Powiązane artykuły

Wdzięczność, wściekłość, zrozumienie. Emocje po decyzji ZNP pokazują, jak strajk wstrząsnął Polską

"Dziękujemy Wam", "Pokazaliście klasę", "Mądra decyzja", ale też "Wstyd!", "Żenada" i "Czujemy się oszukani!". Wdzięczność i wsparcie mieszają się z goryczą i rozczarowaniem. Emocje wśród komentujących decyzję o zawieszeniu strajku nauczycieli pokazują, do jakiego stopnia niemal 3-tygodniowa akcja rozpaliła polską debatę publiczną. To już zupełnie inny kraj


WMKS o decyzji ZNP: Jesteśmy rozczarowani. Jeśli ktoś dalej chce strajkować, pewnie dyktuje mu to serce

„Po tym strajku polska szkoła nie będzie już taka sama" - piszą w oświadczeniu przedstawiciele Warszawskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego. Niespełnieniem postulatów przez rząd są rozgoryczeni, ale rozczarowała ich też decyzja ZNP o zawieszeniu strajku


ZNP: od soboty zawieszamy strajk. "Kula śniegowa, której nie powstrzyma rządowa propaganda"

"Tworzy się kula śniegowa, której nie będzie Pan w stanie powstrzymać propagandą. Bo ludzie wiedzą, że jest źle i czują okazywaną im pogardę" - mówił Sławomir Broniarz ogłaszając zawieszenie strajku od soboty 27 kwietnia do września. "Z taką siłą, z siłą zjednoczenia ludzi, Pan nie wygra. Proszę się przygotować"


Wybieg Morawieckiego. Wystarczy znaleźć jednego nauczyciela, który dopuści do matury. Spoza szkoły też

Rząd zabezpiecza się nie tylko na wypadek obecnego strajku, ale i przyszłych protestów. Gdy strajkujący nauczyciele nie wystawią ocen i odmówią udziału w radzie klasyfikacyjnej, ma to zrobić dyrektor lub nauczyciel, którego on wskaże. A gdy dyrektor odmówi, jakiegoś nauczyciela ma znaleźć wójt, burmistrz, starosta, prezydent miasta. I to on wystawi oceny!


15 Nauczycieli Roku apeluje do Morawieckiego: Trzeba odwołać minister Zalewską! I naprawić oświatę

15 Nauczycieli i Nauczycielek Roku z lat 2002-2018 pisze do premiera Morawieckiego: "Polityka oświatowa Pani Minister doprowadziła do niespotykanego chaosu w polskich szkołach i ogólnopolskiego strajku nauczycieli. Zwracamy się do Pana Premiera o natychmiastowe odwołanie Anny Zalewskiej". Do 2016 roku nagrodę współorganizowało MEN


Strajk Nauczycieli: Wielka manifestacja poszła pod Sejm i MEN. „Bez edukacji nie ma demokracji”

„Umiemy stawić czoła wyzwaniom XXI wieku. Jesteśmy do tego lepiej przygotowani, niż wszyscy politycy razem wzięci” – zagrzewał nauczycieli Sławomir Broniarz, przewodniczący ZNP. Tysiące pedagogów przeszło ulicami Warszawy w długim na ponad kilometr pochodzie. Minister Zalewska ich zignorowała


Broniarz: Końca protestu nie będzie. A rząd zapłaci cenę, nie uratuje go koncert życzeń na stadionie

Rząd ogłosił, że jak nie nauczyciel, to dyrektor, a jak nie dyrektor, to samorząd przeprowadzi klasyfikację. Śmiać się czy płakać? Rząd zapłaci za to wysoką cenę, nie uratuje go żaden koncert życzeń na Stadionie Narodowym. Mamy duży kapitał, czujemy siłę. Międzyszkolne komitety wypełniły puste miejsca, ale ogólnopolskie są tylko z nazwy - mówi szef ZNP


"Broń egzaminacyjna okazała się słabsza niż sądziliśmy, ale nasz strajk to wielki sukces"

"Myśleliśmy, że zagrożenie dla egzaminów otrzeźwi władze i skłoni do podjęcia negocjacji, ale jak widać radzą sobie doskonale, obchodzą prawo" - mówi OKO.press Anna Schmidt-Fic, poznańska delegatka na OMKS. - Siłą strajku jest to, że nie ma zajęć. Tego jednego PiS za nas nie zrobi". Część szkół uważa decyzję OMKS za zdradę i nie będzie klasyfikować uczniów


Oświadczenie WMKS: Nie chcieliśmy czekać, aż rząd naszczuje na nas społeczeństwo

„Uznaliśmy, że nie możemy czekać, aż uczniowie i uczennice poczują się opuszczeni przez nas, bo to my byliśmy zawsze przy nich, a nie rząd, który za zamkniętymi drzwiami rozdaje karty. Ąż uda im się naszczuć na nas społeczeństwo". OKO.press publikuje - jako pierwsze - poruszające oświadczenie Warszawskiego Międzyszkolnego Komitetu Strajkowego


OMKS zdecydował, by klasyfikować maturzystów. Kulisy decyzji, argumenty, wątpliwości

Mieli skończyć do 11:00 i iść demonstrować pod MEN. Ale spierali się do późnego popołudnia. W końcu przegłosowali udział w radach pedagogicznych dopuszczających do matury. Odłożyli na bok najsilniejszy oręż strajkowy, by pokazać, że troszczą się o uczniów. Obawiali się też reakcji społeczności szkolnych i szalonych ruchów władz. Ale matur nie będą obsługiwać


"Wiadomości" nie informują, że OMKS apeluje o dopuszczenie do matur. Bo to narusza propagandową linię

„Płacze i apele młodych ludzi ani nerwy ich rodziców na niewiele się zdają”, przekonują „Wiadomości” i pokazują zapłakaną uczennicę. Według TVP nauczyciele wciąż mówią maturom twarde „nie". Nie podają, że komitet strajkowy zaapelował, by klasyfikować maturzystów. To burzyłoby obraz bezlitosnego strajku i podważało konieczność tzw. "ustawy maturalnej"


Nauczycielskie "nie" dla okrągłego stołu. "Tak" dla klasyfikacji maturzystów, ale bez przerywania strajku

"Rząd nie zdał egzaminu. My go zdaliśmy, bo dla nas uczeń jest najważniejszy. Zdecydowaliśmy o wystawieniu ocen maturzystom i przystąpieniu do rad klasyfikacyjnych" - informuje OMKS. Zaskoczony ZNP: "Przyjmujemy, ale stanowisko wydamy jutro". Za to wszyscy są zgodni, że do okrągłego stołu Morawieckiego siadać nie można


Wczytuję poprzednie artykuły


wczytaj więcej