ZUS


Sąd Najwyższy nie dał się ograć prokuraturze i ZUS

Sąd Najwyższy nie zgodził się na wycofanie przez ZUS sprawy, na kanwie której skierowano pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wycofanie sprawy przez ZUS było odbierane jako uzgodniona z rządem zagrywka w celu udaremnienia zbadania przez unijny sąd stanu praworządności w Polsce

Rząd zagrywa ZUS-em, Sąd Najwyższy kontratakuje. Trybunał Sprawiedliwości UE zasypany pytaniami

Od sierpnia 2018 roku Sąd Najwyższy zwrócił się do TSUE już po raz czwarty, zadając szereg pytań prejudycjalnych o niezależność sądownictwa. Mimo "numeru z ZUS" SN nie daje się uciszyć i nie przestaje upominać się o rządy prawa w Polsce. Do pytań prejudycjalnych Sądu Najwyższego i Komisji Europejskiej dołączają polskie i zagraniczne sądy

Siedlecka: Tak działa państwo mafijne

ZUS wycofał z Sądu Najwyższego sprawę, która posłużyła siedmiu sędziom SN do skierowania do Trybunału Sprawiedliwości pięciu pytań prejudycjalnych związanych z ustawą o SN. Trudno znaleźć inne wyjaśnienie owego wycofania, jak długie ręce partii rządzącej. ZUS jest urzędem państwowym, jego prezesa mianuje partia

Rząd wykombinował. ZUS w Jaśle blokuje sprawę Polski w Trybunale Sprawiedliwości UE

Podlegający rządowi ZUS wycofał nagle z SN sprawę, w ramach której Sąd Najwyższy zadał pytania prejudycjalne dotyczące przeniesienia 1/3 sędziów na przymusową emeryturę. Teraz SN musi rozważyć umorzenie sprawy i wycofanie pytań. Prof. Matczak: Sąd Najwyższy nie musi ulegać. "Długie ręce partii rządzącej" - komentuje Ewa Siedlecka

PiS chce zjeść ciastko i mieć ciastko. Obniżył wiek emerytalny, ale nie chce by z niego korzystać

Rządzący wiedzą, że obniżenie wieku emerytalnego oznacza finansową katastrofę. Wymyślają więc całą masę straszaków, by Polki i Polacy na wcześniejszą emeryturą nie przechodzili. Obojętnie, czy te wybiegi zadziałają, czy nie, reforma emerytalna PiS najpewniej pogorszy sytuację większości obecnych i przyszłych emerytów i emerytek