Bartosz Kocejko, Autor w serwisie oko.press

Bartosz Kocejko

Bartosz Kocejko
Absolwent m.in. Szkoły Podstawowej nr 2 im. Obrońców Westerplatte w Prabutach. Tłumacz literacki.

W OKO.press pisze o gospodarce i polityce społecznej.

Śmieciówki i zwalnianie związkowców? Prezes LOT chce, żeby „ludzie brali sprawy w swoje ręce i mogli się rozwijać”

Samozatrudnienie, nierespektowanie praw pracowniczych, utrata dochodów w chorobie i katastrofa finansowa w wypadku ciąży. Pracownicy się buntują, ale spółka zablokowała strajk i zwolniła szefową związku. Rząd dopinguje szefostwo LOT-u. "To symbol kolosalnego regresu praw pracowniczych i związkowych w Polsce"

Michał Kaszuba o OKO.press: Nie boją się długich rozmów i trudnych opowieści [wideo na urodziny]

Michał Kaszuba, bohater rozmowy "Moja odroczona śmierć" o życiu osób ze znaczną niepełnosprawnością, chwali OKO.press w nagraniu na nasze 2. urodziny. A my życzymy mu wyjścia z czterech ścian. I państwa, które daje osobom z niepełnosprawnością szansę na niezależne życie

Rynek pracownika? W 2017 roku w niektórych branżach realne płace spadły. Milion pracownic edukacji nie zyskało nic

Wg najnowszych danych GUS w 2017 realny wzrost płac wyniósł 3,4 proc, ale w wielu sekcjach gospodarki wzrost był niewielki - a gdzieniegdzie płace nawet spadły. Ponad milion pracowników edukacji nie zyskało przez ten rok dosłownie nic. Jeśli tak dzieje się w roku wzrostu gospodarczego i dużego spadku bezrobocia, to coś tu jest nie tak. I nawet wiadomo co

3 tysiące na rękę, a dla większości pracowników nawet mniej. Tyle faktycznie zarabia się Polsce. Nowe dane GUS

Przeciętne wynagrodzenie w 2017 roku wyniosło 4272 zł brutto, czyli nieco ponad 3 tys. na rękę. Płace wzrosły realnie o 3,4 proc. w porównaniu z 2016 rokiem. Teraz GUS podał informację o przeciętnych zarobkach w różnych sekcjach gospodarki. Fatalnie jest w gastronomii i zakwaterowaniu - zarabia się tam przeciętnie 2 tys. netto. A jak jest w innych branżach?

Morawiecki: 40 mld z uszczelnienia VAT w 2017 roku. Premier zapomniał podzielić przez trzy

Wpływy z tytułu uszczelniania podatków wyniosły 40 mld zł - stwierdził w sejmowym wystąpieniu Mateusz Morawiecki. W rzeczywistości dodatkowe wpływy z uszczelnienia podatku VAT były mniej więcej trzy razy niższe. Pod tym względem rząd i tak ma się czym chwalić, więc skąd Morawieckiemu wzięło się to 40 miliardów? Być może pomylił swoje plany z rzeczywistością

Morawiecki: świadczenia wzrosły o połowę. Mógł się pomylić raz lub dwa razy, teraz to już kłamstwo

"Rząd PiS zwiększył budżet gospodarstw domowych osób z niepełnosprawnością z ok. 2 tys. zł do ok. 3 tys. zł, a więc o 50 proc." - stwierdził Mateusz Morawiecki w sejmowej debacie nad wotum nieufności dla Beaty Szydło. To nieprawda i pozostanie nieprawdą, nawet jeśli Morawiecki powtórzy to zdanie jeszcze 3 tysiące razy. Przypominamy, jak jest w rzeczywistości

Moja odroczona śmierć

Jeśli słyszę, że pan Kaczyński jest osobą wrażliwą, to chciałbym, by stanął przede mną, nie przed moimi rodzicami, tylko przede mną i powiedział, że jedyne co możemy ci zaoferować, to śmierć odroczona w czasie. I żeby miał odwagę wziąć pistolet od ochroniarzy. O życiu osób ze znaczną niepełnoprawnością w małej miejscowości opowiada OKO.press Michał Kaszuba

Rząd Morawieckiego ignoruje Konwencję ONZ, którą podpisał rząd Kaczyńskiego. Prawa człowieka nie dla osób z niepełnosprawnością

W 2007 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego podpisał Konwencję ONZ o Prawach Osób Niepełnosprawnych, w 2012 rząd Tuska ją ratyfikował. Dziś rząd Morawieckiego przedstawia propozycję "systemu wsparcia" dla osób z niepełnosprawnością ignorując zapisy Konwencji. Rządzący myślą, że wiedzą czego potrzebują osoby z niepełnosprawnością lepiej od nich samych

Wyższe świadczenia dla setek tysięcy ludzi – taki jest efekt 40 dni protestu RON w Sejmie [CZTERY KONKRETY]

Osoby z niepełnosprawnością i opiekunowie zawiesili sejmowy protest. Rząd nie spełnił ich głównego postulatu finansowego - 500 zł dodatku. Ale dzięki protestowi podniesie się bezpieczeństwo ekonomiczne setek tysięcy osób z niepełnosprawnością. To wielki sukces protestujących. Wzrośnie renta socjalna, ale i inne świadczenia. Które? OKO.press podsumowuje

Dezinformacja, izolacja, agresja. Trzy sposoby władzy na protest osób z niepełnosprawnością

"Znalazłabym paragraf", "zagrożenie epidemią", "przekazać policji", a do tego całkowicie fałszywe liczby i fikcyjne porozumienia. Rząd próbuje wykorzystać medialną przewagę do przedstawienia protestujących jako małej grupki bez poparcia, izoluje ich w zamkniętym Sejmie, a czasem niezadowolenie PiS z protestu przeradza się w czystą agresję

Weekend z fałszem. Morawiecki: rodziny osób z niepełnosprawnością dostały tysiąc zł więcej. Sasin: postulaty zostały spełnione.

"Rodziny osób z niepełnosprawnościami dostawały 2 tys. złotych, a teraz dostają 3 tys. zł netto" - mówił w Gdańsku Mateusz Morawiecki. "Te oczekiwania, które zostały sformułowane na początku protestu, zostały spełnione" - twierdzi z kolei Jacek Sasin. Te twierdzenia polityków PiS są po prostu fałszywe, bez względu na to, ile razy będą je powtarzać

Karczewski: budżetu nie stać na 500 zł w gotówce dla protestujących. Naprawdę? To mniej niż pół procent wydatków budżetowych

"Mamy dokładne wyliczenia i wiemy, że po prostu budżetu na to nie stać" - stwierdził Stanisław Karczewski. Jeśli rząd faktycznie ma jakieś wyliczenia, to wciąż ich nie przedstawił, pokazał jedynie zawyżone szacunki. Tymczasem dodatek, którego domagają się protestujący, w podstawowej wersji stanowiłby ok. 0,4 proc. wydatków budżetu. Polskę na to stać

Tournée fałszu i półprawdy. Morawiecki: renta socjalna wzrosła o 50 proc. Skąd ta liczba?

28 kwietnia podczas spotkania z mieszkańcami Żnina premier zapewniał, że rodziny osób z niepełnosprawnością będą za chwilę dostawać ok. 3 tys. "na rękę". 5 maja w Garwolinie mówił, że renta socjalna wzrosła za rządów PiS o 50 proc. licząc z planowaną podwyżką. Skąd właściwie premier bierze te liczby? OKO.press sprawdza twierdzenia Morawieckiego

Morawiecki: PiS dał tysiąc zł więcej rodzinom osób z niepełnosprawnością. Premier dodaje pieniądze fantastyczne do realnych

"Przed przyjściem rządu PiS rodzina z osobą niepełnosprawną miała ok. 2 tys. zł na rękę, dziś jest to 3 tys. zł; nie liczę tutaj świadczenia z programu Rodzina 500 plus" - powiedział premier Mateusz Morawiecki. To księgowość tak kreatywna, że graniczy z kłamstwem. W tej chwili niektóre rodziny dostają ok 2400 zł, a znaczna część dostaje mniej lub prawie nic

Powtórka z ustawki? Rząd szykuje kolejne fikcyjne porozumienie z niepełnosprawnymi. “Nie damy się podzielić” – odpowiada kilkanaście organizacji

Rząd próbuje zorganizować kolejne medialne spotkanie ze środowiskiem niepełnosprawnych. Nakłania duże organizacje do przyjścia, choć matek z Sejmu tam nie będzie. “Nic o nas bez nas” - odpowiadają protestujące. "Wszelkie rozmowy powinny mieć miejsce po zakończeniu toczącego się obecnie sporu" - piszą przedstawiciele kilkunastu organizacji. "Popieramy matki"

TVP manipuluje: „rodziny niepełnosprawnych mogą liczyć na 2,4 tys. zł miesięcznie”. To ćwierćprawda

"Rodziny osób niepełnosprawnych mogą liczyć na 2400 złotych" - informuje TVP Info. A raczej dezinformuje, bo tylko część rodzin dostaje takie - i tak niewystarczające - świadczenia, ale pod kilkoma warunkami i przy rezygnacji opiekuna z pracy. Część osób z niepełnosprawnością i opiekunów nie dostaje od państwa prawie nic. OKO.press prostuje manipulacje TVP

Arogancja, nepotyzm, prokuratura ścigająca obywateli. Patryk „Zwykły Chłopak” Jaki będzie kandydatem PiS w Warszawie

Patryk Jaki wykreował wizerunek zwykłego, szczerego chłopaka, który stawia czoła zepsutym elitom. Tymczasem zawsze należał do lokalnej elity politycznej, skakał od partii do partii (PO, PiS, Solidarna Polska), jest oskarżany o nepotyzm, na protestujących mieszkańców nasyła policję, a od sądu wykręca się immunitetem. Przypominamy opolską działalność Jakiego

„Zostaliśmy wykorzystani do walki politycznej” – piszą do Rafalskiej członkowie Krajowej Rady Konsultacyjnej ds. Osób Niepełnosprawnych

"Poparliśmy postulaty protestujących matek. Nie możemy się zgodzić, by działania podejmowanie w dobrej wierze przez członków i członkinie Rady stały się narzędziem w walce politycznej i były wykorzystywane jako argument podziału środowiska" - napisali. Członkowie Rady próbowali dziś porozmawiać z protestującymi. Nie wpuszczono ich do Sejmu

„Cyrk”. Rząd podpisał „porozumienie” z własnym ciałem doradczym. Na salę zwieziono niepełnosprawnych ze środowiskowego domu samopomocy

165 zł miesięcznie, tyle mają dostać dodatkowo osoby niepełnosprawne, które pobierają rentę socjalną - wynika z "porozumienia", które w świetle kamer minister Rafalska podpisała z ciałem doradczym rządu - Krajową Radą Konsultacyjną ds. Osób Niepełnosprawnych. Część organizacji z rady odmówiła złożenia podpisu. Na sali nie było protestujących z Sejmu