Urodzony 4 grudnia 1979 w Aalborgu, polski historyk, doktor nauk humanistycznych (2007), nauczyciel akademicki, przedsiębiorca, polityk, współzałożyciel i członek Zarządu Krajowego Partii Razem (2015).

  • Kariera naukowa

    Studiował prawo i historię na Uniwersytecie Warszawskim. Studiów prawniczych nie ukończył. Po zdobyciu magisterium z historii, 27 czerwca 2007 obronił rozprawę doktorską pt. Organizacje i ruchy społeczne wokół partii socjaldemokratycznych w Niemczech i w Wielkiej Brytanii przed pierwszą wojną światową napisaną na Wydziale Historycznym UW. Promotorką pracy była prof. dr hab. Anna Żarnowska, a recenzentami dr hab. Grażyna Szelągowska i dr hab. Daniel Grinberg.

    W ramach pracy naukowej jako historyk zajmuje się historią ruchu robotniczego, a także historią medycyny i leczenia uzależnień, a artykuł na ten temat publikował m.in. w wydawanym przez Cambridge University Press piśmie „Medical History”. Publikował artykuły w pismach „Meander”, „Przegląd Historyczny” i „Dzieje Najnowsze”. Jest wykładowcą na Wydziale Kultury Japonii Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych. Pracuje także w Wyższej Szkole Komunikowania, Politologii i Stosunków Międzynarodowych w Warszawie. W ramach własnej działalności gospodarczej zajmuje się programowaniem aplikacji mobilnych.

  • Kariera polityczna

    Był bliskim współpracownikiem lidera PPS Piotra Ikonowicza w jego kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi w 2000. W 2001 wspólnie z Jackiem Kuroniem opublikował w „Gazecie Wyborczej” artykuł III RP dla każdego, w którym zaniepokojeni deficytem demokracji w Polsce proponowali zainicjowanie obywatelskiej debaty dotyczącej kierunków rozwoju.

    Był członkiem Unii Pracy. Pełnił funkcję przewodniczącego organizacji młodzieżowej tej partii – Federacji Młodych UP, gdzie jego zastępczynią była Barbara Nowacka. Był współorganizatorem protestów przeciwko pomysłom likwidacji nieodpłatnych studiów oraz wysyłaniu polskich żołnierzy na wojnę do Iraku. Był też jednym z założycieli portalu lewica.pl. W kwietniu 2005 odszedł z Unii Pracy wraz z większością władz młodzieżówki w proteście przeciw wejściu przez partię w koalicję z SLD. W 2005 współtworzył partię Unia Lewicy III RP, zasiadając w jej zarządzie. W tym samym roku odszedł z tej partii, także z powodu sprzeciwu wobec podjęcia przez nią współpracy z SLD. Również w 2005 współtworzył stowarzyszenie Młodzi Socjaliści, którego był nieformalnym przywódcą (stowarzyszenie było określane jako „młodzieżówka bez partii”, a zostało rozwiązane w październiku 2015).

    W maju 2015 współtworzył Partię Razem i zasiadł w jej zarządzie krajowym, odpowiada także za stronę internetową i media społecznościowe ugrupowania. W wyborach parlamentarnych w 2015 kandydował do Sejmu z pierwszego miejsca na liście Partii Razem w okręgu warszawskim, zdobywając 49 711 głosów, co stanowiło 4,54% głosów oddanych w okręgu i było siódmym wynikiem uzyskanym w stolicy. Nie uzyskał mandatu, ponieważ Razem nie przekroczyło progu wyborczego. Jego występ w przedwyborczej debacie liderów ośmiu ugrupowań sprawił, że przez niektóre media uznany został za zwycięzcę tej debaty i nową twarz lewicy. Pojawiły się także opinie, że swoim wystąpieniem zdobył dodatkowe poparcie dla Partii Razem kosztem Zjednoczonej Lewicy, której zabrakło 0,45 punktu procentowego do przekroczenia progu wyborczego dla koalicji. Inni komentatorzy, w tym liderka Zjednoczonej Lewicy Barbara Nowacka, wskazywali jednak na to, że większość wyborców Razem stanowiły osoby niegłosujące wcześniej na partie wchodzące w skład ZL i że ich popularność malała już od dłuższego czasu.

Powiązane artykuły

Razem już nie osobno. Lewicowa koalicja debiutuje z 4 proc. poparcia. Stać ją na więcej?

Szeroka centrolewicowa koalicja okazała się mrzonką: Biedroń startuje sam i ucieka od nazywania Wiosny lewicową, SLD i Zieloni są w KE. W tej sytuacji Razem postawiło na mniejsze partie. Nowa koalicja – Lewica Razem – w wyborach do PE nie ma na lewicy konkurencji, a sondaż Kantar MB daje jej 4 proc. poparcia. Program? Prawa pracownicze i państwo opiekuńcze


Demokratyczna, świecka, bez nienawiści. Kwaśniewski i Zandberg jednym głosem pod pomnikiem Daszyńskiego

"Lewica jest potrzebna polskiej demokracji. Jest potrzebna dla równowagi polskiego systemu politycznego, jest potrzebna dla obrony interesów pracowniczych" – mówił Aleksander Kwaśniewski podczas odsłonięcia pomnika Ignacego Daszyńskiego. "Daszyński miał odwagę powiedzieć bardzo jasno: Polska będzie demokratyczna, świecka i wolna" – mówił Adrian Zandberg


Rekordowy miesiąc OKO.press. Pedofilia w Kościele, PiS prze/wy/grywa wybory, Europa, tęczowa flaga

Październik żył wyborami i wojną o ich interpretację. Po wyroku TSUE władze kręciły na potęgę. Były próby zatrzymania walki o prawa LGBTI – kamieniami w Lublinie i zastraszaniem przez władze. Narastała fala rozliczeń Kościoła za pedofilię. Wszędzie tam OKO.press było obecne z analizą, newsem, śledztwem. To się czytelnikom spodobało


Jest taki kraj, który nie ma lewicy

Klęska. Porażka. Katastrofa. Bardzo zły wynik w wyborach samorządowych lewica w części zawdzięcza podziałom, w części lękowi przed PiS, w części - przesunięciu całego elektoratu na prawo. Ale bez dziesięciu procent lewicowych wyborców opozycji będzie bardzo trudno odsunąć PiS od władzy. Analiza OKO.press


"Załatwiacz". Zandberg nie dał się uciszyć w TVP. Powiedział, co jest na taśmach Morawieckiego

"Jakim cudem Kaczyński wiedząc, że facet, którego ma robić premierem, ubija deale z kolegami Tuska i mówi, że będzie tworzyć fikcyjne miejsca pracy? W jaki sposób człowieka, który jest takim załatwiaczem, nominuje się na premiera?" - pytał w TVP Info Adrian Zandberg. I mimo rozpaczliwych prób Michała Rachonia, nie dał sobie przerwać


Sojusz lewicy teoretycznej. Publicyści wróżący z sondaży nie zmienią prawdziwej polityki [DEBATA OKO.PRESS]

Sondażowy eksperyment z lewicową koalicją ma swoją wartość, ale wyciąganie z niego twardych wniosków jest pochopne. Koalicje kreowane przez publicystów słabo się bowiem przekładają na realną politykę. Bariera między Razem a SLD jest rzeczywista i ma mocne podstawy, a hipotetyczna "partia Biedronia" musi najpierw w ogóle zaistnieć, żeby wejść w jakiś sojusz.


Spór o Marksa: Saryusz-Wolski kontra Zandberg. Czy autor "Kapitału" jest odpowiedzialny za komunizm?

Eurodeputowany PiS Jacek Saryusz-Wolski zarzucił przewodniczącemu Komisji Europejskiej, że celebrowanie 200. rocznicy urodzin Karola Marksa to „przejaw braku zrozumienia i empatii wobec tej części Europy, która padła ofiarą komunizmu”. Zarzutom prawicy odpowiedział Adrian Zandberg z partii Razem


Prawica chce zdelegalizować Partię Razem. Za to, że nie jest prawicą. A każda lewica jest podejrzana

Jarosław Gowin nie lubi socjalu, chyba że trafia on do prawicowych polityków, którym nie starcza do pierwszego. Dlatego młodzieżówka jego partii chce delegalizacji Partii Razem. Prokuratura Ziobry sprawdza, czy Razem nie propaguje komunizmu. To absurd, równie dobrze mogliby zdelegalizować brytyjską Partię Pracy lub szwedzkich Socjaldemokratów


Petru wyklucza Razem, bo to komuniści. Zandberg grozi Petru sądem: "Jesteśmy z tradycji socjalistycznej"

Żart czy nie żart? Nie pierwszy raz Ryszard Petru mówi, że partia Razem to partia komunistyczna. I nie pierwszy raz Adrian Zandberg ostro wypowiada się o Nowoczesnej


Zandberg: Ustawa PiS pozwala eksmitować na bruk bez sądu, bez odwołania, bez lokalu socjalnego. OKO.press sprawdza

Adrian Zandberg z Partii Razem twierdzi, że przyjęta przez parlament ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości pozwala eksmitować lokatorów bez wyroku sądowego, prawa do odwołania oraz prawa do lokalu socjalnego. OKO.press sprawdza


Kaczyński chciał ziemianom nieba przychylić. Ale nie przychylił

Kaczyński popierał postulaty środowisk domagających się zwrotu przedwojennych majątków. A reprywatyzację zgodną z żądaniami potomków "ziemian" uważał za część "rewolucji moralnej". Zandberg ma rację


Zandberg: Polska Podziemna chciała radykalnych reform społecznych

Adrian Zandberg z partii Razem przypomniał, że polskie państwo podziemne planowało radykalne reformy społeczne. Ma rację: w okupacyjnych wizjach powojennej polski było bardzo dużo elementów, które dziś uchodziłyby za radykalnie lewicowe


Wczytuję poprzednie artykuły


wczytaj więcej