propaganda rosyjska


Sukces śledztwa OKO.press! FB usunął strony promujące m.in. fake newsy i Adama Andruszkiewicza

Dzięki śledztwu OKO.press Facebook usunął fanpejdże, mające łącznie 1,1 mln polubień. Szerzyły fake newsy oraz promowały m.in. wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza. Tę samą siatkę niezależnie zbadał międzynarodowy zespół aktywistów Avaaz. Po ich zgłoszeniu FB usunął też strony dwóch podobnych siatek. Jedna z nich wspierała PiS

FB pozwala działać siatce fanpejdży promującej rosyjską propagandę, prawicowe media i wiceministra cyfryzacji

Siatka fanpejdży, docierająca do nawet 4,5 mln Polaków, szerzy na Facebooku dezinformację i wspiera antyunijnych polityków, w tym wiceministra cyfryzacji Adama Andruszkiewicza. Promuje też prawicowe media, m.in. TV Republika - ustaliło śledztwo OKO.press. Sześć razy mniejszą międzynarodową siatkę sterowaną z Rosji FB usunął. Dlaczego nie usunął polskiej?

Leszek Miller był twarzą portalu wzmacniającego rosyjską propagandę. W siatce dystrybucji fejków na FB

Leszek Miller pisał dla wzmacniającego kremlowską propagandę portalu “Inna Polityka” i wystąpił w jego reklamie. Serwis, prowadzony przez byłego doradcę Millera, dezinformował o konflikcie w Syrii i zamachu na Siergieja Skripala. Był promowany w ramach siatki dystrybucji fejków i propagandy, która – jak ujawniliśmy wczoraj – działa na polskim FB

Rosyjski cień nad polskim FB. Siatka dystrybucji fake newsów promowała Andruszkiewicza i Korwin-Mikkego

Na Facebooku od trzech lat działa siatka fanpejdży, promujących prawicowe media i strony internetowe z fake newsami oraz prorosyjską i antyukraińską propagandą – ustaliło OKO.press. Wspierała także polityków: Janusza Korwin-Mikkego oraz członków stowarzyszenia Adama Andruszkiewicza, obecnie wiceministra cyfryzacji. Mogła docierać do nawet 4,5 mln Polaków

Rosjanie się nie cofnęli – cyberwojna z USA trwa! Zagrożenie dla Polski

Rosyjska wojna informacyjna przeciw USA obejmowała znacznie szerszy zakres działań, niż do tej pory uważano. Wpływano nie tylko na środowiska prawicowe, ale też na liberałów, lewicę, Afroamerykanów, muzułmanów i LGBT. Nie tylko za pomocą botów, ale też poprzez wpływowe konta na TT i FB — wskazują najnowsze raporty

Scenariusz rosyjski: zniszczyć Unię od środka. Sianie strachu i wsparcie eurosceptyków

W Polsce skupiamy się na przyszłorocznych wyborach do Sejmu, tymczasem grą o najwyższą stawkę dla całej Europy będą wybory do Parlamentu Europejskiego. Szykuje się rozgrywka między siłami demokratycznymi a siłami antyliberalnymi i antyunijnymi, wspieranymi przez Rosję. Jeśli zlekceważymy eurowybory, skutki mogą być nie do naprawienia

Rosyjski troll sieje chaos na polskim Facebooku. Jest wśród antyszczepionkowców

Twierdzi, że jest Polką o poglądach narodowo-katolickich, a reklamuje film pomawiający hierarchów katolickich. Chce, żebyśmy oglądali film o tym, że szczepionki zawierają ludzkie DNA, w Gowinie widzi „ruskiego Żyda”, w innych – „chazarskie ścierwa”. Nie cierpi imigrantów muzułmańskich ani Ukraińców. Chcesz zobaczyć, jak działa rosyjski troll? Zapraszam

Rosyjską propagandę szerzą polskie portale. Znaleźliśmy 23 takie witryny!

To nie są małe witryny. Tylko na Facebooku mają 988 tysięcy fanów. Jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę grup na FB, w których linkowane są ich teksty, to liczba polskich użytkowników FB (ostrożnie szacowana) mających stały kontakt z prorosyjską propagandą wzrośnie do ok. 2,5 mln osób. Zaś liczba wejść na te witryny tylko w sierpniu wyniosła… 53,6 miliona

Siewcy strachu. 10 dni z rosyjską propagandą w Polsce. „To są żołnierze w walce informacyjnej”

Grozi nam III wojna światowa, podczas której wszyscy zostaną zgładzeni i nastąpi kres ludzkości. Nie, to nie mój koszmar senny, lecz narracja świadomie kreowana przez prorosyjski portal Sputnik Polska. Przez 10 dni czytałam codziennie dostarczane przez niego newsy, by przeanalizować jawną rosyjską propagandę w Polsce

Polskie fejki, rosyjska dezinformacja. OKO.press tropi tych, którzy je produkują. Niektórzy z nich nie istnieją

Jak działają portale dezinformacyjne w Polsce? I co je łączy z kremlowską propagandą? OKO.press rozmawia z ludźmi "Niezależnego Dziennika Politycznego", Radia Hobby, Sputnik News. Udzielają wyjaśnień, nawet jeśli w rzeczywistości nie istnieją