0:00
0:00

0:00

22 czerwca 2026

Wojna orderowa to błąd. Ważna jest przyszłość, potrzebny sojusz Polski i Ukrainy [WIDZĘ TO TAK]

przeczytasz w 20 minut

Dwa duże kraje Europy, ku uciesze Moskwy osuwają się w zimną wojnę dyplomatyczną. Szybko musi przyjść opamiętanie, bo przyszłość jest nieobliczalna, a Polska i Ukraina są na siebie skazane i więcej zyskają na współpracy. Warunkiem jest rozliczenie i zamknięcie bolesnej historii

Google News

Stało się to, co podskórnie było czuć od miesięcy. Po obu stronach granicznego Bugu wybiły sięgające zenitu emocje. Narodowe szaty rozdzierają najważniejsi politycy, uderzając w patriotyczne tony. W internecie głos zabierają zwykli obywatele. Większość jednoczy się przy fladze biało-czerwonej lub niebiesko-żółtej, a także czerwono-czarnej. Są też głosy rozsądku nawołujące do opamiętania, ale w mniejszości. Giną w strzelistych mowach, w których często przewija się narodowa duma.

Poszło o decyzję prezydenta Polski Karola Nawrockiego z 19 czerwca 2026 roku, który odebrał order Orła Białego ofiarowany przez jego poprzednika prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Choć order był dedykowany narodowi ukraińskiemu za jego bohaterską walkę z Rosją, prezydent Nawrocki uznał, że tak ukarze Zełenskiego za nadanie imienia „bohaterów UPA” jednej z formacji wojskowych. Dla Ukraińców UPA to symbol walki z Moskwą. Dla Polaków sprawca rzezi na Wołyniu współpracujący z Hitlerem.

Obie strony próbowały deeskalować sprawę, ale do porozumienia nie doszło. Zełenski nie wycofał się ze swojej decyzji. Jest ona zła dla relacji z Polską. Ale zła i małostkowa jest też decyzja Nawrockiego. Bo można było kanałami dyplomatycznymi sprawę załatwić inaczej. Nawrocki gra jednak na antyukraińskich nastrojach przed decydującymi w 2027 roku wyborami parlamentarnymi w Polsce. Zełenski również politycznie zyskał, wywołał efekt jednoczenia się wokół flagi i na dalszy plan zeszła afera korupcyjna w jego najbliższym otoczeniu.

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Już wspierasz? na swoje konto.

Rozpocznij subskrypcję i wesprzyj OKO.press!

Aby uzyskać dostęp do wszystkich treści, rozpocznij subskrypcję za kwotę minimalną. Każda większa to dla nas nieoceniona pomoc i okazja, aby podziękować Ci w wyjątkowy sposób. Doceniamy każdą formę wsparcia. Więcej dowiesz się tu.

Wspierasz nas inaczej?

Daj nam znać, doceniamy każdą formę wsparcia

Przelew
PIT
PayPal

Jak to działa?

Wspieracie nas w różny sposób: płatnością kartą, BLIKIEM, przelewem tradycyjnym, przekazując nam 1,5% swojego podatku - a my każde wsparcie chcemy docenić. Tam, gdzie nie widzimy tego systemowo - czekamy na Wasz sygnał.

Aby potwierdzić Twoje wsparcie:

  1. Zaloguj się na swoje konto lub załóż konto, jeśli jeszcze go nie masz.
  2. Przejdź do zakładki Subskrypcja na swoim profilu.
  3. Wypełnij krótki formularz – poprosimy Cię o dane potrzebne do weryfikacji.
  4. Po potwierdzeniu wpłaty otrzymasz od nas powiadomienie.

Dzięki Tobie możemy nadal działać. Dziękujemy za wsparcie!

Ten artykuł dostępny jest tylko dla wspierających OKO.press. Rozpocznij subskrypcję.

Na zdjęciu Mariusz Jałoszewski
Mariusz Jałoszewski

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Od 2000 r. dziennikarz „Gazety Stołecznej” w „Gazecie Wyborczej”. Od 2006 r. dziennikarz m.in. „Rzeczpospolitej”, „Polska The Times” i „Gazety Wyborczej”. Pisze o prawie, sądach i prokuraturze.

Komentarze