Prawda czy fałsz?

Na pokładzie tego Tupolewa zginął kawałek polskiego państwa. To zawsze powtarzam, bo tam, gdzie jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, tam jest państwo polskie. To było eksterytorialne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Elżbieta Witek, "Gość Wiadomości", TVP Info 03/04/2017

Na pokładzie tego Tupolewa zginął kawałek polskiego państwa. To zawsze powtarzam, bo tam, gdzie jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, tam jest państwo polskie. To było eksterytorialne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

fot. TVP Info


zbity zegar. Bzdura. "Eksterytorialne terytorium" to pojęcie wewnętrznie sprzeczne.