pielęgniarki


„Samochód już czeka”. Dyrekcja szpitala za zwolnienia lekarskie wozi pielęgniarki do prokuratury

„Jesteśmy przemęczone, pracujemy ponad siły” – mówią pielęgniarki z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ale kiedy 10 proc. z nich wzięło zwolnienia lekarskie, dyrektor Maciej Banach zgłosił sprawę do prokuratury. Teraz w godzinach pracy, bez wezwania, dyrekcja wozi je na przesłuchania. „To niedopuszczalne” – mówi OKO.press specjalista prawa pracy

Przepracowane pielęgniarki idą na L4. Dyrektor zgłasza je do prokuratury

Pielęgniarki z łódzkiego Centrum Zdrowia Matki Polki biorą L4. Skarżą się na przepracowanie. Rzecznik szpitala: to sezon grypowy, zwolnienia są w granicach normy. Jednak dyrektor zgłosił sprawę do prokuratury i do ZUS. „To szykany 10 proc. pracowników idzie na L4 i kładzie cały szpital? To dyrektor powinien odpowiadać przed prokuraturą za braki kadrowe”.

Pielęgniarki porozumiały się z Ministerstwem Zdrowia: „To nie jest szczyt naszych marzeń”

Ministerstwo Zdrowia dogadało się z pielęgniarkami. Po kilkumiesięcznych negocjacjach pielęgniarki ustąpiły z części swoich postulatów – w zamian otrzymały m.in. gwarancję, że tzw. "dodatek zembalowy" wynegocjowany w 2015 roku zostanie włączony do ich pensji. Krystyna Ptok z OZPiP: "Przed nami jeszcze daleka droga do dobrej sytuacji pielęgniarek w Polsce"

OKO.press składa skargę na wicemarszałka Tyszkę do Komisji Etyki Poselskiej za ksenofobiczną wypowiedź o ukraińskich pielęgniarkach

Wicemarszałek Stanisław Tyszka oskarżył ukraińskie pielęgniarki w Polsce o to, że przez ich niekompetencję umierają pacjenci. Protestowała ambasada Ukrainy, dementowało Ministerstwo Zdrowia, ale wicemarszałek uparcie milczy. OKO.press składa skargę do Komisji Etyki Poselskiej

Polacy nie umierają z powodu ukraińskich pielęgniarek – Ministerstwo Zdrowia kontruje słowa marszałka Tyszki

"Ministerstwo Zdrowia nie zna żadnego przypadku zgonu pacjenta spowodowanego błędem medycznym pielęgniarki ukraińskiej lub brakiem jej profesjonalizmu" – napisał rzecznik Ministerstwa Zdrowia, zapytany przez OKO.press w związku z wypowiedzią wicemarszałka Sejmu Stanisława Tyszki z klubu Kukiz'15. Przeprosin domaga się ambasada Ukrainy. Tyszka milczy

Tyszka się popisał: „Z powodu niższych kwalifikacji ukraińskich pielęgniarek umierają ludzie”. OKO.press: Ukraińskie pielęgniarki bardzo by się przydały

Do 2022 roku na emeryturę odejdzie 40 tys. pielęgniarek. Jeśli nie przyjadą z zagranicy - realnie z Ukrainy - to wkrótce nie będzie miał kto zajmować się pacjentami. Dziś w Polsce pracuje zaledwie 90 ukraińskich pielęgniarek. A poseł Tyszka straszy, że za ich sprawą "umierają ludzie". Powinien przeprosić za szerzenie szowinistycznych stereotypów

Chorzy zostaną sami. Jedna piąta pielęgniarek odejdzie na emeryturę w ciągu trzech lat. Nie ma kto ich zastąpić

Ale rząd PiS się nie przejmuje i - tak jak poprzednie rządy - ignoruje postulaty środowiska. Do 2020 roku z zawodu może odejść 44 tysiące pielęgniarek. To efekt obniżenia wieku emerytalnego, niskich zarobków i ogromnego przeciążenia pracą. Już w tej chwili deficyt opieki pielęgniarskiej szacowany jest na 50 procent

Taśmy prawdy o strajku w Centrum Zdrowia Dziecka

Nasz portal dotarł do nagrań z negocjacji w Centrum Zdrowia Dziecka. Zaprzeczają oficjalnej linii dyrekcji i ministerstwa, że dla dobra pacjentów trzeba było zamykać oddziały szpitala. Na nagraniu dyrektorka CZD Małgorzata Syczewska – w obecności ministra Konstantego Radziwiłła – mówi, że dzieci z oficjalnie zamkniętych oddziałów cały czas były w szpitalu