oddaniem się pod opiekę opatrzności Bożej (co nie jest typową formą dbania o interesy spółki giełdowej) oraz zatrudnieniem całego zastępu działaczy PiS.
Sprawdziliśmy, ile zarobili w ubiegłym roku związani z tą partią członkowie władz spółki "matki" koncernu - Energi SA

29 mln złotych na 38 osób. Lista płac ludzi PiS i Ziobry w spółkach z udziałem Skarbu Państwa. Część II

Ile zarobiła w ubiegłym roku w radzie nadzorczej spółki PGE przyjaciółka rodziny Kaczyńskich? A ile w Orlenie i PKO BP wierny druh Jarosława Kaczyńskiego? Jakie wynagrodzenia dostali były poseł PiS i radni tej partii za zasiadanie we władzach innych firm?
Przedstawiamy drugą część listy płac w notowanych na giełdzie spółkach z udziałem Skarbu Państwa

Miliony złotych dla ludzi PiS w spółkach z udziałem Skarbu Państwa. OKO.press publikuje listę płac. Część I

Dziesięć notowanych na giełdzie spółek z udziałem Skarbu Państwa. 38 osób powiązanych z PiS i współpracowników Zbigniewa Ziobro. I łącznie blisko 29 milionów złotych wynagrodzenia dla nich w samym tylko 2016 roku.
OKO.press sprawdza jak PiS realizuje przedwyborczą obietnicę zerwania z kolesiostwem i gigantycznymi zarobkami w państwowych firmach

Ponad 1,8 mln zł wynagrodzenia i prawie 1,6 mln zł premii. Tyle dostał i dostanie jeszcze z państwowych spółek przyjaciel Kaczyńskiego

Wojciech Jasiński, wierny druh i wieloletni towarzysz partyjny Jarosława Kaczyńskiego, zarobił w 2016 roku jako prezes Orlenu ponad 1,7 mln zł. W tym roku ma dostać dodatkowo prawie 1,6 mln zł premii za ubiegły rok. Za zasiadanie w radzie nadzorczej PKO BP wpadło mu do kieszeni ponad 100 tys. zł

642 tysiące złotych. Tyle zarobił w PZU i jego spółkach-córkach były poseł PiS

Andrzej Jaworski, były poseł PiS, związany z środowiskiem Radia Maryja, w połowie maja ub. roku został członkiem zarządu PZU. Do końca roku zarobił 434 tys. zł. A w spółkach- córkach PZU- dodatkowo 208 tys. zł.
Przed wyborami w 2015 r. PiS obiecywał, że skończy z kolesiostwem w spółkach z udziałem skarbu państwa i radykalnie ograniczy wynagrodzenia ich władz