Polskie Stronnictwo Ludowe – polska partia polityczna, powstała 5 maja 1990 roku na mocy połączenia partii PSL „Odrodzenie” (będącej kontynuacją utworzonego pod koniec lat 40. XX wieku Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego) oraz wilanowskiego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Funkcję przewodniczącego partii pełnili kolejno: Roman Bartoszcz, Waldemar Pawlak, Jarosław Kalinowski, Janusz Wojciechowski oraz Janusz Piechociński. Obecnym szefem ugrupowania jest Władysław Kosiniak-Kamysz.

 

Ideologicznie PSL opiera się na postulatach agraryzmu i neoagraryzmu. Skupia w głównej mierze elektorat o poglądach centrowych i chrześcijańsko-demokratycznych. W kwestiach gospodarczych formacja reprezentuje poglądy solidarystyczne. Ważne miejsce w programie partii zajmują również takie postulaty jak m.in. polityka prorodzinna i wzmocnienie władzy samorządowej w regionach.

 

Przez wiele lat Polskie Stronnictwo Ludowe tworzyło koalicje rządowe: w latach 1993–1997 z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, w okresie 2001–2003 z SLD i Unią Pracy, a w latach 2007–2015 z Platformą Obywatelską. Po wyborach w 2015 roku partia pozostaje w opozycji.

 

W lutym 2019 roku Polskie Stronnictwo Ludowe przystąpiło do Koalicji Europejskiej (wraz z PO, Nowoczesną, SLD i Zielonymi), aby w maju 2019 roku wystartować pod szyldem wspólnego frontu politycznego w wyborach do Parlamentu Europejskiego.


Powiązane artykuły

Kosiniak-Kamysz: Na wsi też nikt nie chce, żeby ktoś mu zaglądał za firanki [ROZMOWA]

"Pokolenie styropianu ma piękną historię, ale ona może utrudniać dojście do porozumienia. Młodszym może być łatwiej je osiągnąć - mówi OKO.press Władysław Kosiniak-Kamysz (rocznik 1981). - Film Sekielskich może uratować Kościół (...) Trzeba przejść na zieloną stronę mocy. Marzy mi się debata o melioracji, zamiast tej gonitwy newsów dnia - mówi lider PSL


Koalicja Europejska nie nadąża za elektoratem. Jej wyborcy mają dość ingerencji Kościoła [SONDAŻE]

PiS broni "Polski katolickiej" przed "lewactwem". Koalicja Europejska unika podjęcia sporu o rolę Kościoła jako źródła moralności publicznej i dystansuje się od jego krytyki jako siły blokującej rozwój nowoczesności, liderzy Koalicji Europejskiej mogą narazić się na rozczarowanie wyborców. Jak wynika z sondaży OKO.press, wyborcy są zaskakująco "lewaccy"


LGBT+ nowym paliwem wyborczym. PiS szczuje według scenariusza "na uchodźców"

Podpisanie przez Rafała Trzaskowskiego Deklaracji LGBT+ odpaliło w szeregach PiS homofobiczną kanonadę. Wszystko wskazuje na to, że paliwo "straszenia uchodźcami" się wyczerpało i PiS szuka nowego wroga. Czy będzie nim drenujący budżet gej-lewak-deprawator dzieci? Czy homofobiczny atak na PSL się uda? I czy taka strategia w ogóle opłaca się PiS?


PiS: KE to koalicja strachu. Sondaże: wyborców łączy więcej. Odważniejsi od własnych liderów

Wyborcy PO, N., SLD, a także bardziej stateczni zwolennicy PSL są głęboko proeuropejscy, chcą, by UE pomogła w obronie demokracji. Nie ulegają narodowym histeriom, ani spiskowej teorii smoleńskiej. Boją się Trumpa. W poglądach na aborcję, prawa LGBT czy naukę religii (do parafii!) są bliscy wyborcom Wiosny. Zaskakująca lekcja 16 sondaży OKO.press


Prof. Bilewicz: nienawidzimy zwolenników PiS bardziej niż oni nas. A to partia jest winna

"Coś jest nie tak z nami, z ludźmi identyfikującymi się z opozycją demokratyczną, że nienawiść, zamiast być skierowana przeciw rządzącym, obraca się przeciw współobywatelom" - komentuje prof. Michał Bilewicz, tłumacząc metodologię i wyniki badań opublikowanych przez Centrum Badań nad Uprzedzeniami


PiS zdobędzie 22 euromandaty, liberalna koalicja - 19, partia Biedronia - 4, lewica - 4, Kukiz - 3 [SONDAŻ OKO.PRESS]

Z prognozy OKO.press wynika, że jeśli opozycja pójdzie do eurowyborów w 2019 w rozproszeniu, to PiS zdobędzie aż 25 mandatów, Koalicja Obywatelska - 18, lewica w ogóle nie wejdzie. Gdy opozycja zgrupuje się w koalicje, PiS straci 3 mandaty, a lewica pojedzie do Brukseli. Tak czy inaczej do europarlamentu pojadą nowe siły: partia Roberta Biedronia i Kukiz’15


Liberałowie (31 proc.) plus lewica i Biedroń (po 7) wygrywają z PiS (36), ale nie odbiorą mu władzy

Sondaż OKO.press. Odrębna i rosnąca partia Biedronia sprawia, że siły demokratyczne wygrają wybory z PiS, ale mogą przegrać władzę, bo Kaczyński zyska premię dużej partii i sięgnie po Kukiza. Układ dwóch koalicji: liberalnej (KO + PSL) i lewicowej (opartej na SLD) plus partia Biedronia nie zatrzyma PiS. Chyba żeby z trzech grup opozycji zrobić dwie


In vitro tylko dla małżeństw. I tylko jedna komórka, bo "mrożenie człowieka narusza jego godność"

Skuteczność in vitro spadnie w Polsce dziesięciokrotnie, a liczba osób, które będą mogły leczyć niepłodność tą metodą zmniejszy się o 20-30 proc. Kobiety zostaną zmuszone do wielokrotnego powtarzania procedury i narażenia swego zdrowia, mając szansę na potomstwo w wieku 40 lat i więcej. Racjonalnym wyborem będzie wyjazd po in vitro zagranicę


Rekordowe 5,3 mln głosów na PiS. Kaczyński nakręcił frekwencję. Dyscyplina większa niż w PO i .N

Rządy PiS potrafią poruszyć wyborców. W 2018 - tak jak w przyspieszonych wyborach 2007- gwałtownie wzrosła frekwencja, ale elektorat PiS bardziej się zmobilizował: 75 proc. wyborców PiS z 2015 głosowało teraz na swoich do sejmików. Elektoraty PO (62 proc.) i .N (57 proc.) znacznie słabiej poparły Koalicję. PSL i SLD zjeżdżają z wyborów na wybory


63 proc. dwudziestolatków nie poszło na wybory, a tylko 17 proc. wzięło udział w bitwie KO z PiS

Młodzi mają dość „duopolu”. Wśród obywateli w wieku 18-29 lat aż 63 proc. nie głosowało wcale, a tylko 17 proc. poparło KO lub PiS. To główne starcie najbardziej angażuje czterdziestolatków (41 proc. na KO lub PiS). Młodym przeszedł nawet zachwyt Kukiz'15, odwracają się od polityki lub szukają wśród mniejszych partii i niezależnych kandydatów


PiS nie porządzi w sejmikach. Geografia polityczna 2018

PiS uzyskał najlepszy wynik w wyborach sejmikowych, ale dobry wynik KO i świetny wynik PSL sprawia, że w sejmikach nie zyska wiele. W ogromnej większości sejmików szykują się rządy PO i PSL, tak jak dotychczas.


Podwójne salto PiS: sąd wcale nie skazał Morawieckiego za kłamstwo wyborcze, tylko uznał jego rację

"Fakty" TVN i TVP Info opublikowały sprostowanie premiera nakazane przez sąd. A Tomasz Poręba, szef sztabu wyborczego PiS, przekonuje, że sąd odrzucił pozew wyborczy PO i „przyznał rację” premierowi Morawieckiemu, który mówił, że za PO-PSL „nie było dróg i mostów”. Ten przekaz dnia, który powtarzają najważniejsi politycy PiS, ma osłonić porażkę premiera


Wczytuję poprzednie artykuły


wczytaj więcej