Marek Suski
Marek Suski

Marek Suski

Marek Suski – polityk, poseł na Sejm IV, V, VI, VII, VIII i IX kadencji. W latach 2017–2019 szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów. W listopadzie 2019 roku Suski został wiceprzewodniczącym Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczącym Komisji do Spraw Energii i Skarbu Państwa a także wiceprzewodniczącym Komisji Kultury i Środków Przekazu. Zakończył tym samym pracę w rządzie Mateusza Morawieckiego.

Przejdź do: wypowiedzi

Powiązane artykuły

Wczytuję poprzednie artykuły


zobacz więcej
Wypowiedzi

No to chyba nie było takich wypowiedzi [Stanisława Piotrowicza, że ponosił większe ryzyko niż ci, którzy za PRL nosili ulotki].

Powstawał ruch przeciwko demokratycznej władzy, przeciwko tak naprawdę końca ery esbeków i ubeków i to jest ten protest. A głupotą jest dołączenie się właśnie przez Platformę. Pokazuje, że tak naprawdę prawdą jest to, że Platforma stała tam, gdzie ZOMO

[ellaOne] Przerywa ciążę. Pytam, czy ona coś leczy? Bo jeżeli to jest lek, to powinien być dostępny. Ta pigułka niczego nie leczy. To nie pigułka zdrowia, tylko raczej pigułka śmierci. Jeżeli mamy taką pigułkę, to niech chociaż będzie na receptę

To jak z tymi feministkami w Unii, które mówią, że jak was będą gwałcić ci z ISIS, to się nie brońcie, bo oni są spragnieni kobiety i dajcie im jeszcze kwiatka, a w Szwecji mieszkanie im chcą jeszcze dać. Nie rozumiem tego myślenia i od tego uciekamy

Posłowie mają osiem tysięcy zł brutto pensji podstawowej, więc jeśli nauczyciel dyplomowany ma z kawałkiem pięć tysięcy zł brutto, to jest to nieduża różnica między posłem a nauczycielem

To przypomina mi sytuację w Czarnobylu. Ukrywano to dokąd można było. Później się nie dało ukryć, bo Wisłą zaczęła płynąć piana. [Pisownia oryginalna]

Nie słyszałem o wydarzeniach, które byłyby związane z kościołem i zakażeniami. Raczej to te strajki, na których pluje się na siebie, roznosząc zarazę. W kościele nikt na nikogo nie pluje

Woda, która spływa do żwirowni, jaką sobie Czesi wykopali, jest główną przyczyną braku wody w ujęciach w Czechach, a nie Turów