szkoła


„16 klas pierwszych, każda po 36 uczniów”. Kumulacja roczników to kumulacja problemów [WYWIAD]

Co w praktyce oznacza ścisk w szkołach średnich, z którym od września będą mierzyć się uczniowie, nauczyciele i dyrektorzy? "Wzrasta poziom anonimowości, osamotnienia, frustracji i agresji. Trudniej o indywidualną pracę z uczniem; trudniej interweniować na alarmujące zachowania w grupie rówieśniczej" - mówi OKO.press Dorota Łoboda

Młodzi o rekrutacji: „Myślałam, że to pomyłka systemu, no bo jak można się nigdzie nie dostać?”

"Roczniki 2003 i 2004 bardzo dziękują pani minister za utrudnianie naszej edukacji, za łzy i nieprzespane noce; za reformę, która sprawia, że niektórzy z nas nie wiedzą co ze sobą zrobić, gdzie iść; za przepełnione szkoły i zniszczone marzenia” - pisze w sieci jedna z uczennic o wynikach rekrutacji. Złość, rozpacz, poczucie niesprawiedliwości i absurdu

Nawet 7 tys. uczniów w Warszawie bez szkoły średniej. A Zalewska swoje: Wina Trzaskowskiego

Miesiące niepewności, mordercza konkurencja, łzy zawodu - taki los zgotowała minister Zalewska kandydatom do szkół średnich. Ofiar kumulacji roczników jest już 6 tys. To uczniowie i uczennice, którzy nie dostali się do szkół w pierwszym naborze. A będzie więcej, bo wyniki ogłosiło dopiero 6 miast. Zalewska "współczuje", ale winnych szuka wśród samorządowców

Zwalczała strajki i „kastę sędziowską”, broniła Rydzyka. Pełnomocniczka ds. wychowawczej funkcji szkoły

Iwona Michałek, od 2 lipca, odpowiada w rządzie za "wspieranie wychowawczej funkcji szkoły". Zna szkołę od środka: była nauczycielką i kuratorem oświaty. Ale daleko jej do obiektywizmu. Strajk nauczycieli nazywała "akcją polityczną", a związkowców oskarżała o "krzywdzenie dzieci". Występowała w obronie Kościoła i o. Rydzyka, krytykowała "kastę sędziowską"

Nauczycielka odchodzi ze szkoły. “Strajk zabił w nas ostatnią nadzieję. Rząd ma nas pod butem”

"Skończyła mi się cierpliwość. Nie chcę wykonywać zawodu, który w realiach warszawskich mieści się gdzieś pomiędzy pracą a działalnością dobroczynną. Najbardziej dobiła mnie postawa rządzących, którzy zdeptali resztki szacunku do środowiska i udowodnili, że nie mają pojęcia, na czym polega praca współczesnego nauczyciela"

Dyrektorka wiejskiej szkoły odchodzi z zawodu. „Nie chcę uczyć w szkole, która nie ma czasu na dzieci”

„Nie chcę być nazywana nierobem. Nie chcę być tłamszona. Nie chcę tworzyć publicznej instytucji, kiedy nie mam wsparcia państwa” - mówi OKO.press Barbara Chyłka, dyrektorka szkoły w Chrząstowicach, która z końcem lipca, po 16 latach odchodzi z zawodu. I nie jest jedyna. „W jednej z opolskich szkół 50 proc. kadry składa wypowiedzenia albo idzie na urlop"

„Niegrzeczne? One wyją z bólu”. Dla uchodźczych dzieci polska szkoła to kolejna trauma. Jak pomóc?

Dzieci uchodźców to wyzwanie, któremu polskie szkoły nie sprostały. „W odpowiedzi na traumę dziecko może się psychicznie zamrozić. Potem przychodzi rozmrażanie i dziecko szaleje z bólu. Musi mieć wtedy wokół dorosłych, którzy to rozumieją. Nie takich, którzy powiedzą: no tak, ci uchodźcy, takie niedobre dzieci” - tłumaczy psychotraumatolożka

Winię dyrektorów, system, nauczycieli, rodziców. Poruszający list nauczycielki o dzieciach uchodźczych w szkole

„Są w Polsce dzieci, które doświadczają przemocy w środowisku, które powinno je chronić. Odpowiedzialni za to jesteśmy wszyscy" - pisze nauczycielka, która od lat pracuje z dziećmi uchodźczymi. Musimy to zmienić. „W końcu tworzenie szkół uczących otwartości nie jest znów aż tak wywrotowym pomysłem, prawda?"

„Nie mamy już siły walczyć z polską nienawiścią” – dramatyczne wyznanie matki-uchodźczyni

"Mamo, a co to znaczy: „spier...j, murzynie”? – spytał 7-letni syn. Tak było w pierwszej polskiej szkole, do której trafili po ucieczce z Czeczenii. Potem szkół było jeszcze dziesięć. „Jestem zmęczona tą ciągłą walką, boję się o dzieci – dużo się od Polaków wycierpiały. A przecież tak bardzo się od was nie różnimy. Czemu tego nie rozumiecie?”

Tęczowy, normalny piątek. Prawica w rozpaczy [REPORTAŻ Z LICEUM]

"Bardzo trudno jest być dziś nastolatkiem. Szkoła musi być miejscem, gdzie młodzi będą mieli wsparcie" - opowiada dyrektorka liceum, które dołączyło do akcji "Tęczowy Piątek". Na korytarzu wisi plakat "Czacki drugim domem dla wszystkich", poniżej tęczowa flaga. "Tylko tyle?" - pytają prawicowi dziennikarze, którzy przyszli zrobić materiał o homoterrorze