Bianka Mikołajewska

Bianka Mikołajewska
Wicenaczelna i szefowa zespołu śledczego OKO.press. Dziennikarka „Polityki” (2000–13), krótko „GW”, a od wiosny 2016 roku - OKO.press. Dziennikarka Roku Grand Press 2016. Laureatka kilkunastu innych nagród dziennikarskich, m.in. Grand Press za dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody Radia Zet im. A. Woyciechowskiego, Nagrody im. Dariusza Fikusa, kilku nagród i wyróżnień SDP (przed jego przejęciem przez dziennikarzy "niepokornych"). Bałucki charakter.

Dubieniecki też chciał budować wieżowiec na Srebrnej. Miał przez to poważne kłopoty. Kaczyński pytany o rozmowy z nim, grozi „reakcją prawną”

Prezes Srebrnej Kazimierz Kujda przez ponad rok utrzymywał Marcina Dubienieckiego w przekonaniu, że spółka rozważa sprzedanie mu nieruchomości przy ul. Srebrnej. Potem spółka wyparła się tego w prokuraturze. A prokurator zarzucił Dubienieckiemu, że oszukał i naraził na koszty swojego partnera biznesowego. Śledztwo potwierdziło jednak wersję Dubienieckiego

Znajomi Beaty Szydło i jej męża w 1,5 roku zarobili w radzie nadzorczej Pekao SA po 260 tys. zł

Sabina Bigos-Jaworowska jest koleżanką Beaty Szydło. Michała Kaszyńskiego wiążą od lat biznesy z Edwardem Szydło. W połowie 2017 roku - gdy premierem była jeszcze Szydło - oboje zostali powołani do rady nadzorczej „zrepolonizowanego” Banku Pekao. Do końca 2018 roku zarobili w niej po 260 tys. złotych. A zasiadają jeszcze w radach innych, państwowych spółek

Kujda, zaufany Kaczyńskiego, w 3 lata zarobił w NFOŚ 1,2 mln zł. Odchodzi po ujawnieniu akt SB

Kazimierz Kujda, były prezes NFOŚiGW, za "dobrej zmiany" otrzymał i otrzyma jeszcze w sumie 1,2 mln złotych wynagrodzenia. A kierował Funduszem trzykrotnie - łącznie przez ponad dekadę. W przerwie szefował spółce Srebrna, związanej z ludźmi PiS. Z funkcji w Funduszu zrezygnował, gdy okazało się, że był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB

Bierecki zapowiadał walkę z układem na Podlasiu. Wprowadził własny: polityczno – biznesowo – rodzinny

Gdy Białą Podlaską rządził zaufany Grzegorza Biereckiego, magistrat i miejskie spółki podpisały 24 umowy z kancelarią syna senatora oraz spółkami i stowarzyszeniem związanym ze SKOK. Zapłaciły im co najmniej 818 tys. złotych. Łącznie z dodatkowymi opłatami koszt kontraktów mógł sięgnąć 1,2 mln złotych

Zero zarzutów. „To nie mój baner” – zeznają ci, którzy 11 listopada 2017 nieśli neofaszystowskie symbole

Policja wytypowała 10 osób, które mogły propagować faszyzm i rasizm na Marszu Niepodległości 2017. Część twierdzi, że flagi i transparenty, które nieśli, nie były ich. Kolejnych wykluczyły specjalistyczne badania porównujące ich wygląd ze zdjęciami z marszu. Reszty, z powodu jakości zdjęć, nie dało się porównać. Prokuratura nie postawiła ani jednego zarzutu

Srebrne lustro Kaczyńskiego. Czego dowiadujemy się z jego rozmów z austriackim biznesmenem

Nagranie rozmowy - negocjacji Jarosława Kaczyńskiego z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem, odsłania nową twarz prezesa PiS, nieznaną dotąd większości Polaków. I kulisy niejasnych biznesów, prowadzonych przez zaplecze polityka, który dotąd przedstawiany był jako ideowiec, niedbający o pieniądze i walczący z polityczno-biznesowymi układami

Resort Glińskiego odmawia OKO.press udostępnienia sprawozdań fundacji senatora Biereckiego

W poniedziałek 21 stycznia tygodnik, którego współwłaścicielem jest senator PiS Grzegorz Bierecki, przyznał Piotrowi Glińskiemu, wicepremierowi i ministrowi kultury, nagrodę Człowieka Wolności. Tego samego dnia resort Glińskiego odmówił redakcji OKO.press informacji publicznej dotyczącej fundacji Biereckiego. Od decyzji odwołamy się do sądu

Jacek Kurski o spocie uderzającym w Adamowicza i imigrantów: miał „pewne uchybienia warsztatowe”

W związku ze śmiercią Pawła Adamowicza w środę warszawski sąd zawiesił proces, który Gdańsk wytoczył Telewizji Polskiej za zmanipulowany materiał, wymierzony w prezydenta miasta i imigrantów. Postępowanie znów ruszy, gdy w Gdańsku zostanie powołany komisarz. OKO.press poznało jednak i przedstawia kuriozalne tłumaczenia TVP i jej prezesa w tej sprawie

Nie tylko Wojciechowska. Inna radna PiS w 2016 roku zarabiała w NBP średnio 45,5 tys. zł miesięcznie

Była radna i rzeczniczka klubu parlamentarnego PiS, jako dyrektorka Departamentu Edukacji i Wydawnictw NBP zarobiła w 2016 roku przez 6 miesięcy ponad 273 tys. zł. Dostawała więc średnio 45,5 tys. zł miesięcznie.
Według NBP, dyrektorzy - wliczając w to szefów kluczowych, ekonomicznych departamentów - zarabiali wówczas średnio niespełna 37,4 tys. złotych

Przyboczna szefa NBP ukryła przed opinią publiczną swoje zarobki – kilkadziesiąt tys. zł miesięcznie

Martyna Wojciechowska - szefowa departamentu komunikacji i zaufana prezesa NBP Adama Glapińskiego - do wiosny 2018 r. była też radną Mazowsza. Zrezygnowała z mandatu w ostatnim dniu składania oświadczeń majątkowych za 2017 r. Tak uniknęła ujawnienia swych zarobków: miesięcznie nawet kilkadziesiąt tys. zł z NBP i 11 tys. zł z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego

Pięć bitew o SKOK. Jak Bierecki, Kaczyński, Duda i politycy PiS blokowali nadzór nad Kasami

Rzeczywiście nadzór nad SKOK-ami był spóźniony. Ale winę za to ponoszą Grzegorz Bierecki, Lech Kaczyński, Andrzej Duda i PiS, a nie pobity przez ludzi Wołomina Wojciech Kwaśniak i inni urzędnicy KNF. Nie damy PiS, Zbigniewowi Ziobrze, prokuraturze i senatorowi Grzegorzowi Biereckiemu zakłamać prawdy o Kasach - pisze wicenaczelna OKO.press Bianka Mikołajewska

4,5 mln zł długu i kary wisi nad Nowoczesną. Ale i nad mężem Kamili Gasiuk-Pihowicz

Przez błąd z kampanii wyborczej 2015 roku, Nowoczesna straciła łącznie ponad 18,6 mln zł państwowej subwencji i grozi jej kara - przepadek prawie 2 mln zł. Ma też do spłacenia 2,5 mln zł długów zaciągniętych na kampanię. Emocje związane ze sprawą ożyły, bo za kosztowny błąd odpowiada mąż posłanki Kamili Gasiuk-Pihowicz, która właśnie odeszła z partii

Skok do KNF. Filip Czuchwicki całą karierę związał ze SKOK-ami i ludźmi SKOK-ów. Teraz je nadzoruje

Jako student dostawał stypendium od stowarzyszenia związanego ze Spółdzielczymi Kasami Oszczędnościowo Kredytowymi. Pracował w Krajowej SKOK, gdy jej szefem był Grzegorz Bierecki. Potem w kancelarii obsługującej SKOK-i, założonej przez syna Biereckiego i jego bliskich współpracowników. Teraz jest dyrektorem w Komisji Nadzoru Finansowego i nadzoruje SKOK-i

KNF ujawnia po co w gabinecie przewodniczącego zainstalowano „szumidła”

"Mam tu takie szumidła" - mówił w rozmowie z Leszkiem Czarneckim były szef Komisji Nadzoru Finansowego Marek Ch. Jak dowiedziało się OKO.press, chodzi o "system wibroakustyczny" zainstalowany w KNF w 2007 roku. Według rzecznika Komisji, zabezpiecza tylko przed podsłuchami z zewnątrz - nie jest do zagłuszania dyktafonów. Markowi Ch. prawie się jednak udało

Nacjonaliści z „czarnego bloku”: Aresztowano wielu naszych członków, ale i tak będziemy na Marszu!

Nacjonalistyczne organizacje informują w mediach społecznościowych o aresztowaniach ich członków. Według nich, wśród zatrzymanych przez służby są organizatorzy koncertu neofaszystowskich kapel, który miał się odbyć 10 listopada w Warszawie. Ale został odwołany. Funkcjonariusze odwiedzali też podobno osoby, które planowały przyjazd na marsz narodowców

Płażyński zapowiada walkę z gdańskim „układem”. Ale kiepsko pasuje do roli „jedynego sprawiedliwego”

Pracował w kancelarii syna Grzegorza Biereckiego i Adama Jedlińskiego, współtwórcy SKOKów. Potem trafił do Energi, którą rządzą ludzie powiązani z Kasami i Jedlińskim. W kampanii promowały go media należące do Kas i Biereckiego. Poparło go stowarzyszenie, którego spec-członkami są bracia Biereccy.
Jako prezydent Gdańska, Płażyński chciałby walczyć z układem

„Nadzór mają cały czas nad sobą”. Rozmowy tajniaków, którzy śledzili Obywateli RP, OSĘ i KOD [STENOGRAMY]

„Dawaj ogon za nim”, „łata na niego”, „obejmij go nadzorem”, „prowadzimy go”, „ciągniemy za nim”, „załogę za nim puściłem” - mówią o śledzeniu liderów pozaparlamentarnej opozycji policyjni tajniacy. Kinasiewicz, Jakrzewski, Bajkowski, Kasprzak to w ich rozmowach „spółka”, „figuranci”, „osoby w zainteresowaniu”. Ujawniamy nagrania i stenogramy

„Łata na niego i cały czas, non stop”, czyli obława na obywateli. Ujawniamy nagrania z policyjnych radiostacji

OKO.press dotarło do ponad 1300 nagrań z policyjnych radiostacji i kilkuset stron meldunków z akcji zabezpieczania ubiegłorocznych protestów przeciwko pisowskim ustawom o sądach. Dowodzą niezbicie, że policja inwigilowała działaczy pozaparlamentarnej opozycji - Obywateli RP, OSY i KOD

Od 202 dni kancelaria premiera nie chce nam udostępnić rejestru umów. Zawiadamiamy prokuraturę

Od lutego 2018 roku kancelaria premiera - prawdopodobnie za wiedzą Mateusza Morawieckiego - nie odpowiada na wniosek OKO.press o udostępnienie informacji publicznej. Kierujemy więc sprawę do sądu i do prokuratury. Według nas istnieje podejrzenie, że premier i jego urzędnicy popełnili przestępstwo polegające na utrudnianiu krytyki prasowej