Google podsumował rok 2019 pod względem najpopularniejszych haseł wyszukiwanych przez polskich internautów. Strajk nauczycieli wygrywa w dwóch kategoriach: „najszybciej zyskujące na popularności” oraz „wydarzenia” (pokonał nawet wybory europejskie i parlamentarne). OKO.press miało w tym swój udział

OKO.press przyłożyło się do tego: informowało was na bieżąco o wszystkich postulatach, przełomach i kryzysach strajku nauczycieli, od masowego zrywu, przez rządową dezinformację i zdradę oświatowej „Solidarności”, po trudną decyzję o zawieszeniu protestu. Przypominamy nasze teksty o wydarzeniu, którym żyła cała Polska i ostrzegamy – to nie koniec.

Przypominamy losy zrywu, który edukację umieścił w czołówce narodowej debaty.

Deforma edukacji

Zapowiedź strajku nas nie zaskoczył, od dawna pisaliśmy o pogarszającej się sytuacji w edukacji i fatalnej reformie PiS (którą wolimy zresztą nazywać deformą).

Informowaliśmy też o jej konsekwencjach. Zrozpaczeni rodzice przesyłali nam plany lekcji, a rząd szedł w zaparte – problemu nie ma, a jeśli jest, to przez samorządy.

„PiS traktuje edukację jak kulę u nogi, ignoruje uczniów i rodziców” – stwierdził Sławomir Broniarz, szef ZNP i zapowiedział, że nauczyciele mają dość. Będzie strajk.

Wojna na informację

Strajk nauczycieli był dla naszego faktchekingowego medium prawdziwym sprawdzianem, bo odkłamywania było mnóstwo. Rząd próbował wszystkich sposobów, żeby sabotować strajk jeszcze zanim się zaczął.

Informowaliśmy o żądaniach i odkłamywaliśmy rządową propagandę. W marcu donosiliśmy o tym, że MEN zapłacił za nieprawdziwe komunikaty o podwyżkach dla nauczycieli, które pojawiły się m.in. w „Rzeczpospolitej”, „Dzienniku. Gazecie Prawnej” czy „Wprost”. MEN twierdził, że reklamy miały charakter „informacyjny”, a nawet „misyjny”.

Zdrada Solidarności i rządowe wybiegi

Ważnym momentem strajku, była zdrada „Solidarności”, która nie pierwszy raz posłużyła osłabianiu protestów. Nawet tam pojawił się jednak rozłam – lokalni działacze „S” buntowali się apelując o odwołanie szefa związku Ryszarda Proksy – radnego PiS.

Demaskowaliśmy różne triki, które rząd stosował, żeby pozorować wyciągniętą i hojnie karmiącą rękę, którą nauczyciele mieli oczywiście bezczelnie gryźć.

Poza pozorowaniem negocjacji i sabotowaniem strajku rękoma Solidarności, zaangażowana w rządową ofensywę była też oczywiście TVP, która bezlitośnie szkalowała nauczycieli.

Śpiewający protest

8 kwietnia szkoły w całej Polsce sparaliżował strajk. O jego rozwoju pisaliśmy na bieżąco.

Nie analizowaliśmy tylko polityki, ale pisaliśmy też o tym, co dzieje się wokół strajku. Nauczyciele ze szkół w całej Polsce wysyłali nam nagrania, na których śpiewali wymyślone przez siebie protest songi.

Pisaliśmy też o wsparciu ze strony uczniów oraz społecznej solidarności z nauczycielami, dzięki której Fundusz Strajkowy rósł w siłę.

Nie pominęliśmy też innych grup zawodowych, których sytuacja zarobkowa jest krytyczna: woźnych, sprzątaczkach, kucharkach.

Dokumentowaliśmy gesty wsparcia, na przykład ze strony pracowników LOT – Monika Żelazik mówiła czytającym nas nauczycielom czego się spodziewać i jak się nie poddać.

O tym, co najbardziej boli nauczycieli i że nie chodzi wcale tylko o pensję, opowiadał nam młody nauczyciel historii, który widział, jak jego koleżanki i koledzy odchodzą z zawodu zawiedzeni.

Dylemat egzaminów

Zagrożone strajkiem egzaminy maturalne miały zmobilizować rząd do współpracy.  Problem w tym, że to nauczyciele przejmowali się losem uczniów, a nie rząd PiS, więc broń wykorzystano przeciw strajkującym.

Koniec?

„Nie ma co szlachetnie umierać. Trzeba szukać poprawy sytuacji –  jak nie dziś, to jutro” – mówił w wywiadzie dla OKO.press Sławomir Broniarz kiedy postanowiono zawiesić strajk.

Pisaliśmy o tej trudnej decyzji i emocjach, które towarzyszyły wielu zawiedzionym nadziejom.

Sposób w jaki rząd sponiewierał nauczycieli był kolejnym ciosem dla edukacji.

Nauczyciele się nie poddają. Trwa strajk włoski i choć jego siła rażenia jest mniejsza, pojawiają się kolejne propozycje i postulaty.

Mateusz Morawiecki w exposé zapewniał, że rząd jak nikt wcześniej, inwestuje w oświatę i nauczycieli. ZNP postanowiło to sprawdzić i zapowiedziało obywatelski projekt ustawy dot. pensji w oświacie.

O edukacji i nauczycielach będziemy pisać dalej, czytajcie!

"Takie będą rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"
OKO pisze o edukacji. Wesprzyj nas.

Absolwentka MISH na UAM, ukończyła latynoamerykanistykę w ramach programu Master Internacional en Estudios Latinoamericanos. 3 lata mieszkała w Ameryce Łacińskiej. Polka z urodzenia, Brazylijka z powołania. W OKO.press pisze o zdrowiu, migrantach i pograniczach więziennictwa (ośrodek w Gostyninie).


Komentarze

  1. Mariusz Was

    Można zapytać: I co z tego? Nauczyciele spacyfikowani, podzieleni jak nigdy wcześniej, gimnazja "zaorane", samorządy z dramatycznymi brakami finansowymi na oświatę. Pisbolszewia idzie jak taran……

  2. Jan Kowalski

    W końcu wyjadą z Polski jak wiele innych grup zawodowych, a w szkołach będą uczyć zakonnice i książa – malutką liczbę pozostałych w tym kraju dzieci i młodzieży, które po osiągnięciu wieku odpowiedniego do pracy podążą za innymi rodakami na zachód.

Twoje OKO

Specjalne teksty. Niepublikowane taśmy. Poufne wiadomości. Za darmo. Na zawsze.

Załóż konto. Otwórz OKO!