Jan Szyszko
Jan Szyszko

Jan Szyszko

Jan Szyszko (ur. 19 kwietnia 1944 roku w Starej Miłośnie) – pracownik naukowy, polityk. Poseł PiS na Sejm V, VI, VII i VIII kadencji. Minister Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w rządzie Jerzego Buzka. W latach 2005–2007 Minister Środowiska w rządach Kazimierza Marcinkiewicza oraz Jarosława Kaczyńskiego. 16 listopada 2015 został powołany na stanowisko Ministra Środowiska w rządzie Beaty Szydło. Członek Prawa i Sprawiedliwości.

Przejdź do: wypowiedzi

Wybory 2015 // Poparcie suwerena

Jan Szyszko startował z piątego miejsca na liście Komitetu Wyborczego PiS w Okręgu nr 20 (podwarszawskim). Uzyskał 15 015 głosów (3,06 procent poparcia).

Wykształcenie i działalność naukowa

Absolwent Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie na Wydziale Leśnictwa (1966). W 1972 roku uzyskał stopień doktora nauk leśnych, a następnie doktora habilitowanego (1983) oraz profesora (2001). Czytaj Więcej 

Powiązane artykuły

Wczytuję poprzednie artykuły


zobacz więcej
Wypowiedzi

O ile ktoś ma chory organ, to trzeba go usunąć, żeby przeżyć. [Do wycinki] przystąpimy zgodnie z tym, co proponują naukowcy leśnicy i miejscowa ludność, zaczniemy działać, aby zatrzymać proces degradacji siedlisk ważnych dla Wspólnoty [Europejskiej]

Jednym ze sposobów na czyste powietrze jest geotermia. W tej chwili jest uruchomiana geotermia toruńska.

Mi się wydaję, że politycy PiS naprawdę wiedzą nad czym głosują, a ta sprawa [ustawa ws. wycinki drzew] była wielokrotnie poruszana w programie wyborczym PiS.

Proszę mi wierzyć, o ile chcemy dobrze zarządzać i zainteresować społeczeństwo sprawami ochrony przyrody, to oni muszą mieć kontakt z przyrodą. Niech mają prawo decydować o kształcie tej przyrody na swojej działce

O ile jest jakaś luka w prawie, bo może rzeczywiście jest, to trzeba ją naprawić.

W mediach ukazało się wiele nieprawdziwych informacji na temat bażantów oraz mojego udziału w polowaniach na te ptaki. Pojawiły się nie tylko nieścisłości i przekłamania, lecz także z gruntu fałszywe dane oraz manipulacje.

Organizacja polowania polega na tym, że podmioty zakupujące koguty przewożą je w specjalnych klatkach, służących do transportu drobiu do łowisk, w których są wypuszczane. Tam poluje się na nie zgodnie z regulaminem.

Oczywiście, wpłaciłem darowiznę na odpowiedni fundusz. Można to sprawdzić w Polskim Związku Łowieckim.

A przecież minister ma nadzór nad Polskim Związkiem Łowieckim i musi znać jego metody gospodarowania i pozyskiwania zwierzyny.

W związku z międzynarodowym zainteresowaniem problemami Puszczy Białowieskiej, przygotowałem list do wszystkich Ministrów Środowiska Unii Europejskiej, w którym przedstawiam program działań na rzecz jej ochrony. Do tego zobowiązuje nas prawo unijne.

Dzisiaj zapraszamy wszystkich Ministrów UE ds. Środowiska, by opowiedzieli się, po której są stronie.

Stwórca mówi, „czyńcie sobie ziemię poddaną” – Polska jest typowym przykładem, gdzie można gospodarować w sposób odpowiedni tę ziemię.

Niestety, problemem Puszczy Białowieskiej stała się nieustająca do dzisiaj presja ze strony naturalistów - radykalnych ekologów, którzy prezentują błędne założenie, że człowiek jest wrogiem i niszczycielem przyrody [...]

Uniemożliwiło to kontrolowanie populacji kornika drukarza, [...] który [...] doprowadził do zamierania drzewostanów świerkowych [...]. Skutkiem tego wielkoskalowego zamierania stało się zanikanie siedlisk i gatunków ważnych dla Wspólnoty Europejskiej.

Reakcją mieszkańców [...] było niedowierzanie i rozpacz na widok zamierających lasów [...]. Nikt [...] nie chciał [...] rozmawiać z [...] ludnością, która [...] domaga się prowadzenia czynnej ochrony swojego dziedzictwa.

Z inicjatywy Ministra Środowiska i Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych, w roku 2016 zapoczątkowano inwentaryzację kulturowo-przyrodniczą terenu Puszczy Białowieskiej. [...] Dzięki tym badaniom znamy aktualny stan Puszczy Białowieskiej.

Puszcza Białowieska to swego rodzaju okręt flagowy nurtu lewicowo-libertyńskiego całej Europy Zachodniej, który uważa, że człowiek jest największym wrogiem zasobów przyrodniczych, a najwyższą formą ochrony jest "nie wycinaj drzew".

Wpisanie Puszczy Białowieskiej na listę dziedzictwa przyrodniczego UNESCO odbyło się niezgodnie z prawem i bez konsultacji z lokalną społecznością.

Z jednej strony prawo Unii Europejskiej, które mówi: musicie chronić siedliska i gatunki tam występujące, czyli ochrona czynna, a z drugiej UNESCO, według którego Puszcza powinna pozostać nietknięta [...] nie można jej użytkować, czyli ochrona bierna.

...Chcę panu powiedzieć, że córka leśnika to „Inka” i tej „Ince” postawiliśmy nie tak dawno pomnik, a to była dziewczyna, która pracowała jako córka leśniczego na terenie Nadleśnictwa Narewka...

To jest obrażanie Polski. Jesteśmy krajem, który posiada unikatową bioróżnorodność, a jest ona wynikiem naszej działalności gospodarczej, jak np. polskiego leśnictwa, rolnictwa czy łowiectwa.

Prof. Jan Szyszko już stawał przed tym gremium i za każdym razem Trybunał przyznawał mu rację.

"Resort środowiska podkreśla, iż jego działania są zgodne z przepisami dyrektywy ptasiej i siedliskowej, a nawet niezbędne dla ochrony przyrody"

"Komisja nie wykazała w wystarczający sposób prawdopodobieństwa powstania poważnych i nieodwracalnych szkód na skutek interwencji na obszarach chronionych Puszczy".

"Realizacja środka tymczasowego, czyli [natychmiastowe] zaniechanie wycinki, spowoduje szkody w środowisku, których wysokość została oszacowana na 3,24 mld zł".

"Na terenie Puszczy prowadzone są tylko działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa publicznego, tym samym są one zgodne z postanowieniem Trybunału Sprawiedliwości UE".

Resort środowiska zapowiedział, że będzie nadal prowadził działania w Puszczy [nie zważając na zakaz Trybunału Sprawiedliwości UE].

Polska reprezentuje tylko i wyłącznie prawo i przestrzega [...] dyrektywy ptasiej i dyrektywy habitatowej i postępujemy idealnie zgodnie z prawem. Wydaje mi się, że te nieporozumienia zostaną wyjaśnione w poniedziałek.

Według mnie ta żywność jest pozyskiwana w najbardziej humanitarny sposób.

Przeszedł biedak, chciał odtworzyć tą populację, która występowała na terenie Niemiec, która kiedyś tam występowała, ale został stamtąd wyeliminowany. Skoro został wyeliminowany [...] 200 lat temu, to teraz też mu się należało, po co ma wracać z powrotem.

Jesteśmy w europejskiej czołówce pod względem powierzchni lasów.

Polska jest przykładem realizacji koncepcji zrównoważonego rozwoju, rozumianej jako wzrost gospodarczy powiązany z redukcją emisji zanieczyszczeń do atmosfery

Pochłanianie jest tak samo ważne, jak redukcja emisji. Mamy więc dążyć do tego, żeby tyle samo pochłaniać, ile wyemitowano. W tym zakresie rola lasów jest przeogromna

Nie grożą nam żadne kary i to jest wyraźnie zapisane we wniosku tymczasowym [...]. Polska nie może być obciążona jakimikolwiek karami za działalność w przyszłości, [...] gdyż Polska w 100 proc. wykonuje [...] zalecenia KE zawarte we wniosku tymczasowym.

Komisja Europejska i Europa ma inne standardy w stosunku do Polski, a inne w stosunku do Niemiec.

Skandal polega na tym, że było to wymuszane również przez Komisję Europejską. Z tego też powodu jestem zwolennikiem tego, by powołać w Polsce sejmową komisję śledczą i wyjaśnić te wszystkie problemy.

„Liderzy Unii Europejskiej nie posiadają tradycyjnych zasobów energii i nie zależy im na ich ochronie”

„Wzrost cen prądu to polityka kreowana przez Komisję Europejską. Nie ma nic wspólnego z polityką klimatyczną”