Anna Mierzyńska, Autor w serwisie oko.press

Anna Mierzyńska

Analizuje funkcjonowanie polityki w sieci. Specjalistka marketingu sektora publicznego, pracuje dla instytucji publicznych, uczelni wyższych i organizacji pozarządowych. Kilka lat temu była dyrektorką biura białostockiego posła PO Roberta Tyszkiewicza. Dla OKO.press pisze jako autor zewnętrzny.

Scenariusz rosyjski: zniszczyć Unię od środka. Sianie strachu i wsparcie eurosceptyków

W Polsce skupiamy się na przyszłorocznych wyborach do Sejmu, tymczasem grą o najwyższą stawkę dla całej Europy będą wybory do Parlamentu Europejskiego. Szykuje się rozgrywka między siłami demokratycznymi a siłami antyliberalnymi i antyunijnymi, wspieranymi przez Rosję. Jeśli zlekceważymy eurowybory, skutki mogą być nie do naprawienia

COP24 rozgrzał sieć. Świat martwi się o klimat, a w Polsce atak na Greenpeace i Niemcy

Pół miliarda zasięgu, tysiące wzmianek, artykuły w mediach na całym świecie – szczyt klimatyczny w Katowicach to najpotężniejsze wydarzenie w Polsce, które tak silnie odbija się echem w sieci. U nas wykorzystywane jest głównie do siania narracji o tym, że Niemcy są gorsi (jeśli chodzi o emisję CO2), wyśmiewania lewaków i hejterskiego uderzania w Greenpeace

Rząd porozumiał się z Facebookiem, by pomóc blokowanym radykałom

Resort cyfryzacji podpisał porozumienie z Facebookiem, pierwsze takie na świecie. Ale nie dotyczy blokowania propagandy rosyjskiej w sieci. Uznano, że najistotniejszą kwestią dla Polski jest procedura dodatkowego odwołania się od decyzji FB o zablokowaniu posta lub konta. Naciskali na to prawicowi radykałowie, którzy się skarżą, że FB ich dyskryminuje

Brawo Putin, precz z ukrami! Atak na ukraińskie okręty obudził demony

Kolejna odsłona agresji Rosji na Ukrainę uaktywniła rosyjską propagandę w sieci oraz pobudziła Polaków nastawionych antyukraińsko. Jedna z głównych narracji dotyczy wojny – mamy uwierzyć, że właśnie zaczyna się III wojna światowa. Wygra ją oczywiście Rosja, a winna będzie Ukraina

Fundacja Rydzyka nie potrafi ostrzegać online nawet za rządowe pieniądze [Recenzja]

Ostrzegamy.online to nowy portal finansowany z ministerialnego Funduszu Sprawiedliwości, stworzony przez Fundację Lux Veritatis o. Rydzyka, jest przykładem tego, jak nie powinno się robić portalu informującego o zagrożeniach, zwłaszcza cyfrowych - recenzja Anny Mierzyńskiej

Działacze PiS na Podlasiu ostrzegają centralę: zagłosowali na kandydata Koalicji Obywatelskiej

Partyjny szef jest w pracy z samorządowcami skuteczny wtedy, gdy potrafi się z nimi porozumieć, a nie gdy forsuje swoją decyzję siłowo, nie zwracając uwagi na opinie radnych.
Na Podlasiu PiS zapomniał o tej zasadzie. Centrala zignorowała lokalnych działaczy, a oni się zbuntowali

Tak to robi Kreml. Lektura instrukcji dla rosyjskich trolli budzi zimny strach

Sposób działania rosyjskich trolli, ujawniony właśnie przez USA dzięki opublikowaniu fragmentów rozsyłanych trollom instrukcji, przypomina to, z czym od kilku lat mamy do czynienia w polskich mediach społecznościowych. Te same lub bardzo podobne słowa-klucze, ten sam mechanizm atakowania mediów, polityków i tych, którzy krytykują władze

PKW, mamy problem! Wielka dziura w przepisach o finansowaniu kampanii wyborczej

Można w Polsce prowadzić płatną agitację wyborczą, także negatywną, w mediach społecznościowych bez żadnych ograniczeń. PKW nie ma jak tego kontrolować i rozkłada ręce. Sytuacja wymarzona dla anonimowych podmiotów, które chcą wpłynąć na wynik wyborów. Choć wiemy, jak Rosja robiła to w USA, w Polsce prawnie nie chronimy się przed takimi działaniami

Narodowcy nie odpuszczają 11 listopada. Idą na zwarcie z PiS [RAPORT Z SIECI]

Narodowcy jadą na „swój" marsz z całej Polski. I choć kilka dni temu doszło do podziałów w tym gronie – grupa „Szturmowców”, organizująca tzw. Czarny Blok na marszu, za zaproszenie ukraińskiej „Siczy Karpackiej” została wyproszona z marszu – to wskutek „wrogiej" inicjatywy prezydenta i premiera zintegrowali się ponownie

„Sfałszowano wybory!” – krzyczały w sieci podejrzane konta. Tak działają rosyjskie trolle

Analiza wpisów oraz użytkowników każe postawić tezę, że po I turze wyborów samorządowych na polskim Facebooku fake'owe konta, prawdopodobnie rosyjskie, usiłowały zbudować przekaz o fałszerstwach wyborczych w Warszawie. Co ciekawe, po II turze wyborców nie zaobserwowałam już tego typu aktywności

Podlaskie. AntyPiS tylko w miastach, prawosławni przeciw żołnierzom wyklętym

Wybory w Podlaskiem jak w pigułce pokazują sytuację w polskiej polityce. Koalicja Obywatelska odzyskała stolicę województwa, ale za to utraciła region, którym razem z PSL rządziła od 2008 roku. PiS zyskał nowe głosy w suwalskiej części województwa – tam, gdzie wcześniej długo wygrywała lewica. Przeciw PiS zmobilizowała się natomiast mniejszość prawosławna

Repolonizacja mediów i źli Niemcy, czyli jak gonić króliczka, ale go nie złapać

O repolonizacji mediów mówi się w PiS od dawna. To nie jest postulat nowy, a jednak wciąż niezrealizowany. Sprawdziliśmy, jak w sieci wygląda popularność tego tematu i kto najczęściej o nim mówi. Okazuje się, że liderem jest poseł narodowiec Adam Andruszkiewicz

Wybory samorządowe 2018. Rekord frekwencji. Będzie ok. 53 proc?

Frekwencja w wyborach samorządowych o godz. 17.00 wyniosła w Polsce 41,65 proc., czyli o ponad 2 punkty procentowe więcej niż w 2014 roku o godz. 17.30. Cztery lata temu dane o tej porze wskazywały na frekwencję na poziomie 39,28 proc. Ostatecznie do urn poszło wówczas 47,4 proc wyborców. Był to najlepszy wynik w wyborach samorządowych od 1990 roku

Podlaskie: w prawicowym bastionie PiS niekoniecznie przejmie władzę. Przegrana czai się za rogiem

Przejąć Podlasie działacze PiS chcą od dawna, ale nie jest powiedziane, że wreszcie im się uda. PiS nie zdobywa tu nowych wyborców. Nastroje społeczne i sondaże pokazują, że poparcie ustabilizowało się i nie rośnie – a skoro tak, o tym, kto będzie rządził w regionie, może zdecydować jeden mandat w sejmiku

Rosyjski troll sieje chaos na polskim Facebooku. Jest wśród antyszczepionkowców

Twierdzi, że jest Polką o poglądach narodowo-katolickich, a reklamuje film pomawiający hierarchów katolickich. Chce, żebyśmy oglądali film o tym, że szczepionki zawierają ludzkie DNA, w Gowinie widzi „ruskiego Żyda”, w innych – „chazarskie ścierwa”. Nie cierpi imigrantów muzułmańskich ani Ukraińców. Chcesz zobaczyć, jak działa rosyjski troll? Zapraszam

PKW: zatajenie opłacanych botów i trolli jest nielegalne. Będą kary finansowe

Internetowe wpisy na zlecenie komitetu wyborczego, wytwarzane przez boty czy przez ludzi, muszą być podpisane, by było wiadomo, kto za nie zapłacił – ogłosiła Państwowa Komisja Wyborcza. Kampanijne wpisy, które nie zostaną oznaczone, naruszają prawo wyborcze. Grozi za to grzywna i pozbawienie subwencji. Na zdjęciu: Przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński

Jak wrobiono Platformę w ACTA2, czyli kto stoi za tą polityczną narracją w polskiej sieci

55 tweetów na minutę o ACTA2 pojawiało się w szczytowym momencie na polskim Twitterze, 12 września. Prawdziwe zainteresowanie sprawą wolności w sieci wykorzystano do akcji politycznej uderzającej w Platformę Obywatelską. Celem było przekonanie Polaków, że europarlamentarzyści PO zagłosowali za cenzurą w internecie, a dotknie ona każdego użytkownika sieci

Boty Dudy to nie wszystko. Polityczna manipulacja w sieci jest wszechobecna

Politycy w Polsce używają nie tylko botów. Powszechnie wykorzystywane są też inne internetowe narzędzia, a głównym problemem jest ich niejawność. Nie mamy pojęcia, że ulegamy wpływowi fake'owych kont, kupionych lajków czy automatycznie generowanych wpisów. Potrzebujemy przejrzystości i prawnych regulacji social mediów, by skończyć z manipulowaniem wyborcami