Anna Mierzyńska, Autor w serwisie oko.press

Anna Mierzyńska

Analizuje funkcjonowanie polityki w sieci. Specjalistka marketingu sektora publicznego, pracuje dla instytucji publicznych, uczelni wyższych i organizacji pozarządowych. Kilka lat temu była dyrektorką biura białostockiego posła PO Roberta Tyszkiewicza. Dla OKO.press pisze jako autor zewnętrzny.

Podlaskie: w prawicowym bastionie PiS niekoniecznie przejmie władzę. Przegrana czai się za rogiem

Przejąć Podlasie działacze PiS chcą od dawna, ale nie jest powiedziane, że wreszcie im się uda. PiS nie zdobywa tu nowych wyborców. Nastroje społeczne i sondaże pokazują, że poparcie ustabilizowało się i nie rośnie – a skoro tak, o tym, kto będzie rządził w regionie, może zdecydować jeden mandat w sejmiku

Rosyjski troll sieje chaos na polskim Facebooku. Jest wśród antyszczepionkowców

Twierdzi, że jest Polką o poglądach narodowo-katolickich, a reklamuje film pomawiający hierarchów katolickich. Chce, żebyśmy oglądali film o tym, że szczepionki zawierają ludzkie DNA, w Gowinie widzi „ruskiego Żyda”, w innych – „chazarskie ścierwa”. Nie cierpi imigrantów muzułmańskich ani Ukraińców. Chcesz zobaczyć, jak działa rosyjski troll? Zapraszam

PKW: zatajenie opłacanych botów i trolli jest nielegalne. Będą kary finansowe

Internetowe wpisy na zlecenie komitetu wyborczego, wytwarzane przez boty czy przez ludzi, muszą być podpisane, by było wiadomo, kto za nie zapłacił – ogłosiła Państwowa Komisja Wyborcza. Kampanijne wpisy, które nie zostaną oznaczone, naruszają prawo wyborcze. Grozi za to grzywna i pozbawienie subwencji. Na zdjęciu: Przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński

Jak wrobiono Platformę w ACTA2, czyli kto stoi za tą polityczną narracją w polskiej sieci

55 tweetów na minutę o ACTA2 pojawiało się w szczytowym momencie na polskim Twitterze, 12 września. Prawdziwe zainteresowanie sprawą wolności w sieci wykorzystano do akcji politycznej uderzającej w Platformę Obywatelską. Celem było przekonanie Polaków, że europarlamentarzyści PO zagłosowali za cenzurą w internecie, a dotknie ona każdego użytkownika sieci

Boty Dudy to nie wszystko. Polityczna manipulacja w sieci jest wszechobecna

Politycy w Polsce używają nie tylko botów. Powszechnie wykorzystywane są też inne internetowe narzędzia, a głównym problemem jest ich niejawność. Nie mamy pojęcia, że ulegamy wpływowi fake'owych kont, kupionych lajków czy automatycznie generowanych wpisów. Potrzebujemy przejrzystości i prawnych regulacji social mediów, by skończyć z manipulowaniem wyborcami

„Bo Rudej plaskacz w pysk się należał!”. Na prawicy wzrasta przyzwolenie na przemoc

Nagle się okazało, że zdaniem wielu Polaków przemoc można usprawiedliwić. Wystarczy „zasłużyć”, by uzasadnione było uderzenie drugiego człowieka. Świadczą o tym setki komentarzy na Twitterze i Facebooku - osób solidaryzujących się z Dominiką Arendt-Wittchen, która publicznie spoliczkowała protestującą kobietę. Sprawdzałam, kto stoi za tymi komentarzami

Narodowcy w poszukiwaniu wyborcy. Atakują PiS i obiecują ścieżki rowerowe

„Stop imigracji”, „Stop ukrainizacji polskich miast i miasteczek” – to najważniejsze hasła programowe Ruchu Narodowego, którymi chce odebrać PiS prymat ugrupowania najlepiej chroniącego Polskę przed obcymi. Wygłosił je Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego, podczas konwencji wyborczej 1 września. Nie przypadkiem - dzień przed konwencją PiS

Rosyjską propagandę szerzą polskie portale. Znaleźliśmy 23 takie witryny!

To nie są małe witryny. Tylko na Facebooku mają 988 tysięcy fanów. Jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę grup na FB, w których linkowane są ich teksty, to liczba polskich użytkowników FB (ostrożnie szacowana) mających stały kontakt z prorosyjską propagandą wzrośnie do ok. 2,5 mln osób. Zaś liczba wejść na te witryny tylko w sierpniu wyniosła… 53,6 miliona

#JakiWstyd. Egzotyczne konta w kampanii samorządowej. Najdziwniejsza fejkowa akcja na polskim Twitterze

Akcja zagranicznych botów, będąca krytyką działań podejmowanych przez Patryka Jakiego, o której w ostatnich dniach grzmiał polski Twitter oraz informowały niektóre media, to akcja równie dziwna, co śmieszna. Przeprowadzili ją albo absolutni partacze, albo ktoś, kto chciał, by aktywność botów została natychmiast rozpoznana i ujawniona

To już potwierdzone: partie polityczne płacą za atakowanie opozycji w mediach społecznościowych

Politycy manipulują wyborcami w mediach społecznościowych na masową skalę, za gigantyczne pieniądze. Raport naukowców z Oxford University analizuje działania polityków w 48 krajach. Odpowiedzialność za manipulacje spada na rządy i partie polityczne.
Raport potwierdza, że dzieje się to również w Polsce

Prawica puściła fejka, że agresywny demonstrant to Ukrainiec, a potem obwiniła za to opozycję

Podwójny fake news. A do tego uruchomienie dodatkowej fali nienawiści wobec Ukraińców w Polsce – w polskich mediach społecznościowych osiągnięto właśnie prawdziwe mistrzostwo manipulacji. Choć trudno dociec, w jakim stopniu manipulacja była zaplanowana, to jednak udała się nad podziw

„PiS przehandlował Polskę”! Silny podział prawicy po zmianie ustawy o IPN

Ekspresowa nowelizacja ustawy o IPN doprowadziła do wyraźnego podziału prawej strony sceny politycznej. To podział głęboki, widoczny wśród liderów środowisk politycznych i wyborców. Ci zdeklarowani narodowo widzą dziś w rządzie Morawieckiego zdrajców, którzy „przehandlowali Polskę”, „pełzają przed Żydami” i zafundowali Polakom „festiwal upokorzenia"

Faul Jakiego. Za mem wyśmiewający Tuska płaczącego na pogrzebie przyjaciela może dostać czerwoną kartkę

Patryk Jaki, kandydat PiS na prezydenta Warszawy, strzelił samobójczego gola. Przegraną Niemiec z Meksykiem zilustrował na twitterze zdjęciem płaczących Tuska i Schetyny po porażce "ich" niemieckiej drużyny. Ale zdjęcie było z pogrzebu Sebastiana Karpiniuka, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Porażka. Niewiele pomaga wsparcie czołowych PiS-owców

#ToMyBoty – rozpaczliwy hejt zwolenników Jakiego, po zdemaskowaniu przez OKO.press botów w służbie PiS

Wystarczyło zidentyfikowanie kilku kont jako automatycznych botów wspierających kandydata na prezydenta Warszawy Patryka Jakiego, by wywołać gwałtowną akcję hejterską oraz doprowadzić do ujawnienia się na Twitterze 2,5 tysiąca kont tzw. „prawej strony”. Taką reakcję na mój artykuł może teraz wykorzystać opozycja

Siewcy strachu. 10 dni z rosyjską propagandą w Polsce. „To są żołnierze w walce informacyjnej”

Grozi nam III wojna światowa, podczas której wszyscy zostaną zgładzeni i nastąpi kres ludzkości. Nie, to nie mój koszmar senny, lecz narracja świadomie kreowana przez prorosyjski portal Sputnik Polska. Przez 10 dni czytałam codziennie dostarczane przez niego newsy, by przeanalizować jawną rosyjską propagandę w Polsce

„Śmierdzące babska, won z Sejmu”. Taki smród nienawiści czuć było na prawicy. Analiza fali hejtu w sieci

„Won, baby, z Sejmu!”. Ktoś nakręcał w sieci akcję hejterską wobec protestujących kobiet. Komentarze przepełnione były nienawiścią w skali trudnej do strawienia dla normalnego człowieka - pisze w OKO.press Anna Mierzyńska. I analizuje, kto to robił: prawicowe grupy Jakiego, Andruszkiewicza. Ale hejt szedł też z kont normalnie uśpionych, które ktoś obudził