Adam Leszczyński, Autor w serwisie oko.press

Adam Leszczyński


Kaczyński straszy „katastrofami społecznymi” w Polsce po przyjęciu uchodźców. Ale w innych krajach nie nastąpiły

W wywiadzie dla "Gazety Polskiej Codziennie" prezes PiS Jarosław Kaczyński przestrzegał przed "katastrofami społecznymi", które sprowadziliby na Polskę uchodźcy. Sprawdziliśmy co wiadomo o poziomie przestępczości wśród imigrantów. Okazuje się, że wśród nich taki sam odsetek łamie prawo co wśród zasiedziałych mieszkańców o podobnych warunkach życia

Sprzeczności Elżbiety Witek. Uchodźcy nie chcą do nas przyjeżdżać, ale i tak się ich boimy

W programie "Gość Wiadomości" TVP1 Elżbieta Witek z PiS nieudolnie broniła decyzji rządu o nieprzyjmowaniu uchodźców z Syrii. Według Witek nie tylko stanowią oni zagrożenie dla polskiego bezpieczeństwa, ale też nie chcą do Polski przyjeżdżać. Skoro nie chcą przyjeżdżać, to w czym problem? Witek powiedziała też nieprawdę o wydatkach na pomoc Syrii

Jak zdelegalizowano ONR w 1934 roku? Z zupełnie innych powodów, niż myślicie!

Zwolennicy delegalizacji ONR przypominają, że już raz to w Polsce zrobiono - w 1934 roku. Wtedy chodziło jednak o co innego niż dziś. Sanacji nie przeszkadzało, że ONR bije Żydów i podziwia Hitlera. Widzieli w nim przede wszystkim zagrożenie dla swojej władzy. Flirtowali przy tym z narodowcami cały czas, próbując ich wykorzystać w grze o władzę po Piłsudskim

Szydło w Dzień Flagi: „Jesteśmy jedną wielką rodziną”. A kto dzielił Polaków na lepszy i gorszy sort?

Podczas uroczystości Dnia Flagi w Ryczowie premier Szydło powiedziała, że Polacy - ci w kraju i na emigracji - są "jedną wielką rodziną". Dobrze, że wspomniała o emigracji. Bo ci w kraju dzielą się na lepszy i gorszy sort, a niektórzy stoją nawet tam, gdzie kiedyś stało ZOMO albo mają gen zdrady. Przypominamy, jak wytrwale dzielił Polaków szef premier Szydło

Dudę prześladują wizje. Wszędzie „dzieci i wnuki zdrajców”. Polityka historyczna daleka od historii i prawdy

Prezydent Duda udzielił TVP Historia wywiadu o polityce historycznej. Mówił głównie o zdrajcach, potomkach zdrajców oraz "pedagogice wstydu", którą latach 90. uprawiała "poczytna" prasa. Dla tej prasy, zdaniem Dudy, "prawda historyczna była niemodna". W OKO.press mamy wrażenie, że prawda stała się szczególnie niemodna, gdy zaczął o niej mówić prezydent

Walka o prawdę u Kaczyńskiego zaostrza się jak walka klas u Stalina. Uderzające podobieństwo cytatów

W czasie obchodów katastrofy smoleńskiej Jarosław Kaczyński mówił, że walka o prawdę będzie tym ostrzejsza, im bliżej będzie do prawdy. To samo mówił Józef Stalin o zaostrzaniu się walki klas wraz z postępami w budowie socjalizmu. Sformułowana przez Stalina w 1933 r. teoria stała się pretekstem do czystek i represji. OKO.press porównuje słowa dwóch wodzów